Komentarze do: Czy anonimowe konto bankowe naprawdę istnieje?

T
tomiiii
Gość

ja już zamknąłem rachunki bankowe i operuję tylko gotówką. Było z tym parę problemów, ale uważam, że warto. Pracodawca miał problem, że kasę chce do ręki, problematyczne jest opłacanie rachunków oraz największy problem to coraz trudniej zapłacić w sklepie bo kasjerki nie mają wydać. W 2024 roku sprobuję kupić samochód za gotówkę. Zobaczymy co bedzie ;-)

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@tomiiii

Jak sam zauważasz, korzystanie z gotówki przysparza nieco problemów. Powiem szczerze, że nie potrafię dostrzec korzyści z posługiwania się tylko gotówką. Według mnie jest to kłopotliwe (nigdy nie wiadomo, ile ze sobą wziąć), kosztowne (opłacenie rachunków w ten sposób zapewne wiąże się z opłatami) i niebezpieczne. Ponadto nie można skorzystać z różnych promocji organizowanych przez banki dla swoich klientów.

Zauważ, że istnieje też limit transakcji gotówkowych na linii konsument-przedsiębiorca w wysokości 20 tys. zł. Co prawda przesunięto termin, gdy zaczną obowiązywać, ale jeśli wejdą w życie, to kupno droższych rzeczy za gotówkę nie będzie możliwe. Dodam, że istnieje też wymóg dokonywania w formie bezgotówkowej większych darowizn, by móc skorzystać ze zwolnienia z podatku. O ile Ciebie (darczyńcy) może ta kwestia nie obchodzi, o tyle jest ona ważna dla obdarowanego. Jeśli nagle zacznie on wydawać znaczne kwoty, to może się nim zainteresować urząd skarbowy i pojawi się problem z określeniem źródła dochodów.

A
Adam
Gość

Trzeba powoli zacząć wychodzić z tego systemu, bo głębsza integracja z nim świadczy o zaniku instynktu samozachowawczego. Doprowadzi ostatecznie do chaosu albo czegoś dużo gorszego. Ustawy o praniu brudnych pieniędzy, czy finansowaniu terroryzmu służą tak na prawdę pogłębieniu kontroli nad zwykłymi ludźmi. Powiesz coś nie pomyśli rządu i cyk, zamykamy Ci dostęp do środków (protest kierowców w Kanadzie). Takie przepisy nie tyle nie podobają się przestępcom, którzy zawsze znajdą sobie walutę zastępczą, ale właśnie zwykłym uczciwym ludziom, którzy mają poczucie sprawiedliwości i szanują swoją prywatność, jednocześnie rozumiejąc, że aparat państwowy próbuje sprawować nad nimi nadmierną kontrolę. Hipotetycznie już istnieją środki żeby zamknąć ludzi w domach i zmusić ich do kupowania tylko tego na co im pozwolimy. Tylko czekać, aż postawią warunek, że żeby dostać wypłatę np. emerytury, trzeba będzie mieć ważny paszport szczepionkowy. Coś podobnego ma już miejsce w Brazylii.

P
Paweł
Gość

Na koniec niezłe pier... Ja nie chcę żeby jacyś degeneraci z rządu mogli od tak zaglądać na konto.

L
Lech
Gość

"Otwarty kod źródłowy, na których są oparte, oznacza, że w zasadzie każdy może stworzyć własną kryptowalutę (można to porównać do całodobowej, publicznie dostępnej drukarni banknotów – jeśli tylko potrafimy obsłużyć drukarkę, możemy w każdej chwili wydrukować własną walutę)."

Co to znaczy „możemy wydrukować własną walutę” ? Będzie ona uznawana na świecie w ten sposób, że  będę mógł swobodnie wymieniać $ na tę walutę i odwrotnie ?

K
Krzysiek
Gość
@Lech

Oczywoiście. Możesz wymienić dowoną walutę na dolary. Musisz tylko znaleźć tego który da Ci dolary za walutę którą oferujesz. To jedyny warunek i jedyna trudność.

L
Lech
Gość
@Krzysiek

Oferują mi tylko kasztany za moją walutę ...

B
Bartosz
Gość

Mialem sporo oszczednosci na koncie ktore szybko spieniężyłem, jednak obawiam się, że przy przegladaniu historii konta komornik, sędzia przyczepi sie do tego.

Jak teraz legalnie "pozbyć" się tych środków, aby wścibscy byli zadowoleni tłumaczeniem? Przegrania w karty to nikt nie łyknie. Gra w kasynie, nietrafione zakłady bukmacherskie ??? Niby trzeba dowód na stratę przedstawic, ale jak przegrana w kasynie czy tez na kryptowalucie udowodnic?

P
paladinek
Gość
@Bartosz

Czyli wypłaciłeś te środki z konta, aby komornik ich nie zabrał? Jeśli w momencie wypłaty wiedziałeś o postępowaniu komorniczym, może to być odebrane jako utrudnianie pracy komornikowi, ale nie wiem, czy komornik ma prawo wglądu w historię konta.

S
Simmi
Gość

Fajny tekst. Tak sobie myślę, że tym wszystkim poszukiwaczom anonimowości nie chodzi o dyskrecję, nie kieruje nimi chęć ukrycia majątku przed rodziną czy znajomymi, ale obawa, że ich dopadnie skarbówka, komornik czy jeszcze ktoś inny komu wiszą kasę ?

Szwajcarzy wymieniają informacje o swoich klientach z innymi państwami. Żeby trzymać kasę na Kajmanach, to trzeba jej mieć jej naprawdę dużo, więc jakby co, to chyba wolałbym trzymać pieniądze w jakiejś przemyślnej skrytce w piwnicy lub na strychu.

