Komentarze do: Płatności mobilne w technologii HCE
M
Mendi
Gość
Warto dodać że w banku ING i PKO karty które dodaje się w aplikacji do płacenia to odpowiedniki fizycznych natomiast w Millennium można mieć tylko wirtualną bez fizycznego odpowiednika jeśli się takiej nie chce.
Z tego, co widzę, płatności tą kartą (w sklepach) są możliwe jedynie po podpięciu do innego portfela np. Google Pay czy Apple Pay. HCE tego nie wymaga, dlatego tej karty nie ma w artykule :)
Z tego, co widzę, płatności tą kartą (w sklepach) są możliwe jedynie po podpięciu do innego portfela np. Google Pay czy Apple Pay. HCE tego nie wymaga, dlatego tej karty nie ma w artykule :)
Nie tylko - w większości banków trzeba utworzyć wirtualną kartę w aplikacji mobilnej i to ona służy do płatności zbliżeniowych. Opisaliśmy to w tabeli :)
To zależy, jak bank traktuje kartę HCE. Jeśli jest to karta czysto wirtualna, niezależna od zwykłej debetówki - będzie bezpłatna; z kolei jeśli HCE wymaga podpięcia karty debetowej, to można to traktować jak wirtualną tradycyjną debetówkę, a nie odrębną kartę. Zdajemy sobie sprawę, że to pewne uogólnienie, ale wynika to z naszych poszukiwań w bankach.
Jeszcze jednym aspektem na plus dla kart HCE vs. GooglePay jest brak konieczności akceptowania dodatkowej umowy z tym ostatnim. Aby np. uaktywnić GooglePay mBank podsuwa klientowi umowę z Google Pay, gdzie po przeczytaniu dziesiątków warunków, trzeba w końcu się zgodzić na większe niż zwykle udostępnienie danych (dot. rozliczeń finansowych) dla Google i jurysdykcję sądów poza Polską , gdzieś w Irlandii... W przypadku karty wirtualnej HCE na razie nie natknąłem się na coś takiego, stroną umowy nadal pozostaje bank. W sprawach konstrukcji prawnych i umów jestem raczej ignorantem, ale nie wydaje mi się korzystne mnożenie uzależnień do umów z coraz większą liczbą instytucji, zwłaszcza obcych państwowo.
To trafne spostrzeżenie - niestety w przypadku Google Pay w każdym banku musimy dodatkowo zaakceptować podobny regulamin. Wynika to z tego, że operatorem aplikacji jest właśnie Google i to tej firmie udostępniamy niektóre dane.
Fakt, może się to nie podobać, więc możemy wtedy korzystać z HCE. Praktyka jednak pokazuje, że banki powoli odchodzą od takiego rozwiązania.
Banki nie podają, co robić w takiej sytuacji - płatności HCE mogą działać bez Internetu. Jeśli terminal nie ma łączności z siecią, to od ustawień urządzenia zależy, czy płatność będzie możliwa (są terminale działające offline).
Rozumiemy, ale jak już mówiliśmy, banki nie odnoszą się do tego problemu. Jak się dowiedzieliśmy, np. w Millennium płatności HCE są możliwe w sytuacji, kiedy terminal będzie offline.
Przy płatnościach offline istnieje ryzyko powstania debetu na koncie, dlatego zawsze warto mieć na rachunku więcej gotówki (klient nie może wiedzieć, czy transakcja będzie w trybie online czy offline). Tu znajdziesz więcej o autoryzacji transakcji: https://www.najlepszekonto.pl/autoryzacja-transakcji-karta-platnicza
Przy płatności offline (kiedy terminal nie łączy się z bankiem) w takiej sytuacji jest ryzyko, że taki klient wpadnie w debet. Na szczęście takie transakcje rozliczane są z opóźnieniem, więc jeśli zdarzy się, że zapłacimy offline przy pustym koncie, to możemy szybko zasilić rachunek i uniknąć debetu.
Klient nie musi na to pozwalać - jak już pisaliśmy, przy transakcjach offline zawsze jest ryzyko wpadnięcia w debet, bo takie płatności nie są widoczne w historii transakcji ani ich kwota nie jest blokowana na rachunku.
