Komentarze do: Ranking Aplikacji Bankowych – Styczeń 2026 r.
J
Jola
Gość
Mam takie poczucie, że banki (kopiując jeden od drugiego rozwiązania, bo głupio jest zostać w tyle) poszły o krok za daleko - pewnie nikt nie korzysta z 3/4 funkcji, które są w aplikacjach bankowych są. Np. dowiedziałam się ostatnio, że w ING były kody promocyjne... gdyby nie komunikat "zamykam dostęp do kodów", pewnie nigdy bym o tym nie wiedziała
Zgadzam się. Niby "od przybytku głowa nie boli", ale mam wrażenie, że ostatnio banki częściej zamiast dodawać kolejne funkcje, stawiają na przejrzystość i wręcz usuwanie zbędnych opcji. ING to najnowszy przykład, ale są też inne, m.in. całkiem niedawno Santander usunął z apki kalkulator śladu węglowego i wprost uzasadnił to znikomym zainteresowaniem (cóż za zaskoczenie ;)) tym dodatkiem.
Apka Santandera miesiącami miała ocenę w okolicach 2-3 gwiazdki na Google Play po tej swojej felernej aktualizacji, a tu bach i nagle w moment ma 4,9 :D Co tu się wydarzyło????
To zjawisko nie umknęło też mojej uwadze 😉 No cóż, za oceny wystawione w sklepach z aplikacjami nie bierzemy odpowiedzialności. Google zapewnia, że są one zweryfikowane, a ocena ogólna uwzględnia ostatnie opinie użytkowników.
Czy możemy liczyć na to, by Państwo uzupełnili dany ranking o pozostałe aplikacje banków ogólnopolskich takich jak, Citi Handlowy, BOŚ, czy Bank Pocztowy?
Tak, uzupełnienie rankingu jest jak najbardziej realne. Nie chciałbym jednak mówić o perspektywach czasowych, bo dodanie kolejnych aplikacji musi zostać poprzedzone analizą ich możliwości i szczegółowymi testami. Wszystkie nasze zestawienia sukcesywnie uzupełniamy o kolejne produkty i usługi.
Korzystam z kilku aplikacji bankowych ,ale mBank na 1 miejscu to raczej przesada ,produkty które oferuje z tym się zgodzę ale aplikacja na tel na pewno nie ,biorę pod uwagę korzystanie w Polsce w codziennym życiu
Dzięki za cenną opinię :) Ranking bazuje w dużej mierze na rozbudowanym wykazie opcji i wskazaniu, czy dana aplikacja ją posiada, czy nie. To naturalne, że ostatecznie każdy z nas korzysta z aplikacji nieco inaczej – ktoś może nie wyobrażać sobie apki bez konkretnej funkcji, a ktoś inny wcale jej nie potrzebuje itd.
Zwróć też uwagę, że różnice punktowe poszczególnych aplikacji, nawet tych oddalonych od siebie o kilka miejsc, są do siebie dość zbliżone, np. ocena apki Banku Millennium wciąż jest bardzo wysoka.
Po pierwsze, szacunek. Inne rankingi bazują zazwyczaj tylko na ocenach użytkowników i jest to jakiś punkt zaczepienia, ale tutaj mamy jasny wykaz funkcji i ocenę na ich podstawie, dużo danych - dobra robota.
Po drugie, moje spostrzeżenia są takie, że nie ma jakiejś ogromnej przepaści między najlepszymi a najgorszymi aplikacjami. To nie jest tak, że część wyraźnie odstaje. Prawie wszystkie jednak mają te podstawowe opcje i o tym, czy apka jest dobra czy nie, decydują drobiazgi, no i subiektywne odczucia użytkownika. Właściwie to dobrze świadczy o bankach, widać, że traktują to priorytetowo.
Po trzecie, ciekawi mnie, jak aplikacje polskich banków wypadają na tle zagranicznych - ale to tak tylko na marginesie :)
Po tym, co widzę w zagranicznych bankach mobilnych (!) wnioskuję, że te polskie to top i to pomimo wszelkich wad. Potężny Revolut z milionami klientów na całym świecie nie łapałby się do 10-tki w tym rankingu, o N26 i innych z litości nie wspomnę. Jasne, że np. taki blik to polskie rozwiązanie i tego w zagranicznych apkach siłą rzeczy nie znajdziesz, ale ogólnie za granicą jest chyba mniejsze ciśnienie na aplikacje. Mają po prostu być i oferować podstawowe opcje.
Absolutnie się nie zgadzam. Taki ranking żeby odważyć się zrobić... W każdym razie czołowe miejsca nie spełniają podstawowych norm prywatności to jest bank? A co za tym idzie i bezpieczenstwa jak np millenium. A w takich czasach to jest podstawa.
Mam takie poczucie, że banki (kopiując jeden od drugiego rozwiązania, bo głupio jest zostać w tyle) poszły o krok za daleko - pewnie nikt nie korzysta z 3/4 funkcji, które są w aplikacjach bankowych są. Np. dowiedziałam się ostatnio, że w ING były kody promocyjne... gdyby nie komunikat "zamykam dostęp do kodów", pewnie nigdy bym o tym nie wiedziała
Odpowiedz
Zgadzam się. Niby "od przybytku głowa nie boli", ale mam wrażenie, że ostatnio banki częściej zamiast dodawać kolejne funkcje, stawiają na przejrzystość i wręcz usuwanie zbędnych opcji. ING to najnowszy przykład, ale są też inne, m.in. całkiem niedawno Santander usunął z apki kalkulator śladu węglowego i wprost uzasadnił to znikomym zainteresowaniem (cóż za zaskoczenie ;)) tym dodatkiem.
