Teraz był fajny moment na spieniężenie części złota. Dobiliśmy do 2800 USD i to by chyba było na tle w tej hossie. Złoto da jeszcze dobrze zarobić ale raczej nieprędko.
Ktoś jeszcze podchodzi do złota tak, że ono ma sens tylko przy dużych kwotach? Zakup nawet za 5000 zł jakoś średnio mi się widzi... przecież jeśli weźmie się pod uwagę czas stracony na porównanie cen sztabek i monet, a później na potencjalną sprzedaż... no to się nie kalkuluje. Chyba że to tylko jeden z cyklicznych zakupów złota albo ktoś zamierza to trzymać z 10 lat. Ale tak to już te lokaty mają większy sens albo ewentualnie jakiś ETF na złoto.
Dokładnie tak. Też nie rozumiem ludzi którzy kupują złote sztabeczki łącznie za kilka tys. zł. No chyba że to inwestycja w stylu kup i zapomnij na długie lata. Za 10 czy 20 lat mogą mieć faktycznie sensowną wartość
Dokładnie 3 lata temu złoto w PLN było po 7100 teraz jest ledwie po ok 8200. te 15% wzrostu w czasie szalejącej inflacji (skumulowana w ciągu tych 3 lat to pewnie z ponad 25%) nie robi wrażenia
Z tym anonimowym zakupem złota to już od kilku lat nieaktualne. Tzw. dobra zmiana wprowadziła takie prawo, że nawet przy zakupie 1 grama musisz podać swoje dane osobowe. Oczywiście podajesz ustnie ale nie wolno kłamać. :) O nielegalnych formach zakupu nie będę tu pisać. Sami pomyślcie.
Są mennice, które dają taką możliwość (np. Mennica Polska). Na swoich stronach zwykle podają też szczegóły dotyczącej takiej operacji, czyli m.in. właśnie wysokość marży. Co do zasady jest jednak tak, że odkupują wyłącznie to złoto, które zostało zakupione u nich.
Lepiej jest kupować większe sztabki, bo one są bardziej opłacalne. Jeśli to ma być zakup na własne cele inwestycyjne, to dobrze byłoby nabyć sztabkę o masie 5g lub większej. Jeśli chodzi o producenta, to każda znana mennica, zwłaszcza taka z akredytacją LBMA, będzie dobrym wyborem.
Dzień dobry, proszę mi powiedzieć, czy sztabki lub monety mogę kupić bez problemu na allegro lub od innego sprzedawcy przez internet - bo jest taniej , czy lepiej z mennicy lub banku pko. Jeśli kupię Perth Mint, Heraeus lub Valcambi - znane marki w opakowaniu Certicart to to chyba nie ma znaczenia gdzie je kupię bo one mają certyfikaty prawda?
Tak, w tej sytuacji miejsce zakupu nie ma znaczenia. Po prostu niektórzy wolą kupić złoto nieco drożej bezpośrednio u znanego dealera, aby mieć absolutną pewność, że transakcja przebiegnie bez zastrzeżeń, a sam produkt będzie autentyczny.
Na Allegro nie polecam. Jak sprawdzisz autentyczność? Chyba, że to firma, która sprzedaje złoto. Poza tym kupując od osoby fizycznej trzeba zapłacić podatek PCC.
Witam. Niedawno kupiłem w oddziale jednej z mennic, sztabkę 5g Heraeus oczywiście w oryginalnym opakowaniu Certicart niewyjmowana. Sztabka na frontowej stronie ma małą lecz wyraźną rysę. Czy to powoduje, że jest niepełnowartościowa i w przypadku sprzedaży otrzymam za nią dużo mniej? Czy powinienem żądać jej wymiany u sprzedawcy?
Trudno powiedzieć, mnie osobiście się to nie zdarzyło. Złoto jest podatne na zarysowania, ale lepiej, żeby tej ryski nie było.
