Komentarze do: Nawet 1500 zł premii z kartą kredytową ProviSm@rt od Providenta
T
Tomek
Gość
Dostał już ktoś 100 zł za wykonane transakcje w styczniu? Wiem że mają czas do końca lutego ale w zeszłym miesiącu wypłacili 16.01 więc pomyślałem że może nie otrzymałem
Cieszymy się, że Twoja reklamacja została uznana. Otrzymałeś e-maila z wyjaśnieniami/przeprosinami, czy - jak pisał Jakub - po prostu pieniądze pojawiły się na rachunku karty?
Przykładowa reklamacja na 200/300zl jak ktoś nie dostal
Ja, [imię i nazwisko], zamieszkały(a) [adres do korespondencji], numer Umowy karty kredytowej Provi Sm@rt / Provi Smart: [numer umowy], niniejszym wnoszę reklamację dotyczącą nieprzyznania pełnej należnej mi nagrody w promocji „Black weeks”.Zgodnie z § 4 ust. 1 Regulaminu promocji „Black weeks” Uczestnik ma prawo do Nagrody 1 w wysokości 200 zł lub 300 zł w zależności od wysokości przyznanego limitu kredytowego oraz dokonanych transakcji. � W moim przypadku:w czasie trwania Promocji zawarłem(am) Umowę o kartę kredytową Provi Sm@rt / Provi Smart z limitem kredytowym w wysokości [wpisać limit], mieszczącym się w przedziale określonym w Tabeli 1 dla Nagrody 1 w wysokości 300 zł, �w terminie 20 dni kalendarzowych od dnia zawarcia Umowy dokonałem(am) transakcji kartą na łączną kwotę co najmniej [wpisać kwotę, min. 300 zł dla limitu od 5 100 zł], spełniając minimalną wartość transakcji wymaganą do otrzymania Nagrody 1 w wysokości 300 zł. �Zgodnie z § 4 ust. 2 Regulaminu Nagroda 1 powinna zostać przyznana na rachunek karty najpóźniej do końca drugiego miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu zawarcia Umowy. � Termin ten już upłynął, a na mój rachunek karty została zaksięgowana jedynie Nagroda 2 w wysokości 100 zł za spełnienie warunków z § 4 ust. 3–6 Regulaminu, natomiast Nagroda 1 w wysokości 300 zł nie została wypłacona. �W związku z powyższym:Wnoszę o niezwłoczne wyjaśnienie przyczyn niewypłacenia Nagrody 1 w należnej wysokości 300 zł oraz pisemne przedstawienie szczegółowego wyliczenia i wskazania, w jaki sposób został oceniony mój udział w promocji „Black weeks”. �Żądam niezwłocznej wypłaty pełnej należnej mi Nagrody 1 w wysokości 300 zł na rachunek mojej karty kredytowej, zgodnie z § 4 ust. 1–2 oraz § 5 ust. 1 lit. a Regulaminu Promocji. �Żądam zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 300 zł, liczonych od dnia następującego po ostatnim dniu terminu, w którym Nagroda 1 powinna zostać mi przekazana (zgodnie z § 4 ust. 2 Regulaminu), do dnia faktycznej wypłaty środków. �Proszę o udzielenie odpowiedzi na niniejszą reklamację w ustawowym terminie oraz przesłanie jej na adres:
[adres do korespondencji] / [adres e‑mail, jeśli chcesz odpowiedź mailową].
Pierwsza 100owka wpadła parę dni temu, a komuś wpadlo już to osobne 200 albo 300? Miało być do końca stycznia niby, ale skoro 100eka wpadła to dziwne ze 300 jeszcze nie
Razem z dziewczyną wnioskowaliśmy o karty, ja musiałem dokończyć wniosek u doradcy, ona w całości online. Moja karta została wysłana dzień czy dwa wcześniej. Potem warunki spełnialiśmy na strzała na początku każdego miesiąca i pierwsze 100 wpadły właśnie kilka dni temu w obu przypadkach, dodatkowo 300 wpadło u niej na samym początku stycznia, a w przypadku mojej karty na 200 jeszcze czekam.
