Komentarze do: Płatności Google Pay i Portfel Google
T
Teresa
Gość
Ciekawa sprawa... mimo że korzystam na codzień z iphona mogę nadal korzystać z google pay, który miałam zainstalowany na poprzednim telefonie z androidem :)
Do tej pory płaciłam telefon bez google Pay. Aktualnie po zmianie telefonu nie mogę płacić zbliżeniowo ponieważ pojawia się komunikat o konieczności zainstalowania google portfela. Nie chcę tej aplikacji. W telefonie mam ustawione płatności NFC. Co mogę zrobić żeby płacić zbliżeniowo jak do tej pory bez dodatkowej apki? Nadmienię, że chodzi o płatności kartą Revolut.
Dzień dobry. Podzielam kartę kredytową Banku PKO BP do google pay I za każdym razem kiedy place pobierana jest opłata 4 zł. Nie jest to chyba żadna weryfikacja ponieważ nie jest zwracane te 4 zł. Nigdzie w internecie nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie. Kwota 4 zł nie jest też zależna od waluty w jakiej płace, ani kwoty.
W tabeli opłat i prowizji PKO BP nie widzę pozycji, która mogłaby mieć zastosowanie w takiej sytuacji. Proponuję napisać reklamację i poprosić bank o wyjaśnienie dlaczego taka opłata jest pobierana.
ostatnio na wyciagu z konta pojawila mi sie platnosc NA RZECZ(KONTO) Google temperary hold za platnosc karta- jak pobierane sa te oplaty( za kazda platnosc czy miesiecznie?) i w jakiej wysokosci?
Przeczytałam większość komentarzy, ale nie znalazłam odpowiedzi na pytanie: czy podpiętą kartą konta walutowego (w euro) płaci się za granicą bez dodatkowych kosztów? Dziękuję z góry za odpowiedź
Nie zawsze, bo to zależy od banku - płatność zbliżeniowa telefonem wygląda jak płatność zwykłą kartą. Jeśli dla Twojego konta walutowego bank pobiera np. prowizję za przewalutowanie, to przy GPay też to pobiorą. Dlatego najlepiej płacić w walucie konta.
Szczerze, to nie są mi znane przypadki takich wycieków. Podczas płatności przez Google Pay numer karty jest stokenizowany, więc sprzedawca w żaden sposób nie może go poznać.
Nie zgodzę się z tą Pani opinią. U mnie kilka miesięcy temu włamano się na moje konto google, do którego były podpięte 2 karty (z 2 różnych banków) i zostały
skradzione 2 kwoty (złodzieje wystawili faktury na fikcyjne usługi reklamowe). Po reklamacji do google i banków kwoty zostały odzyskane, ale karty musiałem zamknąć, zamówić nowe i oczywiście wszystko "odpiąć" od portfela google! Pragnę wszystkich ostrzec - nie udostępniajcie Swoich kart w google, wystarczy że ktoś jedynie się na nie włamie i jesteście załatwieni!
Nie demonizujmy od razu. To, co Cię spotkało, to co innego niż wyciek z Google Pay. Ktoś Ci się włamał na konto Google, ale tam nie można podejrzeć danych kart, bo są ukryte. Nie wiem, jaki był cały mechanizm kradzieży, ale procedury zadziałały i odzyskałeś kasę.
Nie procedury zadziałały tylko ja działałem ze "strachem". Nie odzyskałbym kasy z automatu. Jeżeli ktoś mi się włamał na konto google to właśnie podpięte tam karty nie są w żaden sposób chronione!!! Wniosek jest taki, że bez podpięcia pod googlePay nie zapłacimy zbliżeniowo, a samo "jedynie" włamanie na zwykłe konto google otwiera złodziejom wrota na szeroko (gucio nie ma żadnej ochrony) Samo właśnie wejście na to konto jest jak włamanie na konto jakiegokolwiek banku. Nie demonizuję, do ubiegłego roku korzystałem z płatności NFC ponad 2 lata w banku mBank i "BGŻ" a na google włamał mi się ktoś z Irlandii. Wróciłem do plastiku, mimo że jestem zwolennikiem nowoczesnych technologii, i przestrzegam jeszcze raz - ZASTANÓWCIE SIĘ TRZY RAZY zanim podepniecie kartę pod googlePay!
Sprawców złapano? Bo przecież wiadomo że to albo pracownicy firmy albo przewoźnik dostawca internetu albo służby.
Oczywiście jeżeli poprawnie użytkowałeś telefon i internet w sensie nie logowałeś się no do publicznego wifi lub nie klikałeś w linki nieznane lub nie zabezpieczyłeś telefonu fizycznie np hasłem pinem lub palcem lub twarzom i jeszcze aplikacje też najlepiej. I nie dałeś dostępu komuś z otoczenia do hasła. Ciekawa historia podasz jakiś konkret? Dziwne jest na prawde że tak wiele w Polsce jest takich "włamań" i zero sprawców.
Dla mnie to trochę czarna magia. Może dlatego, że nigdy NFC nie było dla mnie priorytetem. Niedawno zmieniłem telefon. A że jest w nim NFC to postanowiłem zacząć korzystać. Podpiąłem kartę ING, Revolut i Curve.
Mam kilka pytań/wątpliwości. Może ktoś mnie oświeci (albo podlinkuje inny artykuł). Będę wdzięczny.
1. Z artykułu dowiedziałem się, że transakcje powyżej 100zł wymagają wprowadzenia PINu. U mnie PIN nie jest wymagany. Coś mam źle ustawione? Wolałbym jednak autoryzować transakcje powyżej pewnej kwoty (najchętniej powyżej 50zł ale w ostateczności powyżej 100zł też może być).
2. W aplikacji ING i w Revolucie miałem karty wirtualne i fizyczne. Mam wrażenie, że po wprowadzenia kart do google pay (ale tych fizycznych) są one już w aplikacji niedostępne. Tak ma być?
3. Skoro Revolut i ING w swoich aplikacjach mają karty wirtualne to zakładam, że dopuszczali inny sposób płacenia niż google pay. Jest jakaś alternatywa?
Z tego, co wiemy, "następca" Google Pay, czyli Portfel, na razie działa tak samo. Wciąż można płacić zbliżeniowo, dodawać karty lojalnościowe. Nowością ma być możliwość podglądu stanu środków np. na karcie podarunkowej czy dodawanie biletów lotniczych, na wydarzenia itd.
Dzień dobry, chciałbym zapytać jak wygląda sytuacja z Google Pay w przypadku zmiany telefonu? Zmieniam aparat i przekładam obecną kartę SIM do nowego telefonu. Czy po zainstalowaniu na nowym telefonie appki Google Pay - następuje jakieś "rozpoznanie" karty, czy też potrzebna jest konfiguracja od podstaw?