W miarę możliwości warto porównać w internecie ceny takich samych sztabek w idealnym stanie i z niewielkimi wadami. Można też zapytać w jakimś skupie złota, czy oferuje niższą cenę w przypadku takich małych, ale wyraźnych rysek. Plusem na pewno jest obecność oryginalnego opakowania, niemniej w razie jakichkolwiek wątpliwości dla świętego spokoju warto dokonać wymiany.
Dziękuję za szybką odpowiedź i radę. Zorientuję się w jakimś skupie. Jeśli będzie trzeba, będę żądał wymiany. Jeśli mi nie wymienią, nie skorzystam więcej z tego przedstawiciela. Okazuje się, że najlepiej sztabki kupować bezpośrednio (obejrzeć, sprawdzić osobiście) , a nie mailowo z wysyłką. Pozdrawiam serdecznie.
Wydają się w porządku, choć nie są tak popularne jak te pozostałe. Warto jeszcze porównać ceny sztabek poszczególnych producentów i sprawdzić, jak wygląda handel nimi na rynku wtórnym. W miarę możliwości dobrze jest zorientować się, czy sztabki C-Hafner są często wystawiane na sprzedaż i czy szybko znajdują nabywców.
Dobra, bo trochę się pogubiłem. Myślę o inwestycji dłuuuugoterminowej i na początek 5g. Ewentualnie z możliwością dokupowania co parę lat. Teraz co wybrać? Zakup fizyczny czy papierowy?? Bo tutaj jestem "zagubiony"
W przypadku inwestycji długookresowych i regularnych to już sprawa indywidualna. Jeśli horyzont inwestycyjny ma wynosić np. 2-3 lata, to dla mnie osobiście sensowniejszy byłby wybór ETF-u. Rozumiem jednak, że mówimy o jeszcze dłuższym inwestowaniu, a tutaj raczej skłaniałbym się ku fizycznych sztabkach lub monetach.
Dla inwestorów długoterminowych ważną kwestią jest też to, aby złoto przechowywać poza systemem i mieć je pod ręką, a nie w formie zapisu na rachunku maklerskim. Musisz ocenić, czy jest to istotne także dla Ciebie.
Dziękuję za odpowiedź. Jest to problematyczne, bo mając fizycznie to muszę z tyłu głowy o tym pamiętać( a inwestycja na kilkanaście lat). Tym bardziej, że mam możliwość przechowywania w dwóch domach i pytanie w którym. Dlatego fajną opcją, byłby jakiś rachunek, konto czy coś, by o tym nie myśleć. Zaś z drugiej strony, z takim "rachunkiem" może się coś stań, od mnie nie zależnego i to stracę.
Skłaniam się do fizycznego, tym bardziej że są jakieś chyba depozyty? Tylko nie wiem czy to też jest opłacalne.
Jak taki długi czas inwestycji to raczej tylko fizyczne sztabki lub monety. Polecam zakopać w ziemi w ogródku (tylko żeby nikt nie widział:P). możesz je też deponować w skrytce bankowej albo w jakimś sejfie, ale to są dodatkowe koszty... miałoby to sens przy inwestycji chociaż na kilkaset tysi, ale przy mniejszej to się robi trochę drogo i nie wiem czy warto swoją drogą na razie mamy wysoką inflaccję, mocno niepewną sytuacje geopolityczna, a to zloto coś za bardzo rosnąc nie chce, a przynajmniej nie w dolarach. kto wie czy jeszcze nam nie stanieje
W tej chwili mogę pozwolić sobie na zakup 3x100g sztabek. Pieniądze chcę zamrozić na conajmniej 15lat… Iść w całości w sztabki czy raczej rozbić to na sztabkę i bulion?
To już sprawa indywidualna, trzeba samodzielnie rozważyć plusy i minusy:) Im większa sztabka, tym niższa wyjdzie cena za każdy gram złota, ale z drugiej strony nieco mniejsze sztabki i/lub monety bulionowe dałyby większą elastyczność (w przyszłości można byłoby spieniężyć np. 50 g lub 1 uncję, zamiast od razu 100 g złota).
