co to jest chwilówka

Co to jest „chwilówka” i kto może z niej skorzystać

Słowo „chwilówka” robi w ostatnich latach bardzo dużą karierę. Wiąże się z nim wiele pozytywnych i negatywnych emocji. Pierwsze odnoszą się do możliwości szybkiego dostępu do pieniędzy, bez zbędnych formalności, a drugie dotyczą opowieści o wysokich kosztach tego typu pożyczek, rygorystycznych i niekiedy nieprzyjemnych zasadach egzekwowania przeterminowanych należności. Przyjrzyjmy się „chwilówkom”, zobaczmy, co je różni od „normalnych” pożyczek udzielanych przez banki, a jakie są między nimi podobieństwa.

Z tekstu dowiesz się:

  • Co to jest chwilówka i czym się charakteryzuje?
  • Czy stwierdzenie pożyczki bez BIK-u jest prawdziwe?
  • Na co zwrócić uwagę biorąc “chwilówkę”?

Jak sugeruje nazwa „chwilówka”, jest to produkt, konkretnie pożyczka, udzielana na krótki czas, przeważnie na kilka dni lub tygodni. Na ogół zaciągana jest w nagłej potrzebie, w momencie pojawienia się niespodziewanych wydatków. W takich okolicznościach atrakcyjność „chwilówki” nie jest na ogół oceniana przez pryzmat kosztów ponoszonych przez pożyczkobiorcę, lecz w kontekście stopnia skomplikowania procedur i szybkości dostępu do pieniędzy, które na dodatek często można otrzymać do ręki.

Szybko, bez zbędnych formalności

Popularność pożyczek pozabankowych bierze się z faktu, że firmy pożyczkowe. walcząc o klientów, ograniczają formalności do niezbędnego minimum, nie weryfikują dokładnie zdolności kredytowej pożyczkobiorcy. Nierzadko wniosek ogranicza się do podania danych osobowych, określenia wysokości dochodów oraz zobowiązań i zaraz po jego wypełnieniu można się już cieszyć dostępem do gotówki. Co więcej, pierwsza pożyczka udzielana jest często bez żadnych kosztów – oddajesz tyle, ile pożyczyłeś.

Trzeba mieć jednak świadomość, że kwota pożyczki, zwłaszcza pierwszej w danej firmie, nie będzie wyższa niż kilka tysięcy złotych. Na dodatek maksymalny okres spłaty to ok. 30 dni. Są to więc doraźnie uzyskane środki, po które możemy sięgnąć w razie pojawienia się nieprzewidzianych wydatków. Decyzja o wzięciu chwilówki wynika najczęściej z faktu, że nie dysponujemy rezerwą finansową lub nasze oszczędności są ulokowane na lokacie, której nie chcemy zrywać albo na jakimś produkcie inwestycyjnym czy w akcjach, których sprzedaż zajęłaby nieco czasu.

Należy podkreślić, że zabronione jest uzależnianie rozpatrzenia wniosku od uiszczenia opłaty. Może ona być pobrana dopiero po przyznaniu pożyczki.

RRSO liczone w tysiącach procent Jak wspomnieliśmy, pierwszą „chwilówkę” w danej firmie często możesz zaciągnąć bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów (pod warunkiem, że oddasz ją w terminie). Później musisz się liczyć ze standardowymi opłatami – prowizją za przyznanie pożyczki, oprocentowaniem, a także – w przypadku opóźnień w spłacie – kosztem upomnień i podjęcia działań windykacyjnych.

Elementem, który odstrasza wiele osób od sięgnięcia po „chwilówkę”, jest spojrzenie na Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania, która przy pożyczkach krótkoterminowych jest rzędu kilku tysięcy procent. Tymczasem realny koszt tego typu zobowiązania nie jest drastycznie wyższy od kredytów udzielanych przez banki. Różnica wynika z faktu, że brak dokładnej weryfikacji klienta oznacza dla kredytodawcy wyższe ryzyko, że zobowiązanie nie zostanie spłacone terminowo, z czym wiążą się dodatkowe koszty, i musi on sobie jakoś to zrekompensować.

Wysoka wartość RRSO bierze się stąd, że wskaźnik uwzględnia wartość pieniądza w czasie. Im dłuższy okres kredytowania, tym niższe RRSO, o czym dobitnie świadczy fakt, że dla kredytów hipotecznych współczynnik ten wynosi kilka procent.

Czy „chwilówki” są w BIK-u?

Swoją popularność „chwilówki” zawdzięczają też reklamom, w których kredytodawcy kuszą klientów sformułowaniami w stylu: dla każdego, bez BIK, nie interesuje nas Twoja historia kredytowa.

Opinie na temat tego, czy firmy pożyczkowe sprawdzają zapisy na temat swoich klientów w rejestrach Biura Informacji Kredytowej i czy same je tam umieszczają, są bardzo różne. W wielu artykułach można się spotkać ze stwierdzeniami, że część z nich wpisuje udzielane przez siebie „chwilówki” do BIK-u, że inne robią to tylko w chwili, gdy opóźnienie w spłacie zadłużenia przekracza 60 dni, a jeszcze inne zupełnie nie współpracują z BIK-iem.