Przepraszam za powyższe pytania, ale do tej pory sporadycznie używałem GP i nie mam doświadczenia z "przenoszeniem" aplikacji "finansowych" pomiędzy telefonami;)
Przy zmianie urządzenia karty powinny wciąż być widoczne w Google Pay, jednak trzeba będzie dla każdej z nich dokończyć weryfikację, czyli podać CVV i datę ważności, a następnie potwierdzić SMS-em z banku.
Dziękuję Pani bardzo za odpowiedź:) Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie czy do Google Pay można dodać jedynie swoje własne karty, czy też np. kartę żony również mogę dodać na moim telefonie?
Kibicujemy, by banki oferowały swoim klientom jak najwięcej metod płatności. Wdrożenie ich zależy już od samej instytucji finansowej, jak tylko wiemy o wprowadzeniu przez jakiś bank nowego rozwiązania, niezwłocznie aktualizujemy opis związanych z nim produktów/usług.
Bank Millennium już od kilku miesięcy zapowiada wdrożenie Google Pay. Jak dotąd udostępnił tę usługę przedsiębiorcom. Data jej wdrożenia dla klientów indywidualnych nie jest znana.
Wczoraj opłaciłam CDA z google Pay , dziś mam skradzione środki z karty . Zdążyłam zablokować bo kontakcie z bankiem który zauważył dziwna transakcje na koncie ale część środków skradziono. Nigdy więcej google Pay.
Przykro mi, że Cię to spotkało, ale nie sądzę, aby to była wina Google Pay. Nie ma pewności, że to był powód kradzieży środków z karty, dane mogły wyciec w inny sposób - przy płatności Google Pay dane karty nie są w żaden sposób ujawniane.
W takiej sytuacji powinnaś zastrzec kartę podpiętą do Goole Pay w banku, który jest jej wydawcą oraz skorzystać z procedury reklamacyjnej, tzw. chargeback.
Trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie nie znając szczegółów transakcji. Być może nastąpiło z jakiegoś powodu przewalutowanie, może były jakieś inne okoliczności, np. usterka w systemie transakcyjnym banku.
Proponuję złożenie reklamacji w banku z dokładnym opisem okoliczności dokonania transakcji.
Nie polecam google pay zero bezpieczeństwa na zablokowanym telefonie idzie sciągnąć górne menu tzw belka rozwijana i kliknąć ikonę NFC na i już złodziej może płacić bo w POLSCE można płacić do 100 zł wystarczy wybudzić ekran nie trzeba odblokowywać,górne menu można zablokować ale gdy telefon jest zablokowany można wejść przez aparat na blokowanym telefonie i rozwinąć menu od góry i włańczyć NFC i płacić zero bezpieczeństwa.
Nie do końca tak jest. Ja mam Samsunga i o ile górny pasek da się wyciągnąć na zablokowanym ekranie, to już NFC nie włączysz. Sprawdziłam, po naciśnięciu ikonki NFC musiałam odblokować telefon, a że Google Pay wymaga przynajmniej ustawionego wzoru odblokowania, to złodziej niekoniecznie na niego trafi.
Ukrycie górnej belki nie daje zbyt wiele bo w każdym telefonie jest luka bezpieczeństwa i wystarczy na zablokowanym telefonie kliknąć aparat i wchodzisz do belki tzw górne menu poprzez aparat często poprzez skrut aparatu na blokadzie telefonu.
Tak skrót idzie ukryć poprzez edycję ale i tak można na zablokowanym telefonie spowtotem dodać skrut i go włączyć,czyli zero bezpieczeństwa google pay.ktos bierze telefon i włącza NFC i płaci bez blokady ,skoro w Samsungu nie można włączyć NFC na zablokowanym telefonie to brawo Samsung w większości przypadków idzie,zatem google pay wcale nie jest bezpieczne jak mówią i się chwalą.
Tylko że to nie chodzi o Google Pay, ale zabezpieczenia telefonu. Sama usługa jest w porządku, płacę w ten sposób i nie narzekam. Uwagi można mieć właśnie do producentów telefonów, którzy umożliwiają - jak u Ciebie - zmianę takich ustawień bez odblokowania telefonu.
Nie jestem do końca pewnym czy to wina telefonu,mój syn ma taki sam i konto w mbanku on musi odblokować telefon by kupić lizaka ja mogę tylko wybudzić ekran i już place zależy od banku nie polecam credit Agricole
Włączenie NFC nie oznacza, że można za cokolwiek zapłacić telefonem. Urządzenie musi wiedzieć co ma z sygnałem z czytnika zrobić - do tego potrzebna jest aplikacja bankowa bądź Google Pay. Żadna z tych aplikacji nie jest dostępna z poziomu "Lock Screen" (a skrót do aplikacji z poziomu Lock Screen i tak oznacza, że trzeba telefon odblokować, aby z niej skorzystać).
Android 12 ma, oczywiście, ikonkę portfela (GPay), ale jest to system w wersji Beta, której żaden bank nie zaakceptuje.
Wpolsce do 100 zł można płacić na zablokowanym telefonie wystarczy wybudzić ekran co potwierdza google , Natomias t mając zablokowany telefon sciągamy belkę i klikamy ikonę NFC i płacimy tracąc 100zł na rzecz złodzieja
Nie polecam płatności GPay kartą Citi w Internecie. Wczoraj za pierwszym podejściem pojawiło się powiadomienie z apki Citi, ale po kliknięciu w nie nic się nie wydarzyło... Dobrze że sklep umożliwił ponowną płatność - wtedy wszystko się udało. Mają sporo do poprawy, bo np. w Santanderze płaciłem tak samo i całość bez zarzutu.
mam na to sposób, bo niestety tak jak piszesz miałam w 90% przypadków ;) jak zalogujesz się w aplikacji citi przed transakcją google pay to nie ma problemu z autoryzacją
To może zależeć od banku i odrębnych regulacji dotyczących dodawania i używania kart w ramach Google Pay. Przykładowo, że w mBanku będzie można korzystać z GPay przy zablokowanej zbliżeniowości na karcie. Najlepiej sprawdzić to w praktyce u siebie, zanim wybierzemy się na zakupy tylko z telefonem.
sprawdzałem na stronie Millenium że obsługują płatności google, to jak to w końcu jest. Mógłby napisać jakiś posiadacz rachunku, bo się mocno zastanawiam nad zmianą z Mbanku.
Gdzie widziałeś taką informację? Posiadacze kont w Millennium nie mogą korzystać z Google Pay, ale są jeszcze klienci dawnego eurobanku, dla których GPay było wcześniej dostępne.