Fajny ten combibar dzielony na gramowe płatki. ogólnie to policz sobie jaka wyjdzie ci cena za 1 g złota w tych produktach. Lepsze to co taniej wyjdzie.
A tak to wzialbym valcambi bo to bardziej znany producent zlota inwestycyjnego
Raczej nie, nie ulegaj fomo jak inni. Złoto jest teraz drogie, może jeszcze zdrożeje ale bez sensu teraz kupować jak dopiero co wzrosło ze 20%. poza tym, żeby to złoto dało ci jakieś sensowne zyski to trzeba na nie wydać chociaż z 10 tysi i potrzymać kilka lat...
To złoto też jest ok, bo nie będzie większych trudnosści ze sprzedażą. Sprzedać możesz przez internet, chyba na Allegro też już można (ale nie jestem pewien), przy czym zawsze trzeba trochę poczekać... swoją drogą w złoto to warto na spokojnie inwestować, bo to powinna być lokata na wiele lat, a nie na rok czy dwa.
Witam,jestem” zielona „jeśli chodzi o inwestowanie pieniędzy i pewnie dlatego straciłam na funduszach inwestycyjnych,lokując pieniądze za namową pani z mojego banku.Czy w obecnej sytuacji istnieje sposób żeby inwestując np. w złoto ,ale nie długoterminowo odrobić stratę poniesioną w funduszach inwestycyjnych?
Nie udzielamy porad inwestycyjnych, ale wspomnę, że oczywiście są na to sposoby (na krótko- lub średnioterminową inwestycję w złoto pozwalają np. ETF-y, o których pisaliśmy w tekście). Wszystkie formy inwestycji wiążą się jednak z pewnym ryzykiem, więc nie możesz mieć pewności, że uda Ci się odrobić straty... praktycznie pewny zysk dają jedynie obligacje skarbowe i lokaty terminowe,
Zastanawiam się na kupowaniu złota fizycznego jako zabezpieczenie na emeryturę lub na wypadek,,W" Lepsze rozwiązanie to kupowanie 1 raz w msc 1-5 g czy kupno jednorazowe w 2 transakcjach w skali roku
Bardziej opłacalne będą rzadsze zakupy, ale większych ilości złota. Sztabki ważące 1 czy 2 gramy obarczone są niestety wysoką marżą... dla mnie granicą opłacalności są sztabki 5-gramowe i monety bulionowe o masie 1/4 uncji, przy czym w miarę możliwości warto kupować jednorazowo jeszcze cięższe produkty.
Mam jeszcze jedno pytanie Mennica Polska nie posiada certufikatu międzynarodowego. Czy w związku z tym lepiej jest kupować złoto z innego miejsca jak Umicore czy Heraeus
Niekoniecznie, sztabki Mennicy Polskiej też będą dobrym wyborem. Umicore i Hereaus warto byłoby kupić wówczas, gdy dopuszczasz w przyszłości ich sprzedaż zagranicznemu odbiorcy - łatwiej będzie go znaleźć.
Swoją drogą, w ofercie Mennicy Polskiej często dostępne są sztabki Umicore i Heraeus - i to w bardzo podobnych cenach do sztabek produkowanych przez MP:)
Wszystko zależy od tego na jaki okres zamierzasz je kupić... jeśli na min. kilka lat, to moim zdaniem jest spora szansa, że złoto da w tym czasie zarobić min. kilkadziesiąt % licząc od obecnej ceny. Ale w krótszym terminie to wszystko jest możliwe, czasy są zwariowane i trudno cokolwiek typować. Jedni kupują metale, bo się boją pogorszenia koniunktury i kryzysu, inni kupują akcje, bo uważają, że najgorsze już dawno za nami, a hossa potrwa jeszcze wiele miesięcy. No i w efekcie wszystko rośnie i wszystko wydaje się stosunkowo drogie
Dzień dobry. Chciałabym zapytać, lepiej kupić za „większa” gotówkę, sztabki po 1 gramie bądź 5? Czy lepiej zakupić monety bulionowe? I czym to się tak, naprawdę różni? Czy jedno i drugie, sprzeda się tak samo szybko?
