Zajęcie konta przez komornika

Co robić, gdy komornik zajął Twoje konto osobiste lub firmowe?

Wszyscy lubimy niespodzianki, pod warunkiem, że są miłe. Niestety, nie da do nich zaliczyć sytuacji, w której nie możemy wykonać przelewu, bo nasz rachunek został objęty blokadą komorniczą. Jak powinniśmy wówczas postąpić, by szybko odzyskać dostęp do swoich pieniędzy?  

Z tekstu dowiesz się: 

  • Na czym polega zajęcie komornicze? 
  • Jak odblokować konto zajęte przez komornika? 
  • Czy komornik może zablokować wszystkie środki na rachunku? 
  • Jakie konta mogą być objęte blokadą komorniczą? 
  • Czy można zamknąć rachunek zajęty przez komornika? 
  • Czy bank może pobierać prowizję za obsługę egzekucji? 

Na czym polega zajęcie komornicze na koncie? 

Zanim jednak odpowiemy na to pytanie, wyjaśnijmy, jak przebiega egzekucja z rachunku. Nasze kłopoty zaczną się z chwilą, gdy bank otrzyma tzw. elektroniczne zawiadomienie o zajęciu wierzytelności wystawione przez organ egzekucyjny. Po otrzymaniu zawiadomienia bank musi zablokować konto osoby wskazanej we wniosku – od tej chwili dłużnik traci dostęp do swoich oszczędności i nie może swobodnie z nich korzystać. Jednak środki nie są od razu przekazywane komornikowi (wyjątkiem jest dług alimentacyjny), to zaś daje dłużnikowi nieco czasu, aby podjąć działania prowadzące do zdjęcia blokady. Jeśli jego wysiłki okażą się spóźnione lub nieskuteczne, bank po upływie siedmiu dni od daty doręczenia zawiadomienia musi przelać środki z zajętego rachunku na rachunek bankowy organu egzekucyjnego.  

Choć najczęściej utożsamiamy organ egzekucyjny z komornikiem sądowym, to identyczne uprawnienia posiada także Urząd Miasta, Urząd Skarbowy, Izba Celna oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Na podstawie Ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji instytucje te mogą wszczynać tzw. egzekucję administracyjną w celu ściągnięcia obowiązkowych danin i należności (np. zaległych podatków, niezapłaconych mandatów itp.). 

Aby jednak zawiadomienie o zajęciu konta posiadało moc prawną, wierzyciel musi wcześniej uzyskać tytuł egzekucyjny. Jest to urzędowy dokument, który powinien jasno wskazywać strony postępowania i wysokość roszczenia. Tytuł egzekucyjny może być uzyskany na mocy ugody lub aktu notarialnego bądź też nadany przez sąd lub referendarza sądowego. 

W dalszej kolejności tytuł egzekucyjny musi zostać opatrzony klauzulą wykonalności. W tym momencie wierzyciel uzyskuje tytuł wykonawczy i może skierować sprawę do komornika.  

Jak już pisaliśmy wcześniej, najszybszą metodą na odzyskanie długu jest blokada środków na rachunku dłużnika. Rzecz jasna, organ egzekucyjny najpierw musi takie konto „namierzyć” – w tym celu posiłkuje się systemem OGNIVO lub rejestrem Centralnej Informacji o Rachunkach Bankowych. Może również poprosić o wskazanie numeru rachunku ZUS albo urząd skarbowy lub pracodawcę dłużnika.  

Po ustaleniu banku, w którym dłużnik ma rachunek, komornik dokonuje tzw. e-zajęcia. Zakres tej czynności musi być zgodny z tytułem wykonawczym, a w zawiadomieniu musi się pojawić kwota zobowiązania. Po otrzymaniu wniosku bank blokuje środki do wysokości niespłaconego długu.  

W ramach egzekucji komornik może zająć nie tylko oszczędności, które już znajdują się na koncie, lecz również pieniądze, które dopiero wpłyną na rachunek. 