To na razie nieoficjalne informacje, ale dochodzą do nas głosy, że niektórym użytkownikom się udało. Możliwe, że Google wprowadza to testowo dla wybranych kart i banków.
Też to widziałam i jestem ciekawa, jak zadziała w praktyce. Z doświadczenia wiem, że np. terminale w Żabce mają często problem z płatnościami przez GPay, okaże się, jak będzie to funkcjonować na innych urządzeniach.
Jest ich trochę ? Osobiście korzystam z Garmin Pay, ale z tego, co się orientuję, udostępnienie Google Pay w zegarku to nie tyle kwestia firmy, co konkretnych modeli. Przed zakupem zegarka należy sprawdzić w specyfikacji, czy obsługuje on ten rodzaj płatności.
Co do zegarków z GPay, to jest tego sporo: Fossil, Kors, Garett, Samsung... - generalnie interesuje Cię smartwatch z NFC i kompatybilny z Android Wear OS.
Na pewno jest to możliwe, mi udało się przy płatności w Multikinie. O ile pamiętam, to na początku, po załadowaniu PayU, była tam opcja GPay. Wybrałam ją, wskazałam kartę, którą chcę zapłacić i gotowe (możliwe, że w międzyczasie trzeba też zalogować się do konta Google). W aplikacjach mobilnych też można zapłacić przez Google Pay (np. w Pyszne.pl, Empiku itd) - wtedy cały proces jest szybszy :)
Dodam, usługą Google Pay można zarządzać także od strony przeglądarki, gdzie możemy powiązać karty płatnicze ze swoim kontem Google - https://pay.google.com/
Płatność jest dwuetapowa: wybieramy (logujemy się) na swoje konto Google, a następnie wybieramy kartę, jaką chcemy płacić. Zwykle już na wstępie podane są domyślne ustawienia (konto Google i karta) więc całość sprowadza się do jednego kliknięcia "Akceptuj".
Gdy korzystamy z płatności internetowych przez Google Pay nie musimy nawet posiadać telefonu z Androidem. GP działa wówczas, jak internetowa portmonetka na karty :)
Płatność zegarkiem to Garmin Pay. Zasada jest dość podobna do Google Pay - do portfela Garmin Pay trzeba dodać kartę i potem można korzystać z jej funkcjonalności "płacąc" nadgarstkiem.
Kto wie, czy za jakiś czas znane obecnie sposoby płatności nie odejdą do lamusa. Amazon złożył wniosek patentowy dotyczący terminala pozwalającego płacić... dłonią :)
Według naszej wiedzy, m.in. w oparciu o informacje na stronie usługi Google Play i warunków wykorzystania związanych z nią kart podarunkowych, nie ma takiej możliwości. Środki będące do dyspozycji w Google Play można wykorzystać na rzeczy oferowane w tej usłudze.
Google Pay to rodzaj płatności mobilnej wymagającej "podpięcia" karty płatniczej. Wówczas korzysta się ze środków dostępnych na tej karcie
Chciałbym zapytać, ile trwa przelew robiony na inne konto bankowe niż mam ja poprzez Google Pay? I ile trwa przelew na inne konto bankowe płacąc kartą płatniczą w internecie ?
Przez Google Pay nie dokonamy przelewu, możemy tylko płacić kartą przypisaną do Google Pay. W obu przypadkach, zarówno płacąc w Internecie kartą w tradycyjny sposób, jak i przez Google Pay, środki z karty zostaną pobrane od razu. To, kiedy trafią na konto sprzedawcy, zależy już od organizacji przetwarzającej transakcję.
Podłączyłem kartę Revolut do GPay`a na której są 2 r-nki PLN i Euro. W pierwszym sklepie zapłaciłem 44zł i pobrało z karty 44zł natomiast w drugim sklepie zapłaciłem 225zł ale tym razem pobrało 241,91zł, Na paragonie (First Data Polcard) widnieje przewalutowanie na USD czyli pobrało w USD ale że nie mam r-nku w USD więc prawdopodobnie Revolut ponownie przewalutował na PLN i w rezultacie pobrało z karty 241,91zł. Terminal nie pytał o PIN, poszło szybko, sprawnie za jednym przytuleniem do terminala. W związku z tym mam pytanie czy można w jakiś sposób zabezpieczyć transakcję przed takimi sztuczkami wielmożnych e-payaców, którzy nieuczciwie wyciągają kasę? Rozmawiałem tel. z FD Polcard, wtedy pan powiedział że należy złożyć reklamację u sprzedawcy etc.
To niestety wygląda jak problem nie tyle z Revolutem, co z usługą DCC na terminalu First Data. To dziwne, że zwykła płatność w złotówkach została pośrednio przewalutowana na USD. Kontakt ze sprzedawcą może pomóc, ale niewykluczone, że reklamację trzeba będzie wnieść do First Data.
Własnie przeszedłem z ios na android....google pay nie jest bezpieczne. Jak sami napisaliście: wystarczy 'wybudzić' telefon żeby zapłacić więc jak ktoś go ukradnie może płacić po 50 pln bez problemu. Apple pay wymaga zawsze użycia odciska palca-moim zdaniem lepsze rozwiązanie. Nie wiem też jak z obsługą wielu kart. Co jeśli chcę tym razem zapłacić inną kartą niż domyślna? Muszę zmieniać? W apple po użyciu odcisku palca masz domyślną kartę "na wierzchu" ale możesz zmienić na inną "w locie".
Korzystanie z Google Pay wymaga ustawienia przynajmniej blokady ekranu, ale istotnie - jak piszesz - jeśli będziemy mieli aktywne NFC i stracimy telefon, to złodziej może użyć urządzenia do płatności. Ja osobiście wyłączam NFC, kiedy go nie używam, więc nie mam tego problemu :)
Co do obsługi wielu kart - w nowszych wersjach Androida jest opcja, gdzie przy dłuższym naciśnięciu ikonki Google Pay wyświetla nam się lista kart i wtedy możemy wybrać, którą chcemy zapłacić.
Witam, mnie z kolei interesuje aspekt bezpieczeństwa płatności Google pay w aplikacjach. O ile przy płatnościach zbliżeniowych weryfikacja odbywa się na etapie odblokowania telefonu, to podczas płatności na allegro itp. żadnej weryfikacji i potwierdzenia pinem lub odciskiem palca nie ma miejsca. Tutaj pytanie, co jeśli okaże się że dana aplikacja zleca (wyłudza) płatności bezgotówkowe w tle???
Testowałem również Apple Pay i tutaj finalizując zakup w aplikacjach musimy autoryzować odciskiem palca w/w płatność.
A z ciekawości, w jakim banku masz kartę powiązaną z Google Pay? Bo u mnie (Getin Bank) jest weryfikacja i jet to powiązane z 3-D Secure. Transakcję muszę każdorazowo potwierdzić smsem.