Nie ma znaczenia, co kupisz:) Dobre są i sztabki i monety, ale tak szczerze to żeby miało to sens, to powinnaś kupić sztabkę lub monetę min. 1/2 uncji, a najlepiej 1 uncji, a to już spore koszty... przy mniejszej masie to się średnio opłaca (5-10 gramów to absolutne minimum). Swoją drogą jeśli chcesz kupić dlatego, że teraz złoto urosło to może przemyśl, czy warto.. żebyś na tym zarobiła chociaż kilka stówek to to złoto musiałoby dość sporo wzrosnąć
Czyli Twoim zdaniem, powinnam się wstrzymać z zakupem złota? Na dzień dzisiejszy? Mam kilka złotych. Chce je zainwestować, bo złotówka leci… I już sama nie wiem.
Ja bym już raczej nie kupował. Możliwe, że będzie drożeć dalej, ale to jest tak, że dziś to przede wszystkim osłabia się złoty i dlatego ceny złota w PLN mocno rosną. W USD też rosną, ale dużo wolniej... Mamy trudne czasy i ja osobiście nie pakowałbym teraz oszczędności w złoto. No bo ile na tym zarobisz, z kilkaset złotych? W złoto trzeba inwestować z myślą o najbliższych 5, 10 czy 20 latach. w razie gdyby niebawem w PL działo się coś niepokojącego, to byś na szybko szukała kupca... Moim zdaniem lepiej mieć gotówkę, na pewno część w mocnych walutach (usd i eur).
W przeszłości rzeczywiście ceny kruszców rosły, gdy robiło się na świecie niespokojnie. Obecnie emocje inwestorów są mocno rozhuśtane i trudno jednoznacznie powiedzieć, ile ich obaw jest już uwzględnionych w aktualnej cenie złota. Na dodatek na cenę złota w PLN duży wpływ ma kondycja polskiej waluty, a ta jest wyjątkowo słaba. Trudno więc jednoznacznie określić rozwój sytuacji.
Złoto sprzeda się zawsze a gotówkę ile można mieć przy sobie i skąd jak zrobia ograniczenia, tylko USD albo EUR. A mieszkając w PL złoto kupuje na Royalmint w UK z opcją przechowania, zawsze można sprzedać i jest bezpieczne. Nie digigold a prawdziwe sztabki. W domu nie chce żadnej gotowki i kosztowności bo raz można stracić dwa mogę nie zdążyć zabrać.
Bardzo ciekawa treść i edukuje
Odpowiedz
Teraz był fajny moment na spieniężenie części złota. Dobiliśmy do 2800 USD i to by chyba było na tle w tej hossie. Złoto da jeszcze dobrze zarobić ale raczej nieprędko.
Odpowiedz
Ktoś jeszcze podchodzi do złota tak, że ono ma sens tylko przy dużych kwotach? Zakup nawet za 5000 zł jakoś średnio mi się widzi... przecież jeśli weźmie się pod uwagę czas stracony na porównanie cen sztabek i monet, a później na potencjalną sprzedaż... no to się nie kalkuluje. Chyba że to tylko jeden z cyklicznych zakupów złota albo ktoś zamierza to trzymać z 10 lat. Ale tak to już te lokaty mają większy sens albo ewentualnie jakiś ETF na złoto.
Odpowiedz
Dokładnie tak. Też nie rozumiem ludzi którzy kupują złote sztabeczki łącznie za kilka tys. zł. No chyba że to inwestycja w stylu kup i zapomnij na długie lata. Za 10 czy 20 lat mogą mieć faktycznie sensowną wartość
Odpowiedz
Dokładnie 3 lata temu złoto w PLN było po 7100 teraz jest ledwie po ok 8200. te 15% wzrostu w czasie szalejącej inflacji (skumulowana w ciągu tych 3 lat to pewnie z ponad 25%) nie robi wrażenia
Odpowiedz
Z tym anonimowym zakupem złota to już od kilku lat nieaktualne. Tzw. dobra zmiana wprowadziła takie prawo, że nawet przy zakupie 1 grama musisz podać swoje dane osobowe. Oczywiście podajesz ustnie ale nie wolno kłamać. :) O nielegalnych formach zakupu nie będę tu pisać. Sami pomyślcie.
