Wróć

Oszczędzanie na emeryturę

R
Rafał Janik
Redaktor Najlepszekonto.pl
R
Rafał Janik
Redaktor Najlepszekonto.pl

78 publikacji 19 komentarzy

Doktor nauk ekonomicznych. Uwielbia liczby, wykresy i dane. W wolnym czasie trenuje kolarstwo oraz wspinaczkę. Jego hobby to literatura i astronomia.


1 komentarz
Oszczędzanie na emeryturę
Spis treści

Tymczasem koszty życia na emeryturze wcale nie spadają. Jest wręcz przeciwnie. Oprócz wydatków związanych m.in. z utrzymaniem mieszkania, seniorom dochodzą dodatkowe koszty, takie jak wizyty u lekarzy czy zakup lekarstw. W efekcie jesień życia wielu osób przeradza się w zimową zawieruchę, gdzie każdy dzień staje się walką o przetrwanie. Co gorsza – kolejne pokolenia będą miały pod tym względem jeszcze gorzej. Jak niedawno oszacował ZUS, z biegiem lat stopa zastąpienia będzie się systematycznie obniżać, tak aby w 2080 roku spaść do zaledwie 23%. Innymi słowy – jeśli nic w systemie się nie zmieni, za kilkadziesiąt lat czekają nas iście głodowe emerytury. 

Prywatny fundusz emerytalny 

Wiedząc o tej ponurej perspektywie, możemy jednak zawczasu podjąć pewne środki zaradcze. Jednym z rekomendowanych sposobów jest samodzielne odkładanie pieniędzy, bez oglądania się na to, co oferuje nam ZUS. Jeśli za gromadzenie środków weźmiemy się odpowiednio wcześnie, istnieje duża szansa, że w chwili przejścia na emeryturę będziemy dysponowali całkiem pokaźnym kapitałem. Jak wyliczyliśmy w tym artykule, czterysta złotych comiesięcznych oszczędności może sprawić, że po 30 latach będziemy dysponowali majątkiem w kwocie ponad 200 tys. zł. Jest to suma, która, nawet po uwzględnieniu inflacji, jest w stanie dość istotnie podnieść standard naszego życia na emeryturze (wykres poniżej).   

Oszczędzanie w ramach IKE 

Warto przy tym dodać, że istnieje przynajmniej kilka systemowych rozwiązań sprzyjających takiemu oszczędzaniu. Jednym z nich są indywidualne konta emerytalne typu IKE i IKZE. Zasadniczym plusem tego rodzaju kont jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych. W ten sposób zyski z inwestycji dokonywanych za pośrednictwem IKE i IKZE będą o ponad 1/5 wyższe, niż gdybyśmy robili to w tradycyjny sposób. Atutem jest także szerokie spektrum rozwiązań dostępnych w ramach tego typu kont. Dysponując rachunkiem IKE lub IKZE, możemy m.in. wpłacić pieniądze na konto oszczędnościowe, kupić akcje i obligacje, a także nabyć jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. Dodatkowo rachunek IKZE pozwala odliczyć wpłacane na niego kwoty od podatku dochodowego. Dzięki temu możemy zmniejszyć wysokość naszego zobowiązania wobec fiskusa nawet o kilka tysięcy złotych rocznie.  

IKE - lokata kapitału na konto emerytalne 

Korzystanie z omawianych rachunków wiąże się jednak z kilkoma ograniczeniami. Pierwsze to limit kwot, jakie możemy na nie wpłacić. W przypadku IKE jest to 15,7 tys. zł rocznie, a w przypadku IKZE 6,3 tys. zł (wartości obowiązujące w 2020 roku; co roku dokonuje się ich korekty). Drugie ograniczenie dotyczy wieku, jaki musimy osiągnąć. aby móc wypłacić nasze oszczędności. W przypadku IKE warunkiem jest ukończenie 60 lat, natomiast posiadaczy rachunków IKZE obowiązuje limit wieku wynoszący 65 lat. Będąc bardziej precyzyjnym – zebrane pieniądze można wycofać szybciej, ale wówczas utracimy wszelkie podatkowe korzyści. Oznacza to, że przy wypłacie będzie trzeba nie tylko zapłacić podatek „Belki”, ale również wykazać otrzymany przelew jako dochód podatkowy. Konta IKE i IKZE będą przydatne przede wszystkim osobom chcącym systematycznie odkładać relatywnie niewielkie kwoty i które są na tyle zdeterminowane, aby robić to przynajmniej przez kilka, a najlepiej kilkadziesiąt lat (warunkiem wypłacenia pieniędzy z IKE i IKZE z zachowaniem korzyści podatkowych jest oszczędzanie przez przynajmniej 5 lat). 

Lokata „emerytalna” poza IKE 

Oszczędzanie w ramach indywidualnych kont emerytalnych wciąż nie jest zbyt popularnym rozwiązaniem. Z najnowszych danych KNF wynika, że z tego typu rachunków aktywnie korzysta niespełna dwa procent Polaków. Częściowo winę za taki stan rzeczy możemy zrzucić na stosunkowo skromną ofertę produktową. Dość powiedzieć, że konta oszczędnościowe w ramach IKE/IKZE oferuje obecnie tylko pięć banków komercyjnych, natomiast lokat „emerytalnych” nie znajdziemy w ani jednym banku! Gdyby ktoś chciał oszczędzać na przyszłą emeryturę w ramach tradycyjnego depozytu bankowego, nie ma co liczyć na jakiekolwiek podatkowe preferencje.  