Czy jeśli mamy dwa telefony, które posiadają te same konta Google to podpinajac kartę płatniczą do jednego z ich jest ona udostępniona również na drugi telefon (bez jej fizycznego wprowadzenia)?
Przy korzystaniu z Google Pay na nowym urządzeniu, po uruchomieniu aplikacji (przy włączonym Internecie) powinna pojawić się lista kart według stanu ze starego telefonu. Różnica jest jednak taka, że trzeba będzie ponownie dokończyć konfigurację płatności. Dla każdej z kart będzie to kod CVC/CVV i weryfikacja w banku (zwykle kodem SMS).
Nie zgodzę się z autorem artykułu, Google Pay nie jest wygodne z kilku względów. Wymaga hasła na telefon, jeśli nie chcemy go używać mamy problem. Jeśli mamy zrootowany telefon możemy prawie zapomnieć o możliwości skorzystania z Google Pay. (Magisk może być lekiem na tę dolegliwość) prawdopodobnie internet także jest wymagany, jeśli nie wyprowadzcie mnie z błędu. Ogólnie jest gorzej niż było! SHIT!
Hasło nie jest konieczne do korzystania z Google Pay. Z naszych testów wynika, że wystarczy blokada ekranu ustalonym wzorem. A rootowanie telefonu niestety jest ryzykownym krokiem i producenci oprogramowania mogą blokować używanie aplikacji na takim sprzęcie.
Wszystko zależy tu od naszych preferencji. Jeśli chcemy płacić telefonem i jesteśmy w stanie zaakceptować wymogi danej usługi, może to być przydatne i wygodne. Jeśli nie - pozostaje tradycyjna karta płatnicza :)
Płatność telefonem działa u mnie bez zarzutów od 2015 do marca 2018 z chwilową przerwa gdy zmuszony zostalem męczyć się z Android Pay, teraz to wrócilo w postaci Google Pay. Programiści przekombinowali, nie myśląc o tych najbardziej wymagających użytkownikach telefonów z rootem. Google ma u mnie wielkiego minusa, wszystko chcą wiedzieć i sterować tym... Hasła na cały telefon mnie nie interesują jedynie na poszczególne apk, telefon bez roota także. Nie wazne ktory, najnowszy telefon np.S9 na rynku nie daje takich mozliwosci co dwa modele nizszy S7 z rootem. Pozdrawiam
Na szczęście oprócz Google Pay jest jeszcze tradycyjne HCE oferowane przez niektóre banki. Jeśli nie chcemy udostępniać Google naszych danych, a wolimy płacić telefonem, zostaje właśnie HCE lub Blik :)
Ciekawa sprawa... mimo że korzystam na codzień z iphona mogę nadal korzystać z google pay, który miałam zainstalowany na poprzednim telefonie z androidem :)
Odpowiedz
Ale... jak?? Przecież to dwa różne systemy. Jak iPhone widzi to, co miałaś na telefonie z Androidem? xd
Odpowiedz
Nie doprecyzowałam, że chodzi mi o płatności internetowe :D
Odpowiedz
Do tej pory płaciłam telefon bez google Pay. Aktualnie po zmianie telefonu nie mogę płacić zbliżeniowo ponieważ pojawia się komunikat o konieczności zainstalowania google portfela. Nie chcę tej aplikacji. W telefonie mam ustawione płatności NFC. Co mogę zrobić żeby płacić zbliżeniowo jak do tej pory bez dodatkowej apki? Nadmienię, że chodzi o płatności kartą Revolut.
Odpowiedz
Jak przepraszam płaciłaś wcześniej? Pamiętasz, co miałaś wybrane do płatności NFC w ustawieniach telefonu?
Odpowiedz
Dzień dobry. Podzielam kartę kredytową Banku PKO BP do google pay I za każdym razem kiedy place pobierana jest opłata 4 zł. Nie jest to chyba żadna weryfikacja ponieważ nie jest zwracane te 4 zł. Nigdzie w internecie nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie. Kwota 4 zł nie jest też zależna od waluty w jakiej płace, ani kwoty.
Odpowiedz
W tabeli opłat i prowizji PKO BP nie widzę pozycji, która mogłaby mieć zastosowanie w takiej sytuacji. Proponuję napisać reklamację i poprosić bank o wyjaśnienie dlaczego taka opłata jest pobierana.
Odpowiedz
Mam dokładnie to samo (Revolut)
Ktoś, coś?
Odpowiedz
ostatnio na wyciagu z konta pojawila mi sie platnosc NA RZECZ(KONTO) Google temperary hold za platnosc karta- jak pobierane sa te oplaty( za kazda platnosc czy miesiecznie?) i w jakiej wysokosci?
Odpowiedz
Wygląda to na obciążenie czasowe w celu weryfikacji karty, które powinno zostać anulowane po kilku dniach. Czy płaciłaś gdzieś kartą pierwszy raz?
Odpowiedz
Przeczytałam większość komentarzy, ale nie znalazłam odpowiedzi na pytanie: czy podpiętą kartą konta walutowego (w euro) płaci się za granicą bez dodatkowych kosztów? Dziękuję z góry za odpowiedź
Odpowiedz
Nie zawsze, bo to zależy od banku - płatność zbliżeniowa telefonem wygląda jak płatność zwykłą kartą. Jeśli dla Twojego konta walutowego bank pobiera np. prowizję za przewalutowanie, to przy GPay też to pobiorą. Dlatego najlepiej płacić w walucie konta.
Odpowiedz
A jak z bezpieczeństwem i wyciekiem danych na Gplay ?? Ja mam IKo i jakoś mam święty spokój...
Odpowiedz
Szczerze, to nie są mi znane przypadki takich wycieków. Podczas płatności przez Google Pay numer karty jest stokenizowany, więc sprzedawca w żaden sposób nie może go poznać.
Odpowiedz
Nie zgodzę się z tą Pani opinią. U mnie kilka miesięcy temu włamano się na moje konto google, do którego były podpięte 2 karty (z 2 różnych banków) i zostały
skradzione 2 kwoty (złodzieje wystawili faktury na fikcyjne usługi reklamowe). Po reklamacji do google i banków kwoty zostały odzyskane, ale karty musiałem zamknąć, zamówić nowe i oczywiście wszystko "odpiąć" od portfela google! Pragnę wszystkich ostrzec - nie udostępniajcie Swoich kart w google, wystarczy że ktoś jedynie się na nie włamie i jesteście załatwieni!
Odpowiedz
Nie demonizujmy od razu. To, co Cię spotkało, to co innego niż wyciek z Google Pay. Ktoś Ci się włamał na konto Google, ale tam nie można podejrzeć danych kart, bo są ukryte. Nie wiem, jaki był cały mechanizm kradzieży, ale procedury zadziałały i odzyskałeś kasę.