Odpowiedz
nie wszsytkie sklepy o to pytają
Odpowiedz
Witam mam pytanie czy w mennicy zakupione zlote sztabki można sprzedac i jaka jest marża? Pozdrawiam
Odpowiedz
Są mennice, które dają taką możliwość (np. Mennica Polska). Na swoich stronach zwykle podają też szczegóły dotyczącej takiej operacji, czyli m.in. właśnie wysokość marży. Co do zasady jest jednak tak, że odkupują wyłącznie to złoto, które zostało zakupione u nich.
Odpowiedz
Witam.Co pan myśli o złotych sztabkach 1g z nazwą Tavex?(NMR)
Odpowiedz
Lepiej jest kupować większe sztabki, bo one są bardziej opłacalne. Jeśli to ma być zakup na własne cele inwestycyjne, to dobrze byłoby nabyć sztabkę o masie 5g lub większej. Jeśli chodzi o producenta, to każda znana mennica, zwłaszcza taka z akredytacją LBMA, będzie dobrym wyborem.
Odpowiedz
Sztabki bite przez Tavex z ich logo nie mają certyfikatu LBMA
Odpowiedz
Dzień dobry, proszę mi powiedzieć, czy sztabki lub monety mogę kupić bez problemu na allegro lub od innego sprzedawcy przez internet - bo jest taniej , czy lepiej z mennicy lub banku pko. Jeśli kupię Perth Mint, Heraeus lub Valcambi - znane marki w opakowaniu Certicart to to chyba nie ma znaczenia gdzie je kupię bo one mają certyfikaty prawda?
Odpowiedz
Tak, w tej sytuacji miejsce zakupu nie ma znaczenia. Po prostu niektórzy wolą kupić złoto nieco drożej bezpośrednio u znanego dealera, aby mieć absolutną pewność, że transakcja przebiegnie bez zastrzeżeń, a sam produkt będzie autentyczny.
Odpowiedz
Na Allegro nie polecam. Jak sprawdzisz autentyczność? Chyba, że to firma, która sprzedaje złoto. Poza tym kupując od osoby fizycznej trzeba zapłacić podatek PCC.
Odpowiedz
Dzień dobry, lepiej kupić złoto od Valcambi czy Perth Mint?
Odpowiedz
Nie ma to większego znaczenia. Obydwaj producenci są znani i cieszą się uznaniem, więc na ich złoto można relatywnie łatwo znaleźć kupca.
Odpowiedz
Witam. Niedawno kupiłem w oddziale jednej z mennic, sztabkę 5g Heraeus oczywiście w oryginalnym opakowaniu Certicart niewyjmowana. Sztabka na frontowej stronie ma małą lecz wyraźną rysę. Czy to powoduje, że jest niepełnowartościowa i w przypadku sprzedaży otrzymam za nią dużo mniej? Czy powinienem żądać jej wymiany u sprzedawcy?
Odpowiedz
Trudno powiedzieć, mnie osobiście się to nie zdarzyło. Złoto jest podatne na zarysowania, ale lepiej, żeby tej ryski nie było.
W miarę możliwości warto porównać w internecie ceny takich samych sztabek w idealnym stanie i z niewielkimi wadami. Można też zapytać w jakimś skupie złota, czy oferuje niższą cenę w przypadku takich małych, ale wyraźnych rysek. Plusem na pewno jest obecność oryginalnego opakowania, niemniej w razie jakichkolwiek wątpliwości dla świętego spokoju warto dokonać wymiany.
Odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź i radę. Zorientuję się w jakimś skupie. Jeśli będzie trzeba, będę żądał wymiany. Jeśli mi nie wymienią, nie skorzystam więcej z tego przedstawiciela. Okazuje się, że najlepiej sztabki kupować bezpośrednio (obejrzeć, sprawdzić osobiście) , a nie mailowo z wysyłką. Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
Hej, najlepiej kupić sztabki Valcambi, Heraeus, Umicore, Perth Mint czy sztabki C-Hafner też będą ok? Pytam bo sztabki Hafner można kupić w Aparcie.
Odpowiedz
Wydają się w porządku, choć nie są tak popularne jak te pozostałe. Warto jeszcze porównać ceny sztabek poszczególnych producentów i sprawdzić, jak wygląda handel nimi na rynku wtórnym. W miarę możliwości dobrze jest zorientować się, czy sztabki C-Hafner są często wystawiane na sprzedaż i czy szybko znajdują nabywców.
Odpowiedz
Dobra, bo trochę się pogubiłem. Myślę o inwestycji dłuuuugoterminowej i na początek 5g. Ewentualnie z możliwością dokupowania co parę lat. Teraz co wybrać? Zakup fizyczny czy papierowy?? Bo tutaj jestem "zagubiony"
Odpowiedz
W przypadku inwestycji długookresowych i regularnych to już sprawa indywidualna. Jeśli horyzont inwestycyjny ma wynosić np. 2-3 lata, to dla mnie osobiście sensowniejszy byłby wybór ETF-u. Rozumiem jednak, że mówimy o jeszcze dłuższym inwestowaniu, a tutaj raczej skłaniałbym się ku fizycznych sztabkach lub monetach.
Dla inwestorów długoterminowych ważną kwestią jest też to, aby złoto przechowywać poza systemem i mieć je pod ręką, a nie w formie zapisu na rachunku maklerskim. Musisz ocenić, czy jest to istotne także dla Ciebie.
Odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Jest to problematyczne, bo mając fizycznie to muszę z tyłu głowy o tym pamiętać( a inwestycja na kilkanaście lat). Tym bardziej, że mam możliwość przechowywania w dwóch domach i pytanie w którym. Dlatego fajną opcją, byłby jakiś rachunek, konto czy coś, by o tym nie myśleć. Zaś z drugiej strony, z takim "rachunkiem" może się coś stań, od mnie nie zależnego i to stracę.
Skłaniam się do fizycznego, tym bardziej że są jakieś chyba depozyty? Tylko nie wiem czy to też jest opłacalne.
Odpowiedz
Jak taki długi czas inwestycji to raczej tylko fizyczne sztabki lub monety. Polecam zakopać w ziemi w ogródku (tylko żeby nikt nie widział:P). możesz je też deponować w skrytce bankowej albo w jakimś sejfie, ale to są dodatkowe koszty... miałoby to sens przy inwestycji chociaż na kilkaset tysi, ale przy mniejszej to się robi trochę drogo i nie wiem czy warto swoją drogą na razie mamy wysoką inflaccję, mocno niepewną sytuacje geopolityczna, a to zloto coś za bardzo rosnąc nie chce, a przynajmniej nie w dolarach. kto wie czy jeszcze nam nie stanieje
Odpowiedz
W tej chwili mogę pozwolić sobie na zakup 3x100g sztabek. Pieniądze chcę zamrozić na conajmniej 15lat… Iść w całości w sztabki czy raczej rozbić to na sztabkę i bulion?
Odpowiedz
To już sprawa indywidualna, trzeba samodzielnie rozważyć plusy i minusy:) Im większa sztabka, tym niższa wyjdzie cena za każdy gram złota, ale z drugiej strony nieco mniejsze sztabki i/lub monety bulionowe dałyby większą elastyczność (w przyszłości można byłoby spieniężyć np. 50 g lub 1 uncję, zamiast od razu 100 g złota).