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Simmi

Co do motywów osób, które szukają anonimowości, to chyba masz wiele racji. Na pełną anonimowość nie można liczyć, możliwa jest jedynie wyjątkowa dyskrecja.

A co do przetrzymywania pieniędzy w piwnicy lub na strychu, to trochę to ryzykowne, może im zaszkodzić wilgoć, mogą się nimi też zainteresować myszy ?

M
Mick
Gość
@Simmi

Najpierw ta gotówkę trzeba mieć.Masz krypto to problem z wymiana na walutę i tego ludzie chcą uniknąć . Brak raportu do urzędu skarbowego o stanie konta .


X
Xav
Gość
@Simmi

A może po prostu chęć zachowania anonimowości jest podyktowana tym, że władza tworzy sobie coraz więcej możliwości inwigilowania obywateli? Ma coraz więcej możliwości zajęcia majątku obywatela zanim nawet obywatel dowie się o zarzutach, ze o rozprawie sądowej nie wspomnę. Władza zajmuje majątek obywatela w mgnieniu oka, a jeśli się pomyli i obywatel okaże się niewinny, zwrot zajętego majątku może trwać latami, nawet nigdy nie nastąpić. Mam znajomego, któremu zajęto ogromny magazyn towaru wart kilka milionów w latach 90. Po 20 latach okazał się niewinny, ale w tym czasie towar został rozkradziony, nie ma odpowiedzialnych, ale nawet gdyby towar się znalazł to i tak byłby niesprzedawalny. A gdyby miał możliwości ukrycia towaru, to mógłby go sprzedać zanim władza doprowadziła do pierwszego procesu, a po latach, po wygraniu sprawy nie byłby bankrutem. 99% ludi jest uczciwych i to oni starają się zachować anonimowość!t

J
Jearząbek
Gość
@Xav

Błędy oraz nadgorliwość urzędników były, są i będą w każdym systemie. Nie można jednak zakładać, że cały aparat państwa nastawiony jest na gnębienie obywateli. Raczej trzeba walczyć o tworzenie procedur i mechanizmów kontroli, które eliminowałyby bezkarność urzędniczą i zapewniały szybkie oraz sprawiedliwe postępowania karne.

O
Ochucki
Gość
@Jearząbek

Można (zkładać) Tak działało państwo w PRL Magdalenka i inne "grube kreski" spowodowały że wiele tych mechanizmów przetrwało.

A
Amber Manrich
Gość

"W Polsce obrót bitcoinami nie narusza prawa, jednak sama kryptowaluta nie jest uznawana przez Ministerstwo Finansów za instrument finansowy." Od 1 grudnia 2016 r., zdaniem GUS, obrót Bitcoinami jest klasyfikowany
jako usługa finansowa, w grupowaniu PKWiU 64.19.30.0 - Pozostałe
pośrednictwo pieniężne, gdzie indziej niesklasyfikowane.

Redakcja Moneteo
Redakcja Moneteo
@Amber Manrich

Dziękujemy za komentarz. Tekst powstał w maju 2016 r., zatem od czasu publikacji klasyfikacja bitcoina przez GUS mogła ulec zmianie.

B
bobizet
Gość

he .. nie legalne - a raczej nie wygodne dla urzędów fiskusa czy banków - dla tych instytucji są nielegalne chcąc kontrolować nasze wydatki itd. W niemczech można taka kartę zakupić na stacji i dowoli doładowywać jak kare telefoniczną , tak to jest ...

P
Paul
Gość
@bobizet

Zgadza się dokładnie. Mieszkam w Bundesland Thüringen i tak to działa. Można doładować ile się chce lub ma.

R
Rafał
Gość
@Paul

Witam, jaka to karta i gdzie ją kupić ?

Pozdrawiam

Rafał

M
MXE
Gość

"Tego typu konta są przede wszystkim nielegalne, ale również bardzo niebezpieczne".
Co autor ma namyśli mówiąc, że takie konta są nielegalne?
Kupno i posługiwanie się takim kontem, czy sprzedaż?
Czy nie jest tak, że właściciel rachunku zobowiązuje się do nieudostępniania go osobom trzecim? Jakie przepisy prawne zabraniają kupna/sprzedaży kont?
Pytam poważnie, bo temat mnie zaciekawił....

Redakcja Moneteo
Redakcja Moneteo
@MXE

Zgodnie z art. 52 Prawa bankowego umowa rachunku bankowego powinna określać strony umowy. W przypadku rachunku bankowego zakupionego na rynku wtórnym z oczywistych względów nie jesteśmy więc stroną (rachunek założony jest na inne dane, a my nie mamy np. udzielonego pełnomocnictwa). W praktyce jest to więc równoznaczne z sytuacją, kiedy założylibyśmy konto w banku w oparciu o fałszywe dokumenty. Korzystanie z tego typu rachunku można też uznać - przynajmniej w niektórych przypadkach - za próbę prania brudnych pieniędzy (zgodnie z definicją zawartą w ustawie z dn. 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu). Jeżeli temat Pana mocniej interesuje, sugerujemy skonsultować się z prawnikiem w celu uzyskania szczegółów, bo my nie jesteśmy serwisem prawnym :)

J
Jan
Gość
@najlepszekonto.pl

I to widac po bzdurach ktore wypisuje autor powyzszego komentarza.opisany casus to co najwyzej wykonuwanie czynnosci bankowych bez wymaganych zezwolen a nie falszowanoe dokumentow