Odpowiedz
Nie procedury zadziałały tylko ja działałem ze "strachem". Nie odzyskałbym kasy z automatu. Jeżeli ktoś mi się włamał na konto google to właśnie podpięte tam karty nie są w żaden sposób chronione!!! Wniosek jest taki, że bez podpięcia pod googlePay nie zapłacimy zbliżeniowo, a samo "jedynie" włamanie na zwykłe konto google otwiera złodziejom wrota na szeroko (gucio nie ma żadnej ochrony) Samo właśnie wejście na to konto jest jak włamanie na konto jakiegokolwiek banku. Nie demonizuję, do ubiegłego roku korzystałem z płatności NFC ponad 2 lata w banku mBank i "BGŻ" a na google włamał mi się ktoś z Irlandii. Wróciłem do plastiku, mimo że jestem zwolennikiem nowoczesnych technologii, i przestrzegam jeszcze raz - ZASTANÓWCIE SIĘ TRZY RAZY zanim podepniecie kartę pod googlePay!
Odpowiedz
Sprawców złapano? Bo przecież wiadomo że to albo pracownicy firmy albo przewoźnik dostawca internetu albo służby.
Oczywiście jeżeli poprawnie użytkowałeś telefon i internet w sensie nie logowałeś się no do publicznego wifi lub nie klikałeś w linki nieznane lub nie zabezpieczyłeś telefonu fizycznie np hasłem pinem lub palcem lub twarzom i jeszcze aplikacje też najlepiej. I nie dałeś dostępu komuś z otoczenia do hasła. Ciekawa historia podasz jakiś konkret? Dziwne jest na prawde że tak wiele w Polsce jest takich "włamań" i zero sprawców.
Odpowiedz
Dla mnie to trochę czarna magia. Może dlatego, że nigdy NFC nie było dla mnie priorytetem. Niedawno zmieniłem telefon. A że jest w nim NFC to postanowiłem zacząć korzystać. Podpiąłem kartę ING, Revolut i Curve.
Mam kilka pytań/wątpliwości. Może ktoś mnie oświeci (albo podlinkuje inny artykuł). Będę wdzięczny.
1. Z artykułu dowiedziałem się, że transakcje powyżej 100zł wymagają wprowadzenia PINu. U mnie PIN nie jest wymagany. Coś mam źle ustawione? Wolałbym jednak autoryzować transakcje powyżej pewnej kwoty (najchętniej powyżej 50zł ale w ostateczności powyżej 100zł też może być).
2. W aplikacji ING i w Revolucie miałem karty wirtualne i fizyczne. Mam wrażenie, że po wprowadzenia kart do google pay (ale tych fizycznych) są one już w aplikacji niedostępne. Tak ma być?
3. Skoro Revolut i ING w swoich aplikacjach mają karty wirtualne to zakładam, że dopuszczali inny sposób płacenia niż google pay. Jest jakaś alternatywa?
Odpowiedz
1. To może być kwestia starego telefonu albo systemu. U mnie transakcje powyżej 100 zł wymagają tylko wybudzonego telefonu.
2. Tego Ci nie powiem, ale ING nie ma kart wirtualnych - ma tylko kartę Visa, której można użyć do płatności telefonem jako HCE.
3. Nie rozumiem niestety, doprecyzujesz?
Odpowiedz
1. Moto edge30 i android 12. Raczej więc nowy telefon.
2. Jest karta mastecard w telefonie. Pewnie źle się wyraziłem.
3. Już znam odpowiedź. W ing można płacić przez NFC bez udziału google pay. W revolucie nie ma takiej możliwości. W curve chyba też się nie da.
Odpowiedz
Chodzi Ci o to, że w apce ING można zapisać kartę w Google Pay i potem tak płacić bez instalowania apki GPay?
Odpowiedz
Raczej nie o to. W opcjach NFC teraz mam ustawioną płatność domyślną: moje ing.
Płaciłem dzisiaj za zakupy powyżej 100zł. Terminal wymagał kodu PIN. Jest już więc bezpieczniej.
Na dniach google wprowadził apkę google portfel. Korci mnie przetestować.
Odpowiedz
Z tego, co wiemy, "następca" Google Pay, czyli Portfel, na razie działa tak samo. Wciąż można płacić zbliżeniowo, dodawać karty lojalnościowe. Nowością ma być możliwość podglądu stanu środków np. na karcie podarunkowej czy dodawanie biletów lotniczych, na wydarzenia itd.
Odpowiedz
Dzień dobry, chciałbym zapytać jak wygląda sytuacja z Google Pay w przypadku zmiany telefonu? Zmieniam aparat i przekładam obecną kartę SIM do nowego telefonu. Czy po zainstalowaniu na nowym telefonie appki Google Pay - następuje jakieś "rozpoznanie" karty, czy też potrzebna jest konfiguracja od podstaw?
Przepraszam za powyższe pytania, ale do tej pory sporadycznie używałem GP i nie mam doświadczenia z "przenoszeniem" aplikacji "finansowych" pomiędzy telefonami;)
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:)
Odpowiedz
Przy zmianie urządzenia karty powinny wciąż być widoczne w Google Pay, jednak trzeba będzie dla każdej z nich dokończyć weryfikację, czyli podać CVV i datę ważności, a następnie potwierdzić SMS-em z banku.
Odpowiedz
Dziękuję Pani bardzo za odpowiedź:) Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie czy do Google Pay można dodać jedynie swoje własne karty, czy też np. kartę żony również mogę dodać na moim telefonie?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:)
Odpowiedz
Technicznie to możesz, ale nie powinno udostępniać się danych swojej karty nikomu ;)
Odpowiedz
No wiadomo, że tak się nie powinno robić;) Ale skoro można.... to spróbuję;) Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź:)
Odpowiedz
Posiadam zegarek Samsung Galaxy Watch 4(z WearOS) i czy mogę płacić GooglePay bez internetu?
Odpowiedz
A sprawdzałeś, czy się da? :)
Odpowiedz
Da się bez internetu bo sprawdzałem 3 dni temu?
Odpowiedz
Będzie kiedyś możliwość płaceniem google pay w banku millennium dla klientów inwidualnych
Odpowiedz
Kibicujemy, by banki oferowały swoim klientom jak najwięcej metod płatności. Wdrożenie ich zależy już od samej instytucji finansowej, jak tylko wiemy o wprowadzeniu przez jakiś bank nowego rozwiązania, niezwłocznie aktualizujemy opis związanych z nim produktów/usług.
Bank Millennium już od kilku miesięcy zapowiada wdrożenie Google Pay. Jak dotąd udostępnił tę usługę przedsiębiorcom. Data jej wdrożenia dla klientów indywidualnych nie jest znana.