Odpowiedz
A tak, było coś takiego... nie zauważyłam nawet kiedy znikło :D
Odpowiedz
Apka Santandera miesiącami miała ocenę w okolicach 2-3 gwiazdki na Google Play po tej swojej felernej aktualizacji, a tu bach i nagle w moment ma 4,9 :D Co tu się wydarzyło????
Odpowiedz
To zjawisko nie umknęło też mojej uwadze 😉 No cóż, za oceny wystawione w sklepach z aplikacjami nie bierzemy odpowiedzialności. Google zapewnia, że są one zweryfikowane, a ocena ogólna uwzględnia ostatnie opinie użytkowników.
Odpowiedz
Czy możemy liczyć na to, by Państwo uzupełnili dany ranking o pozostałe aplikacje banków ogólnopolskich takich jak, Citi Handlowy, BOŚ, czy Bank Pocztowy?
Odpowiedz
Dziękuję za sugestię :)
Tak, uzupełnienie rankingu jest jak najbardziej realne. Nie chciałbym jednak mówić o perspektywach czasowych, bo dodanie kolejnych aplikacji musi zostać poprzedzone analizą ich możliwości i szczegółowymi testami. Wszystkie nasze zestawienia sukcesywnie uzupełniamy o kolejne produkty i usługi.
Odpowiedz
Korzystam z kilku aplikacji bankowych ,ale mBank na 1 miejscu to raczej przesada ,produkty które oferuje z tym się zgodzę ale aplikacja na tel na pewno nie ,biorę pod uwagę korzystanie w Polsce w codziennym życiu
1.Millennium
2.PKO
3.mBank
4.ING
8.BNP Paribas
9. Nest
Odpowiedz
Dzięki za cenną opinię :) Ranking bazuje w dużej mierze na rozbudowanym wykazie opcji i wskazaniu, czy dana aplikacja ją posiada, czy nie. To naturalne, że ostatecznie każdy z nas korzysta z aplikacji nieco inaczej – ktoś może nie wyobrażać sobie apki bez konkretnej funkcji, a ktoś inny wcale jej nie potrzebuje itd.
Zwróć też uwagę, że różnice punktowe poszczególnych aplikacji, nawet tych oddalonych od siebie o kilka miejsc, są do siebie dość zbliżone, np. ocena apki Banku Millennium wciąż jest bardzo wysoka.
Odpowiedz
Dlaczego aplikacja banku Millenium otrzymała tylko 4 gwiazdki za ustawienia?
Odpowiedz
W tej kategorii istotnym czynnikiem jest udostępnienie w aplikacji możliwości wymiany waluty, której aplikacja Banku Millennium niestety nie oferuje.
Odpowiedz
W sensie, że nie ma możliwości przelania środków pomiędzy kontami w różnej walucie?
Odpowiedz
Możesz zlecić przelew w obcej walucie na dowolny rachunek, ale tu chodzi o brak osobnego modułu do wymiany walut (kantoru) w aplikacji.
Odpowiedz
Już oferuje, może warto uaktualnić ocenę?
Odpowiedz
Pewnie, że warto i zostało to zrobione chwilę po uruchomieniu przez bank kantoru w aplikacji :) Ocena we właściwej kategorii to już pełne 5/5.
Odpowiedz
Po pierwsze, szacunek. Inne rankingi bazują zazwyczaj tylko na ocenach użytkowników i jest to jakiś punkt zaczepienia, ale tutaj mamy jasny wykaz funkcji i ocenę na ich podstawie, dużo danych - dobra robota.
Po drugie, moje spostrzeżenia są takie, że nie ma jakiejś ogromnej przepaści między najlepszymi a najgorszymi aplikacjami. To nie jest tak, że część wyraźnie odstaje. Prawie wszystkie jednak mają te podstawowe opcje i o tym, czy apka jest dobra czy nie, decydują drobiazgi, no i subiektywne odczucia użytkownika. Właściwie to dobrze świadczy o bankach, widać, że traktują to priorytetowo.
Po trzecie, ciekawi mnie, jak aplikacje polskich banków wypadają na tle zagranicznych - ale to tak tylko na marginesie :)
Pozdrawiam
Odpowiedz
Po tym, co widzę w zagranicznych bankach mobilnych (!) wnioskuję, że te polskie to top i to pomimo wszelkich wad. Potężny Revolut z milionami klientów na całym świecie nie łapałby się do 10-tki w tym rankingu, o N26 i innych z litości nie wspomnę. Jasne, że np. taki blik to polskie rozwiązanie i tego w zagranicznych apkach siłą rzeczy nie znajdziesz, ale ogólnie za granicą jest chyba mniejsze ciśnienie na aplikacje. Mają po prostu być i oferować podstawowe opcje.
Odpowiedz
Absolutnie się nie zgadzam. Taki ranking żeby odważyć się zrobić... W każdym razie czołowe miejsca nie spełniają podstawowych norm prywatności to jest bank? A co za tym idzie i bezpieczenstwa jak np millenium. A w takich czasach to jest podstawa.
Odpowiedz
Wyjaśnisz coś więcej? Jakie normy masz na myśli? Mam apkę Millennium, chętnie się dowiem. I które te normy spełniają, skoro nie wszystkie.
Odpowiedz