Tomku, regulamin mówi o terminie do końca drugiego miesiąca, więc mają czas do końca stycznia. Z jednej strony reklamacja nic nie da i na razie szkoda czasu, a z drugiej wkurr.. denerwujące jest to że losowo sobie wybierają komu wypłaca i kiedy bez żadnych kryteriów.
Hmm, coraz bardziej się waham czy brać tę kartę - singlem nie jestem, ale mam JDG ;). Boję się też tych nachalnych kontaktów marketingowych, konieczności prostowania tego, co ewentualnie będą chcieli wcisnąć. Macie jakiś sposób na "naprostowanie" doradcy na rozmowę o tym, co mnie naprawdę interesuje, czyli o karcie...?
Opowiem o swoich i żony doświadczeniach w wyrabianiu tej karty. Krok "A" wyglądał podobnie u żony i u mnie. Krok "B" przetestowałem sam.
"A": złożeniu wniosku online, weryfikacja danych po zalogowaniu się do konta bankowego, odmowa - nie masz zdolności, ale zostaw kontakt oddzwonimy. Dość szybko dzwoni pracownik z terenu, praktycznie wszystko co się podało we wniosku powtarza, każe potwierdzać. Wysyła SMS z linkiem do formularzy udzielenia zgód (bardzo różnych). Żona część odrzuciła, ja tylko ostatnią. Żona zdolności nadal nie miała, mnie udało się przejść dalej.
"B": wnioskowana kwota karty 5500, system wyliczył na 10000. Pani wciąż powtarza o gotówce/pożyczce. Ja ciągle prostuję, że chcę tylko kartę kredytową. Zgadza się obniżyć kwotę do 5500. Potrzebuje jeszcze zobaczyć mój dowód, jakiś wpływ na konto i możemy podpisać umowę. Nie w lokalu, tylko najlepiej w samochodzie. Za chwilę telefon od pani, czy ma kwotę 5500 wypłacić i przywieźć na spotkanie. Moja odpowiedź, nie, będę korzystał tylko z karty (domyślnie płatności bezgotówkowe). Aa, to karta przyjdzie do skrzynki, PIN dostarczy kurier, ale to opcja płatna, więc lepiej założyć aplikację i samemu go sobie wygenerować (PIN, nie kuriera). No i z gotówki skorzysta pan dopiero za tydzień. Ok.
O umówionej porze pani czeka w samochodzie. I zaczyna od tego, że żeby dostać tę kartę, to muszę 500 zł wypłacić i ona już to przywiozła. Tłumaczę, że w regulaminie promocji nic o tym nie ma. Pani na to, że konsultowała to z przełożoną i tak jest. Zatem dziękuję za spotkanie i rezygnuję z wniosku. Za chwilę SMS: "Wypełniał Pan wniosek online. Nie dostał Pan pożyczki samoobsługowej..."
Wracam do domu i wysyłam do firmy mejla z wycofaniem zgód na przetwarzanie i udostępnianie danych.
Kontakt utwierdził mnie w dotychczasowym obrazie firmy działającej na niekorzyść klientów, najczęściej takich, którzy nie mają możliwości uzyskania innych kredytów. Na szczęście nie musiałem korzystać z ich usług, a promocja, cóż, szkoda, że 1500 zł przeszło mi koło nosa.
Również składałem wniosek o tą kartę.W moim przypadku sprawa wyglądała całkiem inaczej.Byłem zaskoczony,że Provident ma weryfikację na selfi.Oprócz selfi zażyczyli sobie zdjęcia dowodu.Nie musiałem nawet logować się do swojego banku aby potwierdzić dane.Zdolność wyliczyli mi na 9 tyś.Obniżyłem do 2 tyś.Długo mieliło na ostatnim kroku,czyli sprawdzaniu peselu i dopiero następnego dnia zatrybiło.Pewnie to przez to,że wniosek składałem w niedzielę i pewnie w Providencie ktoś fizycznie musi zatwierdzić weryfikację peselu.Karta przyszła pocztą po 5 dniach.Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony sposobem wnioskowania o tą kartę.Tak jak w normalnym banku,przy zakładaniu konta.Nie wiem od czego to zależy jak się i w jaki sposób wnioskuje o kartę. Bik mam średni,jakieś 64 punkty.Taka pewnego rodzaju loteria.