Odpowiedz
Wczoraj opłaciłam CDA z google Pay , dziś mam skradzione środki z karty . Zdążyłam zablokować bo kontakcie z bankiem który zauważył dziwna transakcje na koncie ale część środków skradziono. Nigdy więcej google Pay.
Odpowiedz
Przykro mi, że Cię to spotkało, ale nie sądzę, aby to była wina Google Pay. Nie ma pewności, że to był powód kradzieży środków z karty, dane mogły wyciec w inny sposób - przy płatności Google Pay dane karty nie są w żaden sposób ujawniane.
Odpowiedz
Wczoraj skorzystałam z google Play. Dziś mam skradzione środki z kart która była przypisana i korzystalam z niej tylko w tej aplikacji.
Odpowiedz
W takiej sytuacji powinnaś zastrzec kartę podpiętą do Goole Pay w banku, który jest jej wydawcą oraz skorzystać z procedury reklamacyjnej, tzw. chargeback.
Odpowiedz
czemu nie moge przelać srodków z salda google pay na konto bankowe
Odpowiedz
O jakim saldzie mówisz? Google Pay opiera się na przypisanych kartach płatniczych, nie da się go zasilić jak e-portmonetki.
Odpowiedz
Dlaczego gdy zapłaciłam zbliżeniowo przez Google pay to z konta pobrało mi więcej pieniędzy niż powinno?
Odpowiedz
Trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie nie znając szczegółów transakcji. Być może nastąpiło z jakiegoś powodu przewalutowanie, może były jakieś inne okoliczności, np. usterka w systemie transakcyjnym banku.
Proponuję złożenie reklamacji w banku z dokładnym opisem okoliczności dokonania transakcji.
Odpowiedz
Nie polecam google pay zero bezpieczeństwa na zablokowanym telefonie idzie sciągnąć górne menu tzw belka rozwijana i kliknąć ikonę NFC na i już złodziej może płacić bo w POLSCE można płacić do 100 zł wystarczy wybudzić ekran nie trzeba odblokowywać,górne menu można zablokować ale gdy telefon jest zablokowany można wejść przez aparat na blokowanym telefonie i rozwinąć menu od góry i włańczyć NFC i płacić zero bezpieczeństwa.
Odpowiedz
Nie do końca tak jest. Ja mam Samsunga i o ile górny pasek da się wyciągnąć na zablokowanym ekranie, to już NFC nie włączysz. Sprawdziłam, po naciśnięciu ikonki NFC musiałam odblokować telefon, a że Google Pay wymaga przynajmniej ustawionego wzoru odblokowania, to złodziej niekoniecznie na niego trafi.
Odpowiedz
No to brawo Samsung nie każdy telefon jednak tak ma ona Xiaomi w domu mają Luke i normalnie idzie klikając NFC poprzez belkę
Odpowiedz
Wtedy zostaje Ci albo pilnować telefonu, albo ukryć NFC w górnej belce. Może to jakiś sposób?
Odpowiedz
Ukrycie górnej belki nie daje zbyt wiele bo w każdym telefonie jest luka bezpieczeństwa i wystarczy na zablokowanym telefonie kliknąć aparat i wchodzisz do belki tzw górne menu poprzez aparat często poprzez skrut aparatu na blokadzie telefonu.
Odpowiedz
Tak, wiem, ale nawet wtedy u mnie nie mogę włączyć NFC, bo działa sam aparat i i tak muszę odblokować telefon.
Nie chodziło mi o ukrycie całej górnej belki, tylko ikonki NFC. U mnie te skróty na górnej belce mogę ustawiać.
Odpowiedz
Tak skrót idzie ukryć poprzez edycję ale i tak można na zablokowanym telefonie spowtotem dodać skrut i go włączyć,czyli zero bezpieczeństwa google pay.ktos bierze telefon i włącza NFC i płaci bez blokady ,skoro w Samsungu nie można włączyć NFC na zablokowanym telefonie to brawo Samsung w większości przypadków idzie,zatem google pay wcale nie jest bezpieczne jak mówią i się chwalą.
Odpowiedz
Tylko że to nie chodzi o Google Pay, ale zabezpieczenia telefonu. Sama usługa jest w porządku, płacę w ten sposób i nie narzekam. Uwagi można mieć właśnie do producentów telefonów, którzy umożliwiają - jak u Ciebie - zmianę takich ustawień bez odblokowania telefonu.
Odpowiedz
Nie jestem do końca pewnym czy to wina telefonu,mój syn ma taki sam i konto w mbanku on musi odblokować telefon by kupić lizaka ja mogę tylko wybudzić ekran i już place zależy od banku nie polecam credit Agricole
Odpowiedz
Włączenie NFC nie oznacza, że można za cokolwiek zapłacić telefonem. Urządzenie musi wiedzieć co ma z sygnałem z czytnika zrobić - do tego potrzebna jest aplikacja bankowa bądź Google Pay. Żadna z tych aplikacji nie jest dostępna z poziomu "Lock Screen" (a skrót do aplikacji z poziomu Lock Screen i tak oznacza, że trzeba telefon odblokować, aby z niej skorzystać).
Android 12 ma, oczywiście, ikonkę portfela (GPay), ale jest to system w wersji Beta, której żaden bank nie zaakceptuje.
Odpowiedz
Dokładnie. A aplikacja będzie tym bardziej potrzebna, jak chcesz zmienić kartę do płatności przez GPay.
Odpowiedz
Wpolsce do 100 zł można płacić na zablokowanym telefonie wystarczy wybudzić ekran co potwierdza google , Natomias t mając zablokowany telefon sciągamy belkę i klikamy ikonę NFC i płacimy tracąc 100zł na rzecz złodzieja
Odpowiedz
Nie polecam płatności GPay kartą Citi w Internecie. Wczoraj za pierwszym podejściem pojawiło się powiadomienie z apki Citi, ale po kliknięciu w nie nic się nie wydarzyło... Dobrze że sklep umożliwił ponowną płatność - wtedy wszystko się udało. Mają sporo do poprawy, bo np. w Santanderze płaciłem tak samo i całość bez zarzutu.
Odpowiedz
Spotkałam się z podobnymi opiniami o płatnościach w Citi. Jak widać to "sport" dla ludzi o silnych nerwach ;)
Odpowiedz
mam na to sposób, bo niestety tak jak piszesz miałam w 90% przypadków ;) jak zalogujesz się w aplikacji citi przed transakcją google pay to nie ma problemu z autoryzacją
Odpowiedz
Dzięki za podpowiedź, następnym razem tak spróbuję.