W artykule https://moneteo.com/artykuly/platnosci-mobilne piszecie, że płatności HCE dostępne są również w ING. W tym artykule nic o tym nie ma, mimo, że (jak głosi ramka na górze) artykuł opisuje stan na wrzesień 2018.
To w końcu jest HCE w ING czy go nie ma?
Z opisu usługi na stronie banku wynika, że tak, choć nie pada określenie HCE.
Dziękujemy za spostrzegawczość. Istotnie w ING są dostępne płatności HCE, nazywają się one "Mastercard w telefonie". Uzupełniliśmy już tekst o te informacje.
Warto dodać że w banku ING i PKO karty które dodaje się w aplikacji do płacenia to odpowiedniki fizycznych natomiast w Millennium można mieć tylko wirtualną bez fizycznego odpowiednika jeśli się takiej nie chce.
Odpowiedz
Zgadza się, taką informację podajemy w tabeli.
Odpowiedz
mBank też ma kartę wirtualną w appce
Odpowiedz
Z tego, co widzę, płatności tą kartą (w sklepach) są możliwe jedynie po podpięciu do innego portfela np. Google Pay czy Apple Pay. HCE tego nie wymaga, dlatego tej karty nie ma w artykule :)
Odpowiedz
faktycznie, przepraszam czyli są tylko 3 banki z HCE
Odpowiedz
Niestety, inne metody płatności skutecznie wyparły HCE.
Odpowiedz
Zapomnieliście o karcie wirtualnej Banku Pocztowego :)
Odpowiedz
Z tego, co widzę, płatności tą kartą (w sklepach) są możliwe jedynie po podpięciu do innego portfela np. Google Pay czy Apple Pay. HCE tego nie wymaga, dlatego tej karty nie ma w artykule :)
Odpowiedz
faktycznie, przepraszam czyli są tylko 3 banki z HCE
Odpowiedz
Niestety, inne metody płatności skutecznie wyparły HCE.
Odpowiedz
Revolut też ma mozliwość google Pay
Odpowiedz
czy Pekao SA jest jedynym bankiem, który nie wymaga plastikowej karty żeby płacić zbliżeniowo?
Odpowiedz
Nie tylko - w większości banków trzeba utworzyć wirtualną kartę w aplikacji mobilnej i to ona służy do płatności zbliżeniowych. Opisaliśmy to w tabeli :)
Odpowiedz
ok, już "ogarnąłem", w bankach, których miałem rachunek trzeba było niestety zamówić plastik
Odpowiedz
To zależy, jak bank traktuje kartę HCE. Jeśli jest to karta czysto wirtualna, niezależna od zwykłej debetówki - będzie bezpłatna; z kolei jeśli HCE wymaga podpięcia karty debetowej, to można to traktować jak wirtualną tradycyjną debetówkę, a nie odrębną kartę. Zdajemy sobie sprawę, że to pewne uogólnienie, ale wynika to z naszych poszukiwań w bankach.
Odpowiedz
Jeszcze jednym aspektem na plus dla kart HCE vs. GooglePay jest brak konieczności akceptowania dodatkowej umowy z tym ostatnim. Aby np. uaktywnić GooglePay mBank podsuwa klientowi umowę z Google Pay, gdzie po przeczytaniu dziesiątków warunków, trzeba w końcu się zgodzić na większe niż zwykle udostępnienie danych (dot. rozliczeń finansowych) dla Google i jurysdykcję sądów poza Polską , gdzieś w Irlandii...
W przypadku karty wirtualnej HCE na razie nie natknąłem się na coś takiego, stroną umowy nadal pozostaje bank.
W sprawach konstrukcji prawnych i umów jestem raczej ignorantem, ale nie wydaje mi się korzystne mnożenie uzależnień do umów z coraz większą liczbą instytucji, zwłaszcza obcych państwowo.
Odpowiedz
To trafne spostrzeżenie - niestety w przypadku Google Pay w każdym banku musimy dodatkowo zaakceptować podobny regulamin. Wynika to z tego, że operatorem aplikacji jest właśnie Google i to tej firmie udostępniamy niektóre dane.