Strzał zza węgła 

Wiele osób dowiaduje się o zajęciu konta dopiero w momencie, gdy chce wypłacić z niego gotówkę lub wykonać przelew. Bywa, że posiadacz ROR-u nie ma bladego pojęcia, z jakiego powodu bank zablokował mu rachunek i co ma w tej sytuacji zrobić.  

Warto w tym miejscu wyraźnie podkreślić, iż instytucja finansowa nie jest w żaden sposób zobowiązana do tego, by informować klientów o dokonanej blokadzie. Bank zajmuje wskazaną w egzekucji kwotę i na tym jego rola się kończy. 

Powiadomienie o egzekucji jest natomiast obowiązkiem komornika (lub wspomnianych wyżej instytucji państwowych). Organ egzekucyjny musi wysłać do dłużnika kopię zawiadomienia o zajęciu – jeśli tego nie uczyni, dłużnik może złożyć skargę na jego działanie.  

Zawiadomienie najczęściej jest wysyłane listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Jeśli dłużnik odmówi przyjęcia listu, a listonosz na kopercie napisze „adresat nie podjął w terminie„, to sąd po upływie 14 dni i tak uprawomocni egzekucję (tzn. uzna, że powiadomienie zostało doręczone). 

Niestety, wiele kancelarii komorniczych wysyła pisma do dłużników w tym samym dniu, w którym dokonuje e-zajęcia. W efekcie otrzymują oni powiadomienie o blokadzie środków z kilkudniowym opóźnieniem, a w międzyczasie muszą sami ustalić, z jakiego powodu zostali odcięci od środków na koncie. Mogą to uczynić na dwa sposoby – zadzwonić na infolinię banku lub sprawdzić szczegóły salda w bankowości internetowej. W niektórych instytucjach (np. mBanku) informacja o zajęciu egzekucyjnym może też pojawić się w skrzynce odbiorczej po zalogowaniu się do serwisu transakcyjnego.  

Podczas rozmowy z konsultantem koniecznie należy dopytać o następujące szczegóły: kwotę należną do spłaty, sygnaturę sprawy oraz dane kontaktowe organu egzekucyjnego. Dzięki temu będziemy mogli podjąć kroki zaradcze, zanim jeszcze otrzymamy oficjalne zawiadomienie o zajęciu. 

Jak odblokować konto zajęte przez komornika? 

Chociaż to bank dokonuje blokady konta, to sam nie może zwolnić rachunku – jedynym podmiotem, który posiada takie uprawnienia, jest w tym przypadku organ egzekucyjny. Nie warto więc przekonywać pracownika banku, by zdjął blokadę, ponieważ i tak nie będzie mógł tego uczynić. Także składanie reklamacji nic nam nie pomoże (a tym bardziej straszenie banku sądem). 

Aby odzyskać dostęp do konta, należy jak najszybciej skontaktować się z komornikiem. Warto również zasięgnąć rady prawnika, poprosić go o ocenę sytuacji oraz napisanie wniosku o zwolnienie rachunku (o ile istnieją przesłanki uzasadniające takie działanie). 

Warto bowiem wiedzieć, że w ściśle określonych przypadkach komornik może wyrazić zgodę na odstąpienie od zajęcia rachunku bankowego. Jest to możliwe, gdy: 

  • przedstawimy dowody, że dług jest spłacony i nasze zobowiązania wobec wierzyciela wygasły, 
  • udowodnimy, że dług jest przedawniony,  
  • wykażemy, że postępowanie komornicze jest bezzasadne lub egzekwowana kwota jest błędna. 

Kolejną metodą na powstrzymanie egzekucji jest zawarcie ugody z komornikiem. Ugoda może polegać na tym, że komornik rozłoży nasze zobowiązanie na miesięczne raty, które będziemy wpłacać na jego rachunek. Możemy też podpisać ugodę z bezpośrednio z wierzycielem, w której zobowiążemy się do oddania długu w określonym terminie.  