Tak różne informacje mogą po części brać się z faktu niezrozumienia roli Biura Informacji Kredytowej. Jego zadaniem jest gromadzenie informacji o wszelkich zobowiązaniach zaciągniętych przez daną osobę. Jest to korzystne zarówno dla kredytobiorcy, jak i dla kredytodawców. Dzięki wpisom do BIK-u klienci budują sobie historię kredytową i jeśli jest pozytywna, to mogą liczyć na korzystne warunki finansowania. Z kolei banki i firmy pożyczkowe, widząc, że mają do czynienia z osobą bez historii kredytowej lub z negatywnymi wpisami, mają świadomość ryzyka i przekładają je na warunki kredytów czy pożyczek dla takiego klienta, nie rozkładają ryzyka na wszystkich kredytobiorców.

Chcąc jednoznacznie rozstrzygnąć dylemat czy „chwilówki” są w BIK-u, sięgnęliśmy po informacje do samego źródła. Okazuje się, że niemal wszystkie największe firmy pożyczkowe działające na polskim rynku współpracują z Biurem Informacji Kredytowej. Dotyczy to zarówno pobierania danych o klientach, jak i wpisywania informacji o udzielonych pożyczkach, aktualizowania danych na temat ich spłacania.

Jak sprawdzić, czy firma pożyczkowa współpracuje z BIK-iem?

Najprostszy sposób to oczywiście zapytanie o to wprost jej pracownika. Inna opcja to pobranie raportu BIK na swój temat. Znajdziesz w nim wszystkie informacje, jakie banki czy firmy pożyczkowe przekazały do BIK-u o Twoich zobowiązaniach. Zobaczysz także zapytania dotyczące Twojej osoby, jeśli takowe były przesyłane.

Niejako przy okazji dowiesz się, czy ktoś nie zgłosił Cię do Rejestru Dłużników BIG InfoMonotor.

Kilka praktycznych rad

Życie niesie wiele niespodzianek i nigdy nie można wykluczyć, że znajdziemy się w kłopotach finansowych, że będziemy zmuszeni sięgnąć po „chwilówkę”. Nawet w największym stresie, gdy pieniądze są potrzebne na wczoraj, nie należy działać pochopnie. Warto rozważyć różne warianty, np. zerwanie lokaty, wypłatę środków z rachunku karty kredytowej (co prawda bank od razu zacznie naliczać odsetki i pobierze prowizję, ale pieniądze będziemy mieli natychmiast do dyspozycji i na dodatek z pewnego źródła) czy pożyczkę od kogoś z rodziny lub znajomych.

Lepiej poświęcić kilka minut na rozważenie ofert kilku firm pożyczkowych niż tygodniami czy miesiącami wyplątywać się z nieprzyjemnej sytuacji. A takowa może się zdarzyć, gdy umowa zawiera jakieś „haczyki”, na które nie zwrócimy uwagi, nie uzyskamy wyjaśnienia, co one dokładnie oznaczają.

Nie należy pożyczać pieniędzy od zupełnie nieznanej firmy, do której jedynym kontaktem jest numer telefonu komórkowego zamieszczony w ulotce znalezionej na klatce schodowej czy dostrzeżonej na przydrożnym słupie, o której nie ma żadnych informacji w internecie. Może to być bowiem oferta od amatorów szybkiego zysku, którzy nawet po spłaceniu zobowiązania będą się domagali dodatkowych opłat, rozpoczną brutalne działania windykacyjne.

Na co jeszcze zwracać uwagę? Ważne są oczywiście oprocentowanie, całkowity koszt pożyczki, termin spłaty raty, a także sposób, w jaki należy tego dokonać. Może się zdarzyć, że będzie wymagane przyniesienie pieniędzy do siedziby firmy, a nie wpłata na jej konto.

Nie ma się czego bać

Naszym zdaniem „chwilówki” są dla ludzi, nie należy się ich bać. Dotyczy to zwłaszcza osób, które potrzebują szybko pożyczyć niewielką sumę i mają pewność, że oddadzą pieniądze w terminie. W ich przypadku koszty skorzystania z pożyczki będą niewielkie.

Korzystanie z „chwilówek” odradzamy tym, którzy nie panują nad swoimi finansami i mogą mieć problem z terminowym uregulowaniem długu, co może narazić na wysokie opłaty za upomnienia i działania windykacyjne.

O istnieniu takiej oferty powinni zupełnie zapomnieć ci, którzy chcą z niej skorzystać, by spłacić inne zobowiązania. Taki sposób działania to prosta droga do wpadnięcia w spiralę kredytową i zaciśnięcia wokół siebie pętli kredytowej, z której ciężko się wyrwać.

Ocena „chwilówek” wypada pozytywnie, gdy pamiętamy o ich walorach (szybki dostęp do pieniędzy), ograniczeniach (niewielka kwota pożyczki, krótki okres trwania) i związanych z nimi opłatach za nieterminową spłatę. Musisz jednak podjąć samodzielną decyzję, uwzględniając swoją sytuację finansową.

Dodaj komentarz