Składałem wniosek przez link w tym artykule.Ich aplikacja to taki golas.Można w niej podejrzeć tylko sprawy związane z kartą kredytową,ewentualnie jakichś pożyczek,jak ktoś takie ma u nich.Nigdy nie byłem ich klientem.Obawiałem się,że jak złożę u nich wniosek to mi zaraz ześlą na głowę,tak jak w Pana przypadku,przedstawiciela.A tak nie chciałem.Trochę wahałem się,składać czy nie składać ale pomyślałem,że jak coś będzie nie tak to wycofam się.Przeważyło to,że to fajna promka.Bezkosztowa.Tylko trzeba w cyklu miesięcznym oddać to co się wydało.
Na stronie poświęconej tej karcie, w odpowiedzi na pytanie o okres ważności tej kredytówki Provident podaje:
Umowa o kartę kredytową Provi Sm@rt jest podpisywana na 48 miesięcy, limit kredytowy jest na 12 miesięcy. Limit jest automatycznie przedłużany na okres kolejnych 12 miesięcy po pozytywnej ocenie klienta.
Potwierdzam - dzisiaj pytałem na infolinii. Ciekawe czy da się to jakoś obejść ? Można zamykać ROR poprzez prośbę w innym banku, kiedyś tak zamykałem chyba Pocztowy poprzez Santandera, bo nie chciało mi się wybierać do placówki. Ciekawe czy z kartą kredytową też takie coś jest możliwe ?
Jak wgląda sytuacja z okresem bez odsetkowym? Czy dobrze rozumiem, że transakcje zrealizowane w listopadzie mam podsumowane na koniec listopada i musze spłacić do końca grudnia? Czy są jakieś inne opłaty za kartę?
Co oznacza przedstawiciel terenowy? Czy trzeba gdzieś jechać, czy oni przyjeżdżają pod wskazany adres?
Ja rozumiem to tak, że na koniec miesiąca trzeba wszystko spłacić. W przeciwnym przypadku naliczana jest opłata 2,45% wykorzystanego limitu. Ale mogę się mylić.
W Providencie obowiązuje okres 30/31 dni liczony od daty podpisania umowy o kartę. Wyjaśnia to przykład zamieszczony na dole strony poświęconej karcie: https://www.provident.pl/provi-smart-online
W Providencie wytłumaczono mi to tak: okresem rozliczeniowym jest miesiąc kalendarzowy. Wykonanie płatności, np. na 100 zł, oznacza wykorzystanie części limitu kredytowego. Jeśli ta kwota zostanie spłacona przed końcem miesiąca, to nie zostaną naliczone odsetki ani 2,45% za korzystanie z limitu kredytowego. Gdyby na koniec miesiąca system stwierdził kwotę do spłaty, to zostanie ona automatycznie rozłożona na 11 równych rat i na koniec każdego miesiąca od kwoty pozostającej do spłaty będzie naliczone 2,45%.