Wniosek o zwolnienie konta powinien mieć charakter formalny i zawierać następujące informacje: dane dłużnika, dane komornika, sygnaturę sprawy, merytoryczne uzasadnienie wniosku. Dokument można zanieść do kancelarii komorniczej osobiście lub wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. 

Jeśli komornik uzna nasze racje, powinien przesłać do banku pismo stwierdzające, że zablokowany rachunek można zwolnić. Warto dysponować kopią takiego dokumentu – może bowiem się zdarzyć, że bank utrzyma blokadę, mimo iż komornik odstąpił od egzekucji. W takiej sytuacji powinniśmy złożyć w banku reklamację i dołączyć do niej wniosek kancelarii komorniczej. 

Odwołanie nic nie dało – co wtedy? 

Jeśli tryb odwoławczy nie przyniesie rezultatu i blokada zostanie utrzymana, nie będziemy mogli korzystać ze zgromadzonych na rachunku oszczędności (czyli wypłacać gotówki i dokonywać przelewów,) zaś wpływy na konto zostaną przekazane na spłatę długu.  

Na szczęście, egzekucja z rachunku bankowego podlega pewnym ograniczeniom – w ściśle określonych przypadkach część środków zgromadzonych na koncie nie podlega blokadzie i zachowujemy do nich dostęp.  

Kwota wolna od zajęcia 

Warto mieć świadomość, że zgodnie z obowiązującymi przepisami dłużnikowi przysługuje kwota wolna od zajęcia. Wynosi ona do 75% minimalnego wynagrodzenia miesięcznie, dlatego też w poszczególnych latach jej wysokość jest różna (np. w 2021 r. jest to 2800 zł brutto, czyli około 2 062 zł na rękę). 

Bank udostępnia kwotę wolną na początku każdego miesiąca. Jeśli nie wykorzystamy jej w całości, to środki, które pozostaną na koncie, nie zostaną przeniesione na kolejny miesiąc (bank przekaże je komornikowi). 

Niestety, ten rodzaj zwolnienia przysługuje tylko osobom zatrudnionym na umowę o pracę. Jeżeli więc mamy podpisaną z pracodawcą umowę o dzieło lub zlecenie — zajęcie komornicze obejmie 100% wynagrodzenia (wyjątkiem są osoby, dla których ten rodzaj umowy stanowi jedyne, powtarzalne źródło dochodu). 

Kwota wolna od potrąceń nie jest również dostępna dla posiadaczy firmowych rachunków oraz dłużników, od których dochodzone są alimenty. 

Blokada środków nie obejmuje też niektórych świadczeń 

Spod zajęcia egzekucyjnego są również zwolnione niektóre rodzaje świadczeń. Należą do nich: 

  • świadczenia alimentacyjne,  
  • świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów (z Funduszu Alimentacyjnego),  
  • świadczenia rodzinne,  
  • dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych,  
  • zasiłki dla opiekunów,  
  • świadczenia z pomocy społecznej,  
  • świadczenia integracyjne,  
  • świadczenie wychowawcze. 

Reasumując, świadczenie wypłacane w ramach programu 500 plus powinno być zgodnie z prawem zwolnione od potrąceń. Niestety, nagminnie dochodzi do sytuacji, gdy środki te są przekazywane komornikowi. Dzieje się tak dlatego, że bank nie sprawdza (bo nie ma takiego obowiązku), jakie jest źródło wpływów na konto. Jeśli więc instytucja przelewająca świadczenie nie zadba o odpowiednią identyfikację przelewów, bank nie będzie wnikał, czy daną kwotę otrzymaliśmy od znajomego, czy jest to zasiłek, który powinien być zwolniony spod egzekucji.  

Także w tym przypadku próby wyjaśnienia w banku tej mało komfortowej dla nas sytuacji będą skazane na niepowodzenie. Aby kwota pochodząca ze środków niepodlegających windykacji została odblokowana, musimy udać się do kancelarii komorniczej, przedstawić wyciąg z rachunku, dokument potwierdzający nasze prawo do świadczenia oraz złożyć wniosek o zwrot nienależnie pobranej kwoty. 

