Jak rozdzielić wspólne konto bankowe?

Jak rozdzielić wspólne konto bankowe? Krótki poradnik

Wiele banków umożliwia szybkie przekształcenie kont indywidualnych we wspólne, na przykład ze współmałżonkiem. Jak jednak przebiega odwrotny proces? Czy jest równie łatwy i prosty? Czy możemy rozdzielić wspólne konto bankowe bez wiedzy i zgody drugiego współwłaściciela? 

Bywa, że wspólne konto bankowe zamiast ułatwiać nam życie staje się przyczyną różnorakich problemów. Przykładowo, jeden ze współposiadaczy wydaje za dużo i swoimi długami obciąża partnera, ten zaś nie chce dłużej pozwolić na taką rozrzutność. Zdarza się również, że współwłaściciele rachunku, będący w prywatnym życiu parą, postanawiają się rozstać. Jest oczywiste, że w tej sytuacji posiadanie wspólnego konta bankowego trudno zaliczyć do dobrych pomysłów.  

Kolejnym częstym powodem, który zmusza współposiadaczy do rozdzielenia konta, jest strach przed komornikiem. Postępowanie egzekucyjne prowadzone przeciw jednemu z współwłaścicieli może doprowadzić do blokady środków na rachunku, zarówno tych należących do dłużnika, jak i jego partnera. 

Teoretycznie czynności egzekucyjne mogą być prowadzone wyłącznie do wysokości udziału środków dłużnika w rachunku wspólnym. Udziały są określone w umowie z bankiem, którą należy przedstawić komornikowi w terminie 7 dni od daty zajęcia. Komornik po ustaleniu udziału dłużnika ma obowiązek zwolnić z egzekucji środki należące do drugiego posiadacza. W praktyce jednak dość często zdarzają się przypadki, gdy osoba, która nie miała nic wspólnego z długiem, przez dłuższy czas zostaje odcięta od swoich oszczędności. 

Jak rozdzielić wspólne konto bankowe i na co szczególnie zwrócić uwagę?  

Niezależnie od powodów, które skłaniają nas do rezygnacji ze wspólnego konta, musimy być przygotowani na to, że szybkie i sprawne rozdzielenie rachunku może okazać się dość problematyczne. Zwłaszcza gdy posiadamy wspólne zobowiązania wobec banku, np. niespłacony limit debetowy. 

Sposób 1 – wypowiedzenie umowy rachunku 

Pozornie sprawa wygląda prosto – każdy ze współposiadaczy konta może w dowolnym czasie wypowiedzieć umowę rachunku ze skutkiem dla drugiego współposiadacza. Nie musi konsultować z nim tej decyzji ani posiadać jego zgody. Musi jednak pamiętać, że solidarnie odpowiada za zadłużenie wobec banku, to zaś oznacza konieczność spłaty całego zobowiązania najpóźniej w dniu rozwiązania umowy. Jeśli więc drugi ze współwłaścicieli odmówi partycypacji w spłacie długu, klient, który postanowił zlikwidować wspólny rachunek, będzie musiał zwrócić bankowi całą niespłaconą kwotę. Jeśli tego nie uczyni, rachunku nie zamknie. 

Ponadto w niektórych bankach (np. ING Banku Śląskim, Inteligo), środki trzymane na wspólnym koncie są wypłacane posiadaczom w równych częściach, chyba że złożą oni na piśmie odrębną dyspozycję. Oświadczenie musi być jednomyślne i wyraźnie określać, ile pieniędzy ma trafić do każdego współwłaściciela. Załóżmy teraz, że współposiadacz konta chce nam zrobić na złość i takiej dyspozycji nie chce podpisać. Oznacza to, że jeśli trzymamy na koncie 60 tys. złotych, a nasz były partner 4 tys. zł, to zgodnie z prawem bank przekaże nam zaledwie 32 tysiące. Pozostała połowa zasili rachunek byłego partnera, a nam pozostanie odzyskanie tej kwoty w sądzie. 

Warto również zwrócić uwagę, że od wypowiedzenia umowy do likwidacji wspólnego rachunku musi upłynąć określony termin. W większości banków umowa może zostać rozwiązana z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia, choć od tej reguły zdarzają się wyjątki (np. w ING Banku Śląskim współposiadacz jest uprawniony do rozwiązania umowy „od ręki”). 

Dodajmy jeszcze, że obowiązkiem klienta rozwiązującego umowę jest wskazanie numeru rachunku bankowego do wypłaty środków pieniężnych przechowywanych na koncie. 

Sposób 2 – przekształcenie konta wspólnego na konto osobiste 

W niektórych bankach (np. PKO BP, City Handlowym) możemy skorzystać z innej opcji i przekształcić wspólny ROR na rachunek indywidualny. Należy jednak podkreślić, że w tym przypadku wymagane jest jednoczesne i zgodne oświadczenie woli przez wszystkich współwłaścicieli oraz wypełnienie pisemnego wniosku. W tym celu obaj współposiadacze muszą się pojawić w oddziale i wspólnie podpisać taki dokument.  

Po przyjęciu dyspozycji bank otwiera konto indywidualne temu z klientów, który został wskazany we wniosku. Zaletą tego rozwiązania jest to, że numer rachunku nie ulega zmianie, ponadto klient może korzystać z dotychczasowej karty. Warto jednak mieć świadomość, że za przekształcenie rachunku bank może pobierać całkiem spora opłatę (w PKO BP wynosi ona 30 zł).  

Niestety, w większości banków zamiana rachunku wspólnego na rachunek indywidualny nie jest możliwa. W instytucjach tych możemy co najwyżej zamknąć wspólne konto i otworzyć własne konto osobiste.  

Zanim zdecydujemy się na rozdzielenie konta, uważnie przeczytajmy regulamin 

Jak widać, procedury obowiązujące przy zamykaniu wspólnego konta mogą się znacznie różnić w zależności od banku, dlatego warto się z nimi zapoznać jeszcze przed otworzeniem rachunku. Kwestią, o którą zdecydowanie warto dopytać, jest tryb wypłaty wspólnych środków po likwidacji wspólnego ROR-u. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której bank przekaże nam zaledwie połowę oszczędności, mimo iż to my mieliśmy prawo do większości zgromadzonych na koncie pieniędzy. 

Dodaj komentarz