niestety online mi się nie udało, może nie spełniłem wymagań odnośnie karty ale oczywiście na drugi dzień miałem telefon i pierwsze słowa to ze potrzebuje pieniędzy i od razu po podpisaniu umowy dostaje 500zł do ręki i jeszcze mi to rozłożą na raty, ja do tej przedstawicielki mówie ze wnioskowałem o kartę kredytowej a ona chce mi udzielić pożyczki na raty więc chyba odpuszczę temat
normalna praca, nie dodałem ze limit mi przyznali tylko ze mam podpisać umowe z terenowym przedstawicielem i nie ma zadnych problemów i ciągle mi powtarzała ze od razu wyplacą mi 500zł do reki bo karta przyjdzie w ciagu 2 tygodni
Udało mi się przejść proces weryfikacji i kk wyrobić. Trochę "walczyłem" z udostępnianiem kamery bo w mojej komórce było zupełnie inaczej niż w podpowiedziach podczas aplikowania. Po raz pierwszy korzystam z Providenta (niestety konotacje wiadome...) Zobaczymy, czas pokaże - jak mawia klasyk...:)
Dostał już ktoś 100 zł za wykonane transakcje w styczniu? Wiem że mają czas do końca lutego ale w zeszłym miesiącu wypłacili 16.01 więc pomyślałem że może nie otrzymałem
Odpowiedz
Dzisiaj dostałem 300 zł po wcześniej złożonej reklamacji 22.01
Odpowiedz
Cieszymy się, że Twoja reklamacja została uznana. Otrzymałeś e-maila z wyjaśnieniami/przeprosinami, czy - jak pisał Jakub - po prostu pieniądze pojawiły się na rachunku karty?
Odpowiedz
Nie otrzymałem odpowiedzi, przypuszczam że wypłacili każdemu kto spełnił warunki, reklamacja nie miała wpływu.
Odpowiedz
Przykładowa reklamacja na 200/300zl jak ktoś nie dostal
Ja, [imię i nazwisko], zamieszkały(a) [adres do korespondencji], numer Umowy karty kredytowej Provi Sm@rt / Provi Smart: [numer umowy], niniejszym wnoszę reklamację dotyczącą nieprzyznania pełnej należnej mi nagrody w promocji „Black weeks”.Zgodnie z § 4 ust. 1 Regulaminu promocji „Black weeks” Uczestnik ma prawo do Nagrody 1 w wysokości 200 zł lub 300 zł w zależności od wysokości przyznanego limitu kredytowego oraz dokonanych transakcji. � W moim przypadku:w czasie trwania Promocji zawarłem(am) Umowę o kartę kredytową Provi Sm@rt / Provi Smart z limitem kredytowym w wysokości [wpisać limit], mieszczącym się w przedziale określonym w Tabeli 1 dla Nagrody 1 w wysokości 300 zł, �w terminie 20 dni kalendarzowych od dnia zawarcia Umowy dokonałem(am) transakcji kartą na łączną kwotę co najmniej [wpisać kwotę, min. 300 zł dla limitu od 5 100 zł], spełniając minimalną wartość transakcji wymaganą do otrzymania Nagrody 1 w wysokości 300 zł. �Zgodnie z § 4 ust. 2 Regulaminu Nagroda 1 powinna zostać przyznana na rachunek karty najpóźniej do końca drugiego miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu zawarcia Umowy. � Termin ten już upłynął, a na mój rachunek karty została zaksięgowana jedynie Nagroda 2 w wysokości 100 zł za spełnienie warunków z § 4 ust. 3–6 Regulaminu, natomiast Nagroda 1 w wysokości 300 zł nie została wypłacona. �W związku z powyższym:Wnoszę o niezwłoczne wyjaśnienie przyczyn niewypłacenia Nagrody 1 w należnej wysokości 300 zł oraz pisemne przedstawienie szczegółowego wyliczenia i wskazania, w jaki sposób został oceniony mój udział w promocji „Black weeks”. �Żądam niezwłocznej wypłaty pełnej należnej mi Nagrody 1 w wysokości 300 zł na rachunek mojej karty kredytowej, zgodnie z § 4 ust. 1–2 oraz § 5 ust. 1 lit. a Regulaminu Promocji. �Żądam zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 300 zł, liczonych od dnia następującego po ostatnim dniu terminu, w którym Nagroda 1 powinna zostać mi przekazana (zgodnie z § 4 ust. 2 Regulaminu), do dnia faktycznej wypłaty środków. �Proszę o udzielenie odpowiedzi na niniejszą reklamację w ustawowym terminie oraz przesłanie jej na adres:
[adres do korespondencji] / [adres e‑mail, jeśli chcesz odpowiedź mailową].