Odpowiedz
Miało być 10 x 1/10 oz
Odpowiedz
Jako Nowicjusz zastanawniam sie nad zakupem Combibara 50 x 1 gr lub 10 x 1oz. Która opcja lepsza
Co lepsze mennica Apart czy Valcambi.
Odpowiedz
Fajny ten combibar dzielony na gramowe płatki. ogólnie to policz sobie jaka wyjdzie ci cena za 1 g złota w tych produktach. Lepsze to co taniej wyjdzie.
A tak to wzialbym valcambi bo to bardziej znany producent zlota inwestycyjnego
Odpowiedz
Czy Obecne zawirowania. Dniowe to nadal
dobry czas na zakup?
Odpowiedz
Raczej nie, nie ulegaj fomo jak inni. Złoto jest teraz drogie, może jeszcze zdrożeje ale bez sensu teraz kupować jak dopiero co wzrosło ze 20%. poza tym, żeby to złoto dało ci jakieś sensowne zyski to trzeba na nie wydać chociaż z 10 tysi i potrzymać kilka lat...
Odpowiedz
Dzień dobry,
Czy złoto Britannia z Royal Mint to dobra inwestycja? Jeszcze jedno pytanie totalnej nowicjuszki: gdzie sprzedaje się sztabki złota?
Pozdrawiam
Odpowiedz
To złoto też jest ok, bo nie będzie większych trudnosści ze sprzedażą. Sprzedać możesz przez internet, chyba na Allegro też już można (ale nie jestem pewien), przy czym zawsze trzeba trochę poczekać... swoją drogą w złoto to warto na spokojnie inwestować, bo to powinna być lokata na wiele lat, a nie na rok czy dwa.
Odpowiedz
Witam,jestem” zielona „jeśli chodzi o inwestowanie pieniędzy i pewnie dlatego straciłam na funduszach inwestycyjnych,lokując pieniądze za namową pani z mojego banku.Czy w obecnej sytuacji istnieje sposób żeby inwestując np. w złoto ,ale nie długoterminowo odrobić stratę poniesioną w funduszach inwestycyjnych?
Odpowiedz
Nie udzielamy porad inwestycyjnych, ale wspomnę, że oczywiście są na to sposoby (na krótko- lub średnioterminową inwestycję w złoto pozwalają np. ETF-y, o których pisaliśmy w tekście). Wszystkie formy inwestycji wiążą się jednak z pewnym ryzykiem, więc nie możesz mieć pewności, że uda Ci się odrobić straty... praktycznie pewny zysk dają jedynie obligacje skarbowe i lokaty terminowe,
Odpowiedz
Już od ponad roku stoimy w miejscu więc chyba czas na jakiś większy ruch cenowy... Pytanie w którym kierunku?
Odpowiedz
Zastanawiam się na kupowaniu złota fizycznego jako zabezpieczenie na emeryturę lub na wypadek,,W" Lepsze rozwiązanie to kupowanie 1 raz w msc 1-5 g czy kupno jednorazowe w 2 transakcjach w skali roku
Odpowiedz
Bardziej opłacalne będą rzadsze zakupy, ale większych ilości złota. Sztabki ważące 1 czy 2 gramy obarczone są niestety wysoką marżą... dla mnie granicą opłacalności są sztabki 5-gramowe i monety bulionowe o masie 1/4 uncji, przy czym w miarę możliwości warto kupować jednorazowo jeszcze cięższe produkty.
Odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź
Mam jeszcze jedno pytanie Mennica Polska nie posiada certufikatu międzynarodowego. Czy w związku z tym lepiej jest kupować złoto z innego miejsca jak Umicore czy Heraeus
Pozdrawiam
Odpowiedz
Niekoniecznie, sztabki Mennicy Polskiej też będą dobrym wyborem. Umicore i Hereaus warto byłoby kupić wówczas, gdy dopuszczasz w przyszłości ich sprzedaż zagranicznemu odbiorcy - łatwiej będzie go znaleźć.