Odpowiedz
czy zeby placić google pay muszę mieć kartę, którą można płacić zbliżeniowo? co jeżeli tą funkcję zablokowałam sobie w aplikacji?
Odpowiedz
To może zależeć od banku i odrębnych regulacji dotyczących dodawania i używania kart w ramach Google Pay. Przykładowo, że w mBanku będzie można korzystać z GPay przy zablokowanej zbliżeniowości na karcie. Najlepiej sprawdzić to w praktyce u siebie, zanim wybierzemy się na zakupy tylko z telefonem.
Odpowiedz
a wiesz może jak jest w ing?
Odpowiedz
W ING możesz dodać kartę Visa zbliżeniowa, ale jeśli wyłączysz zbliżeniowość, nie zapłacisz przez Google Pay.
Odpowiedz
super, dzięki za info
Odpowiedz
sprawdzałem na stronie Millenium że obsługują płatności google, to jak to w końcu jest. Mógłby napisać jakiś posiadacz rachunku, bo się mocno zastanawiam nad zmianą z Mbanku.
Odpowiedz
Gdzie widziałeś taką informację? Posiadacze kont w Millennium nie mogą korzystać z Google Pay, ale są jeszcze klienci dawnego eurobanku, dla których GPay było wcześniej dostępne.
Odpowiedz
Czy komuś z Was udało się już zapłacić przez GP powyżej 100 zł i zatwierdzić transakcję na smartfonie?
Odpowiedz
To na razie nieoficjalne informacje, ale dochodzą do nas głosy, że niektórym użytkownikom się udało. Możliwe, że Google wprowadza to testowo dla wybranych kart i banków.
Odpowiedz
Google mi dziś wyświetliło powiadomienie, że transakcje ponad 100 zł mogę potwierdzić zwykłym odblokowaniem telefonu. No ciekawe...
Odpowiedz
Też to widziałam i jestem ciekawa, jak zadziała w praktyce. Z doświadczenia wiem, że np. terminale w Żabce mają często problem z płatnościami przez GPay, okaże się, jak będzie to funkcjonować na innych urządzeniach.
Odpowiedz
Jakie firmy zegarków udostępniają płatności Google Pay?
Odpowiedz
Jest ich trochę ? Osobiście korzystam z Garmin Pay, ale z tego, co się orientuję, udostępnienie Google Pay w zegarku to nie tyle kwestia firmy, co konkretnych modeli. Przed zakupem zegarka należy sprawdzić w specyfikacji, czy obsługuje on ten rodzaj płatności.
Odpowiedz
Nie rozumiem. Czy zegarkiem Garmina mogę płacić zarówno przez Garmin Pay jak i Google Pay?
Odpowiedz
Zegarek Garmina jest dedykowany właśnie do Garmin Pay. Google Pay z reguły jest używane na smartfonach.
Odpowiedz
Głównie, ale nie tylko ?
Co do zegarków z GPay, to jest tego sporo: Fossil, Kors, Garett, Samsung... - generalnie interesuje Cię smartwatch z NFC i kompatybilny z Android Wear OS.
Odpowiedz
W jaki sposób można płacić GP przez Internet? Chodzi mi o to czy jest to możliwe tylko w aplikacji czy także przez przeglądarkę.
Odpowiedz
Na pewno jest to możliwe, mi udało się przy płatności w Multikinie. O ile pamiętam, to na początku, po załadowaniu PayU, była tam opcja GPay. Wybrałam ją, wskazałam kartę, którą chcę zapłacić i gotowe (możliwe, że w międzyczasie trzeba też zalogować się do konta Google). W aplikacjach mobilnych też można zapłacić przez Google Pay (np. w Pyszne.pl, Empiku itd) - wtedy cały proces jest szybszy :)
Odpowiedz
Dodam, usługą Google Pay można zarządzać także od strony przeglądarki, gdzie możemy powiązać karty płatnicze ze swoim kontem Google - https://pay.google.com/
Płatność jest dwuetapowa: wybieramy (logujemy się) na swoje konto Google, a następnie wybieramy kartę, jaką chcemy płacić. Zwykle już na wstępie podane są domyślne ustawienia (konto Google i karta) więc całość sprowadza się do jednego kliknięcia "Akceptuj".
Gdy korzystamy z płatności internetowych przez Google Pay nie musimy nawet posiadać telefonu z Androidem. GP działa wówczas, jak internetowa portmonetka na karty :)
Odpowiedz
Moje pytanie dotyczy płatności Google Pay w zegarku. Czy to działa na tej samej zasadzie?
Odpowiedz
Płatność zegarkiem to Garmin Pay. Zasada jest dość podobna do Google Pay - do portfela Garmin Pay trzeba dodać kartę i potem można korzystać z jej funkcjonalności "płacąc" nadgarstkiem.
Kto wie, czy za jakiś czas znane obecnie sposoby płatności nie odejdą do lamusa. Amazon złożył wniosek patentowy dotyczący terminala pozwalającego płacić... dłonią :)
Odpowiedz
A można płacić Google Pay przez Fitbit?
Odpowiedz
Nie - Fitbit działa podobnie jak Garmin Pay i też polega na płatności zegarkami. Każda metoda działa odrębnie.
Odpowiedz
Jeżeli mam na Google Play np 30 zł(z kodu) czy mogę zapłacić tymi pieniędzmi za pomocą Google pay?
Odpowiedz
Według naszej wiedzy, m.in. w oparciu o informacje na stronie usługi Google Play i warunków wykorzystania związanych z nią kart podarunkowych, nie ma takiej możliwości. Środki będące do dyspozycji w Google Play można wykorzystać na rzeczy oferowane w tej usłudze.
Google Pay to rodzaj płatności mobilnej wymagającej "podpięcia" karty płatniczej. Wówczas korzysta się ze środków dostępnych na tej karcie
Odpowiedz
Chciałbym zapytać, ile trwa przelew robiony na inne konto bankowe niż mam ja poprzez Google Pay? I ile trwa przelew na inne konto bankowe płacąc kartą płatniczą w internecie ?
Odpowiedz
Przez Google Pay nie dokonamy przelewu, możemy tylko płacić kartą przypisaną do Google Pay. W obu przypadkach, zarówno płacąc w Internecie kartą w tradycyjny sposób, jak i przez Google Pay, środki z karty zostaną pobrane od razu. To, kiedy trafią na konto sprzedawcy, zależy już od organizacji przetwarzającej transakcję.