Odpowiedz
Dzisiaj dopiero wypłacili, 3 dni po reklamacji, bez odpowiedzi, po prostu środki pojawiły się na koncie ..
Odpowiedz
Pierwsza 100owka wpadła parę dni temu, a komuś wpadlo już to osobne 200 albo 300? Miało być do końca stycznia niby, ale skoro 100eka wpadła to dziwne ze 300 jeszcze nie
Odpowiedz
Razem z dziewczyną wnioskowaliśmy o karty, ja musiałem dokończyć wniosek u doradcy, ona w całości online. Moja karta została wysłana dzień czy dwa wcześniej. Potem warunki spełnialiśmy na strzała na początku każdego miesiąca i pierwsze 100 wpadły właśnie kilka dni temu w obu przypadkach, dodatkowo 300 wpadło u niej na samym początku stycznia, a w przypadku mojej karty na 200 jeszcze czekam.
Odpowiedz
Gratulacje 😀 Brawo 💪
Odpowiedz
O super dzięki za info. To widzę że zupełnie losowo raczej będzie. Ja miałem online, wszyskie warunki też na strzała a 300 dalej nie ma
Odpowiedz
Też nie mam, zgłosiłem reklamację.
Odpowiedz
Tomku, regulamin mówi o terminie do końca drugiego miesiąca, więc mają czas do końca stycznia. Z jednej strony reklamacja nic nie da i na razie szkoda czasu, a z drugiej wkurr.. denerwujące jest to że losowo sobie wybierają komu wypłaca i kiedy bez żadnych kryteriów.
Odpowiedz
Oni to jakoś losowo wysyłają, czasem szybko, czasem trzeba poczekać.
Odpowiedz
Zostało kilka godzin jest weekend. Myślę że nie wypłaca i dostaną wiele reklamacji od jutra/poniedzialku
Dziadostwo.
Odpowiedz
Nie dali mi karty, pewnie JDG lub bycie singlem coś tu zaważyło. No nic...teraz pewnie smasowany atak z innymi ofertami na telefon
Odpowiedz
Hmm, coraz bardziej się waham czy brać tę kartę - singlem nie jestem, ale mam JDG ;). Boję się też tych nachalnych kontaktów marketingowych, konieczności prostowania tego, co ewentualnie będą chcieli wcisnąć. Macie jakiś sposób na "naprostowanie" doradcy na rozmowę o tym, co mnie naprawdę interesuje, czyli o karcie...?
Odpowiedz
Opowiem o swoich i żony doświadczeniach w wyrabianiu tej karty. Krok "A" wyglądał podobnie u żony i u mnie. Krok "B" przetestowałem sam.
"A": złożeniu wniosku online, weryfikacja danych po zalogowaniu się do konta bankowego, odmowa - nie masz zdolności, ale zostaw kontakt oddzwonimy. Dość szybko dzwoni pracownik z terenu, praktycznie wszystko co się podało we wniosku powtarza, każe potwierdzać. Wysyła SMS z linkiem do formularzy udzielenia zgód (bardzo różnych). Żona część odrzuciła, ja tylko ostatnią. Żona zdolności nadal nie miała, mnie udało się przejść dalej.
"B": wnioskowana kwota karty 5500, system wyliczył na 10000. Pani wciąż powtarza o gotówce/pożyczce. Ja ciągle prostuję, że chcę tylko kartę kredytową. Zgadza się obniżyć kwotę do 5500. Potrzebuje jeszcze zobaczyć mój dowód, jakiś wpływ na konto i możemy podpisać umowę. Nie w lokalu, tylko najlepiej w samochodzie. Za chwilę telefon od pani, czy ma kwotę 5500 wypłacić i przywieźć na spotkanie. Moja odpowiedź, nie, będę korzystał tylko z karty (domyślnie płatności bezgotówkowe). Aa, to karta przyjdzie do skrzynki, PIN dostarczy kurier, ale to opcja płatna, więc lepiej założyć aplikację i samemu go sobie wygenerować (PIN, nie kuriera). No i z gotówki skorzysta pan dopiero za tydzień. Ok.