Swoją drogą, w ofercie Mennicy Polskiej często dostępne są sztabki Umicore i Heraeus - i to w bardzo podobnych cenach do sztabek produkowanych przez MP:)
Odpowiedz
Czy warto teraz wchodzić w złoto gdy ostatnio ceny prawie dobiły do półrocznych szczytów 1900 USD za uncję?
Odpowiedz
Wszystko zależy od tego na jaki okres zamierzasz je kupić... jeśli na min. kilka lat, to moim zdaniem jest spora szansa, że złoto da w tym czasie zarobić min. kilkadziesiąt % licząc od obecnej ceny. Ale w krótszym terminie to wszystko jest możliwe, czasy są zwariowane i trudno cokolwiek typować. Jedni kupują metale, bo się boją pogorszenia koniunktury i kryzysu, inni kupują akcje, bo uważają, że najgorsze już dawno za nami, a hossa potrwa jeszcze wiele miesięcy. No i w efekcie wszystko rośnie i wszystko wydaje się stosunkowo drogie
Odpowiedz
Dzień dobry. Chciałabym zapytać, lepiej kupić za „większa” gotówkę, sztabki po 1 gramie bądź 5? Czy lepiej zakupić monety bulionowe? I czym to się tak, naprawdę różni? Czy jedno i drugie, sprzeda się tak samo szybko?
dziekuje.
pozdrawiam.
Odpowiedz
Nie ma znaczenia, co kupisz:) Dobre są i sztabki i monety, ale tak szczerze to żeby miało to sens, to powinnaś kupić sztabkę lub monetę min. 1/2 uncji, a najlepiej 1 uncji, a to już spore koszty... przy mniejszej masie to się średnio opłaca (5-10 gramów to absolutne minimum). Swoją drogą jeśli chcesz kupić dlatego, że teraz złoto urosło to może przemyśl, czy warto.. żebyś na tym zarobiła chociaż kilka stówek to to złoto musiałoby dość sporo wzrosnąć
Odpowiedz
Czyli Twoim zdaniem, powinnam się wstrzymać z zakupem złota? Na dzień dzisiejszy? Mam kilka złotych. Chce je zainwestować, bo złotówka leci… I już sama nie wiem.
Odpowiedz
Ja bym już raczej nie kupował. Możliwe, że będzie drożeć dalej, ale to jest tak, że dziś to przede wszystkim osłabia się złoty i dlatego ceny złota w PLN mocno rosną. W USD też rosną, ale dużo wolniej... Mamy trudne czasy i ja osobiście nie pakowałbym teraz oszczędności w złoto. No bo ile na tym zarobisz, z kilkaset złotych? W złoto trzeba inwestować z myślą o najbliższych 5, 10 czy 20 latach. w razie gdyby niebawem w PL działo się coś niepokojącego, to byś na szybko szukała kupca... Moim zdaniem lepiej mieć gotówkę, na pewno część w mocnych walutach (usd i eur).
Odpowiedz
Czy dobrze rozumiem, że jeśli dojdzie do wojny, złoto powinno pójść z górę?
Odpowiedz
W przeszłości rzeczywiście ceny kruszców rosły, gdy robiło się na świecie niespokojnie. Obecnie emocje inwestorów są mocno rozhuśtane i trudno jednoznacznie powiedzieć, ile ich obaw jest już uwzględnionych w aktualnej cenie złota. Na dodatek na cenę złota w PLN duży wpływ ma kondycja polskiej waluty, a ta jest wyjątkowo słaba. Trudno więc jednoznacznie określić rozwój sytuacji.
Odpowiedz
Złoto sprzeda się zawsze a gotówkę ile można mieć przy sobie i skąd jak zrobia ograniczenia, tylko USD albo EUR. A mieszkając w PL złoto kupuje na Royalmint w UK z opcją przechowania, zawsze można sprzedać i jest bezpieczne. Nie digigold a prawdziwe sztabki. W domu nie chce żadnej gotowki i kosztowności bo raz można stracić dwa mogę nie zdążyć zabrać.
Odpowiedz