Fakt, może się to nie podobać, więc możemy wtedy korzystać z HCE. Praktyka jednak pokazuje, że banki powoli odchodzą od takiego rozwiązania.
Odpowiedz
PKP BP - czy w Intelligo też skorzystać można z HCE ?
Odpowiedz
Można - aplikacja IKO skierowana jest również do klientów Inteligo, zatem możesz skorzystać z HCE w tym banku.
Odpowiedz
Jak to działa w sytuacji gdy terminal mobilny jest poza zasięgiem internetu komórkowego?
Np w pociągach czy tramwajach.
Odpowiedz
Banki nie podają, co robić w takiej sytuacji - płatności HCE mogą działać bez Internetu. Jeśli terminal nie ma łączności z siecią, to od ustawień urządzenia zależy, czy płatność będzie możliwa (są terminale działające offline).
Odpowiedz
No ale chyba żaden bank nie obsługuje płatności offline w takiej sytuacji.
Odpowiedz
Bank nie sprawdza, jak działa dany terminal. Chodzi o to, że same płatności HCE mogą działać bez Internetu w telefonie :)
Odpowiedz
Ale mi chodzi o terminal bez internetu
Odpowiedz
Rozumiemy, ale jak już mówiliśmy, banki nie odnoszą się do tego problemu. Jak się dowiedzieliśmy, np. w Millennium płatności HCE są możliwe w sytuacji, kiedy terminal będzie offline.
Odpowiedz
Jak to niby ma działać, klient kupuje bilet nie mając nic na koncie i co potem?
Jak sprzedawca miałby wyegzekwować zapłatę?
Odpowiedz
Przy płatnościach offline istnieje ryzyko powstania debetu na koncie, dlatego zawsze warto mieć na rachunku więcej gotówki (klient nie może wiedzieć, czy transakcja będzie w trybie online czy offline). Tu znajdziesz więcej o autoryzacji transakcji: https://www.najlepszekonto.pl/autoryzacja-transakcji-karta-platnicza
Odpowiedz
Ale mi chodzi właśnie o klientów, którzy nie maja nic na koncie.
Odpowiedz
Przy płatności offline (kiedy terminal nie łączy się z bankiem) w takiej sytuacji jest ryzyko, że taki klient wpadnie w debet. Na szczęście takie transakcje rozliczane są z opóźnieniem, więc jeśli zdarzy się, że zapłacimy offline przy pustym koncie, to możemy szybko zasilić rachunek i uniknąć debetu.
Odpowiedz
Ale co z takimi co nie zamierzają zasilać konta?
Odpowiedz
Takie osoby wpadną w niedozwolony debet na koncie i bank będzie mógł naliczać za to karne odsetki.
Odpowiedz
A kto pozwolił na debet przy braku środków na koncie?
Odpowiedz
Klient nie musi na to pozwalać - jak już pisaliśmy, przy transakcjach offline zawsze jest ryzyko wpadnięcia w debet, bo takie płatności nie są widoczne w historii transakcji ani ich kwota nie jest blokowana na rachunku.
Odpowiedz
Ale to bank na to pozwala.
Odpowiedz
Nie sprzedawca tylko Bank - a ten ma spory wachlarz możliwości. Sprzedawca otrzyma środki.
Jeśli masz zerowe saldo to wejdziesz na minus - często wysoko oprocentowany albo z dodatkową opłatą za niedozwolone saldo ujemne.
Odpowiedz
W artykule https://moneteo.com/artykuly/platnosci-mobilne piszecie, że płatności HCE dostępne są również w ING. W tym artykule nic o tym nie ma, mimo, że (jak głosi ramka na górze) artykuł opisuje stan na wrzesień 2018.
To w końcu jest HCE w ING czy go nie ma?
Z opisu usługi na stronie banku wynika, że tak, choć nie pada określenie HCE.
Odpowiedz
Dziękujemy za spostrzegawczość. Istotnie w ING są dostępne płatności HCE, nazywają się one "Mastercard w telefonie". Uzupełniliśmy już tekst o te informacje.
Odpowiedz
Czy w Android Pay nadaje sie nowy PIN do karty czy pozostaje ten sam ?
Odpowiedz
W Android Pay PIN pozostaje ten sam.
Odpowiedz