Pewną pociechą jest stosunkowo bogata standardowa oferta lokat, jaką znajdziemy w rodzimych bankach. Po ostatnich obniżkach stóp procentowych (dowiedz się więcej) oprocentowanie tego typu depozytów jest jednak - delikatnie mówiąc – mało atrakcyjne. Aktualnie najwyżej oprocentowane lokaty dostępne na polskim rynku dają zarobić jedynie 3% w skali roku. Dodamy jednak, że takie zyski możliwe są wyłącznie w przypadku promocyjnych ofert skierowanych do nowych klientów danego banku. Standardowa oferta prezentuje się znacznie gorzej, a średnia dla całego rynku to symboliczne 0,6%. W kontekście oszczędzania na przyszłą emeryturę warto jednak rozejrzeć się wśród depozytów o długoterminowym charakterze. Tego typu lokaty znajdziemy m.in. w mających zagraniczne korzenie InBanku oraz BFF Banking Group. Oba wymienione banki wyraźnie wyróżniają się na tle konkurencji, pozwalając osiągnąć zysk na poziomie blisko 3-krotnie wyższym niż średnia.  

Alternatywne formy oszczędzania 

Odkładanie pieniędzy na przyszłą emeryturę wcale nie musi ograniczać się do lokat, kont oszczędnościowych i obligacji. Paleta dostępnych możliwości jest w rzeczywistości o wiele szersza. Sporą popularnością – szczególnie w ostatnich miesiącach – cieszy się złoto. Ten cenny kruszec od tysięcy lat sprawdza się jako uniwersalny nośnik przenoszenia majątku. Jego zasadniczą wadą jest jednak brak gwarancji osiągnięcia zysku. Zdarzają się lata (jak chociażby ostatnie 12 miesięcy), kiedy mocno drożeje, ale były również okresy, w których złoto nie przynosiło jakichkolwiek profitów, generując spore straty.  

Duża grupa Polaków – szczególnie tych o zasobniejszych portfelach – jako formę zabezpieczenia na przyszłość traktuje kupno nieruchomości. Historycznie rzecz biorąc, posiadanie własnego domu lub mieszkania całkiem skutecznie chroniło posiadany majątek przez negatywnym wpływem inflacji. Dodatkową zachętę do tej formy lokowania kapitału stanowią potencjalne zyski z najmu. Minusem jest z kolei relatywnie niewielka płynność. Jak pokazują dane pośredników nieruchomości, sprzedaż mieszkania jest procesem trwającym przeciętnie około pół roku. W przypadku domów sfinalizowanie transakcji może trwać jeszcze dłużej.  

Oprócz złota i nieruchomości całkiem dużym zainteresowaniem cieszą się również akcje (propozycja głównie dla młodszych osób, którym do emerytury jeszcze sporo brakuje) oraz fundusze inwestycyjne. W ostatnich latach na znaczeniu zyskują także takie formy oszczędzania jak sztuka czy motoryzacja.  

Jak oszczędzać na emeryturę? 

Oszczędzać na emeryturę da się na wiele sposobów. Te najpopularniejsze to gromadzenie pieniędzy na lokatach lub kupno obligacji. Alternatyw, które w przyszłości mogą przyczynić się do wzrostu naszego bogactwa i tym samym zapewnić nam wyższą emeryturę, jest jednak mnóstwo. Niezależnie od wyboru należy pamiętać o kilku uniwersalnych wskazówkach. 

Po pierwsze – im wcześniej zaczniemy oszczędzać, tym lepiej. Po drugie – powinniśmy unikać trzymania pieniędzy w przysłowiowej skarpecie. Ten sposób lokowania kapitału nie przynosi bowiem jakiegokolwiek dochodu., to z kolei w zderzeniu z inflacją sprawia, że z biegiem lat nasz majątek zamiast się akumulować – ulega erozji. 

No i wreszcie po trzecie – odkładać warto nawet niewielkie kwoty. Wprawdzie dziesięć czy pięćdziesiąt złotych w kontekście naszej przyszłej emerytury niewiele zmieni, ale taka kwota pomnożona przez dwieście lub trzysta (zakładamy, że ktoś przejdzie na emeryturę za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat), a do tego regularnie kapitalizowana, może przełożyć się na całkiem pokaźny majątek. Jeśli więc ktoś pyta, kiedy jest najlepszy moment na rozpoczęcie oszczędzania, odpowiadamy, że jest to właśnie TERAZ!


Oceń artykuł
0
(0 ocen)
Aby oddać głos, wskaż odpowiednią liczbę gwiazdek.
Dziękujemy za Twój głos Dziękujemy za Twój głos

Komentarze

(1)
Sortuj od najnowszych
Dodaj swój komentarz...
H
hanka
Gość

Szczęśliwi niby czasu nie liczą, ale w przypadku oszczednosci emerytalnych, jednak im szybciej sie zacznie, tym lepiej. Ostatnio coraz częściej sie o tym mówi głównie z racji wdrażania ppk w firmach. Tak naprawde zaczynajac stosunkowo szybko odkładać na koncie ppk moze sie uzbierać nawet 100tys. zł - wszystko oczywiscie zalezy od wysokości zarobków. Mozna zreszta to sobie wyliczyc w kalkulatorze ppk

Odpowiedz