Odpowiedz
Podłączyłem kartę Revolut do GPay`a na której są 2 r-nki PLN i Euro. W pierwszym sklepie zapłaciłem 44zł i pobrało z karty 44zł natomiast w drugim sklepie zapłaciłem 225zł ale tym razem pobrało 241,91zł, Na paragonie (First Data Polcard) widnieje przewalutowanie na USD czyli pobrało w USD ale że nie mam r-nku w USD więc prawdopodobnie Revolut ponownie przewalutował na PLN i w rezultacie pobrało z karty 241,91zł. Terminal nie pytał o PIN, poszło szybko, sprawnie za jednym przytuleniem do terminala. W związku z tym mam pytanie czy można w jakiś sposób zabezpieczyć transakcję przed takimi sztuczkami wielmożnych e-payaców, którzy nieuczciwie wyciągają kasę? Rozmawiałem tel. z FD Polcard, wtedy pan powiedział że należy złożyć reklamację u sprzedawcy etc.
Odpowiedz
To niestety wygląda jak problem nie tyle z Revolutem, co z usługą DCC na terminalu First Data. To dziwne, że zwykła płatność w złotówkach została pośrednio przewalutowana na USD. Kontakt ze sprzedawcą może pomóc, ale niewykluczone, że reklamację trzeba będzie wnieść do First Data.
Odpowiedz
Własnie przeszedłem z ios na android....google pay nie jest bezpieczne. Jak sami napisaliście: wystarczy 'wybudzić' telefon żeby zapłacić więc jak ktoś go ukradnie może płacić po 50 pln bez problemu. Apple pay wymaga zawsze użycia odciska palca-moim zdaniem lepsze rozwiązanie.
Nie wiem też jak z obsługą wielu kart. Co jeśli chcę tym razem zapłacić inną kartą niż domyślna? Muszę zmieniać? W apple po użyciu odcisku palca masz domyślną kartę "na wierzchu" ale możesz zmienić na inną "w locie".
Odpowiedz
Korzystanie z Google Pay wymaga ustawienia przynajmniej blokady ekranu, ale istotnie - jak piszesz - jeśli będziemy mieli aktywne NFC i stracimy telefon, to złodziej może użyć urządzenia do płatności. Ja osobiście wyłączam NFC, kiedy go nie używam, więc nie mam tego problemu :)
Co do obsługi wielu kart - w nowszych wersjach Androida jest opcja, gdzie przy dłuższym naciśnięciu ikonki Google Pay wyświetla nam się lista kart i wtedy możemy wybrać, którą chcemy zapłacić.
[Aldona]
Odpowiedz
O, dziękuję za informację z listą kart. Mam Pixela 3a więc i android najnowszy. Muszę się przyjrzeć przy kolejnej płatności. Dzięki!
Odpowiedz
Cieszę się, że mogliśmy pomóc :)
[Aldona]
Odpowiedz
Są jakieś elektroniczne portfele które można zasilić sms-em?
Odpowiedz
Niestety nic nam nie wiadomo o takich portfelach :( Może ktoś z naszych Czytelników pomoże?
Odpowiedz
Znalazłam u Was na stronie artykuł:
https://moneteo.com/artykuly/platnosci-mobilne
jest tam bardzo interesująca tabela - na kiedy są te dane?
Odpowiedz
Tabelę staramy się aktualizować na bieżąco, a ponadto cyklicznie sprawdzamy jej poprawność.
Odpowiedz
Witam, mnie z kolei interesuje aspekt bezpieczeństwa płatności Google pay w aplikacjach. O ile przy płatnościach zbliżeniowych weryfikacja odbywa się na etapie odblokowania telefonu, to podczas płatności na allegro itp. żadnej weryfikacji i potwierdzenia pinem lub odciskiem palca nie ma miejsca. Tutaj pytanie, co jeśli okaże się że dana aplikacja zleca (wyłudza) płatności bezgotówkowe w tle???
Testowałem również Apple Pay i tutaj finalizując zakup w aplikacjach musimy autoryzować odciskiem palca w/w płatność.
Odpowiedz
A z ciekawości, w jakim banku masz kartę powiązaną z Google Pay? Bo u mnie (Getin Bank) jest weryfikacja i jet to powiązane z 3-D Secure. Transakcję muszę każdorazowo potwierdzić smsem.
Odpowiedz
Czy jeśli mamy dwa telefony, które posiadają te same konta Google to podpinajac kartę płatniczą do jednego z ich jest ona udostępniona również na drugi telefon (bez jej fizycznego wprowadzenia)?
Odpowiedz
Sprawdzimy to i wrócimy z odpowiedzią :)
Odpowiedz
Przy korzystaniu z Google Pay na nowym urządzeniu, po uruchomieniu aplikacji (przy włączonym Internecie) powinna pojawić się lista kart według stanu ze starego telefonu. Różnica jest jednak taka, że trzeba będzie ponownie dokończyć konfigurację płatności. Dla każdej z kart będzie to kod CVC/CVV i weryfikacja w banku (zwykle kodem SMS).
Odpowiedz
Nie zgodzę się z autorem artykułu, Google Pay nie jest wygodne z kilku względów. Wymaga hasła na telefon, jeśli nie chcemy go używać mamy problem. Jeśli mamy zrootowany telefon możemy prawie zapomnieć o możliwości skorzystania z Google Pay. (Magisk może być lekiem na tę dolegliwość) prawdopodobnie internet także jest wymagany, jeśli nie wyprowadzcie mnie z błędu. Ogólnie jest gorzej niż było! SHIT!
Odpowiedz
Hasło nie jest konieczne do korzystania z Google Pay. Z naszych testów wynika, że wystarczy blokada ekranu ustalonym wzorem. A rootowanie telefonu niestety jest ryzykownym krokiem i producenci oprogramowania mogą blokować używanie aplikacji na takim sprzęcie.
Wszystko zależy tu od naszych preferencji. Jeśli chcemy płacić telefonem i jesteśmy w stanie zaakceptować wymogi danej usługi, może to być przydatne i wygodne. Jeśli nie - pozostaje tradycyjna karta płatnicza :)
Odpowiedz
Płatność telefonem działa u mnie bez zarzutów od 2015 do marca 2018 z chwilową przerwa gdy zmuszony zostalem męczyć się z Android Pay, teraz to wrócilo w postaci Google Pay. Programiści przekombinowali, nie myśląc o tych najbardziej wymagających użytkownikach telefonów z rootem. Google ma u mnie wielkiego minusa, wszystko chcą wiedzieć i sterować tym... Hasła na cały telefon mnie nie interesują jedynie na poszczególne apk, telefon bez roota także.
Nie wazne ktory, najnowszy telefon np.S9 na rynku nie daje takich mozliwosci co dwa modele nizszy S7 z rootem. Pozdrawiam
Odpowiedz
Na szczęście oprócz Google Pay jest jeszcze tradycyjne HCE oferowane przez niektóre banki. Jeśli nie chcemy udostępniać Google naszych danych, a wolimy płacić telefonem, zostaje właśnie HCE lub Blik :)
Odpowiedz