O umówionej porze pani czeka w samochodzie. I zaczyna od tego, że żeby dostać tę kartę, to muszę 500 zł wypłacić i ona już to przywiozła. Tłumaczę, że w regulaminie promocji nic o tym nie ma. Pani na to, że konsultowała to z przełożoną i tak jest. Zatem dziękuję za spotkanie i rezygnuję z wniosku. Za chwilę SMS: "Wypełniał Pan wniosek online. Nie dostał Pan pożyczki samoobsługowej..."
Wracam do domu i wysyłam do firmy mejla z wycofaniem zgód na przetwarzanie i udostępnianie danych.
Kontakt utwierdził mnie w dotychczasowym obrazie firmy działającej na niekorzyść klientów, najczęściej takich, którzy nie mają możliwości uzyskania innych kredytów. Na szczęście nie musiałem korzystać z ich usług, a promocja, cóż, szkoda, że 1500 zł przeszło mi koło nosa.
Odpowiedz
Witam
Również składałem wniosek o tą kartę.W moim przypadku sprawa wyglądała całkiem inaczej.Byłem zaskoczony,że Provident ma weryfikację na selfi.Oprócz selfi zażyczyli sobie zdjęcia dowodu.Nie musiałem nawet logować się do swojego banku aby potwierdzić dane.Zdolność wyliczyli mi na 9 tyś.Obniżyłem do 2 tyś.Długo mieliło na ostatnim kroku,czyli sprawdzaniu peselu i dopiero następnego dnia zatrybiło.Pewnie to przez to,że wniosek składałem w niedzielę i pewnie w Providencie ktoś fizycznie musi zatwierdzić weryfikację peselu.Karta przyszła pocztą po 5 dniach.Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony sposobem wnioskowania o tą kartę.Tak jak w normalnym banku,przy zakładaniu konta.Nie wiem od czego to zależy jak się i w jaki sposób wnioskuje o kartę. Bik mam średni,jakieś 64 punkty.Taka pewnego rodzaju loteria.
Odpowiedz
Ta weryfikacja selfi to w aplikacji? Był już Pan ich klientem?
Odpowiedz
Składałem wniosek przez link w tym artykule.Ich aplikacja to taki golas.Można w niej podejrzeć tylko sprawy związane z kartą kredytową,ewentualnie jakichś pożyczek,jak ktoś takie ma u nich.Nigdy nie byłem ich klientem.Obawiałem się,że jak złożę u nich wniosek to mi zaraz ześlą na głowę,tak jak w Pana przypadku,przedstawiciela.A tak nie chciałem.Trochę wahałem się,składać czy nie składać ale pomyślałem,że jak coś będzie nie tak to wycofam się.Przeważyło to,że to fajna promka.Bezkosztowa.Tylko trzeba w cyklu miesięcznym oddać to co się wydało.
Odpowiedz
Na potrzeby promocji można wykonywać transakcje w internecie tak?
Odpowiedz
raczej tak, nie widzę by platności online były wykluczone
Odpowiedz
Podobno umowę zawiera się na 2 lata ale to niepotwierdzone info a po roku od nowa badają zdolność kredytową.
Odpowiedz
Na stronie poświęconej tej karcie, w odpowiedzi na pytanie o okres ważności tej kredytówki Provident podaje:
Odpowiedz
Witam, w jaki sposób zrezygnować z tej karty?
Odpowiedz
Wypowiedzenie umowy karty możliwe jest tylko drogą pisemną, wysyłając listem poleconym formularz wypowiedzenia będący załącznikiem do umowy o kartę.
Odpowiedz
Potwierdzam - dzisiaj pytałem na infolinii. Ciekawe czy da się to jakoś obejść ? Można zamykać ROR poprzez prośbę w innym banku, kiedyś tak zamykałem chyba Pocztowy poprzez Santandera, bo nie chciało mi się wybierać do placówki. Ciekawe czy z kartą kredytową też takie coś jest możliwe ?
Odpowiedz
RRSO 57,46%
Odpowiedz
Jak wgląda sytuacja z okresem bez odsetkowym? Czy dobrze rozumiem, że transakcje zrealizowane w listopadzie mam podsumowane na koniec listopada i musze spłacić do końca grudnia? Czy są jakieś inne opłaty za kartę?
Co oznacza przedstawiciel terenowy? Czy trzeba gdzieś jechać, czy oni przyjeżdżają pod wskazany adres?
Odpowiedz
Ja rozumiem to tak, że na koniec miesiąca trzeba wszystko spłacić. W przeciwnym przypadku naliczana jest opłata 2,45% wykorzystanego limitu. Ale mogę się mylić.
Odpowiedz
W Providencie obowiązuje okres 30/31 dni liczony od daty podpisania umowy o kartę. Wyjaśnia to przykład zamieszczony na dole strony poświęconej karcie: https://www.provident.pl/provi-smart-online
Odpowiedz
Z poprzedniej wstawki
W Providencie wytłumaczono mi to tak: okresem rozliczeniowym jest miesiąc kalendarzowy. Wykonanie płatności, np. na 100 zł, oznacza wykorzystanie części limitu kredytowego. Jeśli ta kwota zostanie spłacona przed końcem miesiąca, to nie zostaną naliczone odsetki ani 2,45% za korzystanie z limitu kredytowego. Gdyby na koniec miesiąca system stwierdził kwotę do spłaty, to zostanie ona automatycznie rozłożona na 11 równych rat i na koniec każdego miesiąca od kwoty pozostającej do spłaty będzie naliczone 2,45%.
Odpowiedz
niestety online mi się nie udało, może nie spełniłem wymagań odnośnie karty ale oczywiście na drugi dzień miałem telefon i pierwsze słowa to ze potrzebuje pieniędzy i od razu po podpisaniu umowy dostaje 500zł do ręki i jeszcze mi to rozłożą na raty, ja do tej przedstawicielki mówie ze wnioskowałem o kartę kredytowej a ona chce mi udzielić pożyczki na raty więc chyba odpuszczę temat
Odpowiedz
Prowadzisz działalność czy masz normalna prace?
Odpowiedz
normalna praca, nie dodałem ze limit mi przyznali tylko ze mam podpisać umowe z terenowym przedstawicielem i nie ma zadnych problemów i ciągle mi powtarzała ze od razu wyplacą mi 500zł do reki bo karta przyjdzie w ciagu 2 tygodni
Odpowiedz
Terenowy przedstawiciel czyli dodatkowe grillowanie przy podpisywaniu umowy :-)
Chyba się poświęce jednak, bo tyle pieniędzy drogą nie chodzi, o ile daja karte dla JDG
Odpowiedz
Mi również nie dali, potem kilka telefonów z oferta pożyczki....chyba zbierają dane marketingowe. Ja wycofałem zgodę
Odpowiedz
Czyli może to byc zwykła sciema, zeby pozyskac dane kontaktowe
Jak ktoś dostanie te karte, to dajcie znac
Odpowiedz
Udało mi się przejść proces weryfikacji i kk wyrobić. Trochę "walczyłem" z udostępnianiem kamery bo w mojej komórce było zupełnie inaczej niż w podpowiedziach podczas aplikowania. Po raz pierwszy korzystam z Providenta (niestety konotacje wiadome...) Zobaczymy, czas pokaże - jak mawia klasyk...:)
Odpowiedz
Chyba namawiają do korzystania z usługi wypłaty u doradcy, co jest faktycznie możliwe z limitu karty, ale chyba płatne.
Odpowiedz