Jeśli nie chcemy, by doszło do zajęcia środków niepodlegających potrąceniu, załóżmy specjalne konto socjalne, służące jedynie do otrzymywania i korzystania ze świadczeń. Ten rodzaj rachunku – wprowadzony 2016 r. – nie podlega egzekucji komorniczej. 

Zajęcie komornicze z rachunku wspólnego 

Także wspólne konto może zostać zablokowany przez komornika. W takim jednak przypadku czynności egzekucyjne mogą być prowadzone wyłącznie do wysokości udziału środków dłużnika w rachunku wspólnym. Wysokość tych udziałów jest określona w umowie z bankiem, którą należy przedstawić komornikowi w terminie 7 dni od daty zajęcia. Komornik po ustaleniu udziału dłużnika ma obowiązek zwolnić z egzekucji środki należące do drugiego posiadacza.  

Większość banków stosuje zasadę, że niezależnie od faktycznego wkładu każdego z współwłaścicieli konta ich udziały są równe, dlatego możliwa jest sytuacja, że nie odzyskamy wszystkich środków. Przykładowo: jeśli trzymamy na rachunku 60 tys. zł, a współposiadacz zaledwie 4 tys., nasz udział wyniesie 32 tys. zł. Musimy się więc liczyć z tym, że na poczet spłaty długu niesolidnego partnera komornik zajmie nam aż 28 tysięcy.  

Należy także dodać, że w przypadku małżonków komornik może prowadzić egzekucję z całości rachunku (o ile uzyska tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko obojgu właścicielom konta). Oczywiście, i w tym przypadku możemy spróbować obrony i wytoczyć powództwo o zwolnienie części środków, wymaga to jednak czasu oraz wsparcia dobrego prawnika. 

Komornik a konto firmowe 

W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą zwolnione spod zajęcia są wyłącznie środki na wypłatę bieżących wynagrodzeń dla pracowników z należnym od nich podatkiem dochodowym od osób fizycznych oraz składkami ZUS. Oznacza to, że zwolnienie nie obejmuje zaległych pensji pracowników ani wynagrodzenia, jakie posiadacz rachunku chciałby wypłacić samemu sobie. Bank zdejmuje blokadę na wspomniane wyżej środki wyłącznie po uzyskaniu listy płac lub innego wiarygodnego dowodu umożliwiającego zwolnienie (np. wniosku komornika). 

W zależności od tego, czy prowadzona jest egzekucja administracyjna czy komornicza tryb wypłaty środków będzie nieco inny.  

  1. Jeśli doszło do egzekucji administracyjnej, dłużnik musi dostarczyć do banku listę płac najpóźniej do dziesiątego dnia każdego miesiąca. Po tym terminie wynagrodzenie stanie się wynagrodzeniem zaległym i konieczna będzie zgoda organu egzekucyjnego na wypłatę środków.  
  1. Natomiast jeśli rachunek został objęty egzekucją komorniczą, zwolnienie wynagrodzeń wymaga większego zachodu. Listę płac należy przedstawić komornikowi i uzyskać od niego pisemną zgodę na wyjęcie wynagrodzeń spod blokady. Takie zezwolenie należy dostarczyć do oddziału banku wraz z informacją, jaką łączną kwotę trzeba zwolnić. Jeżeli egzekucję prowadzi więcej niż jeden komornik sądowy, każdy z nich musi sporządzić odrębny wniosek. 

Także rachunek VAT może ulec zajęciu. Jest to jednak możliwe wyłącznie na podstawie sądowego i administracyjnego tytułu wykonawczego, dotyczącego egzekucji należności z tytułu podatku od towarów i usług, podatku dochodowego, podatku akcyzowego, należności celnych lub ZUS. Nie da się jednak spłacić innych wierzytelności za pomocą środków znajdujących się na tym koncie. 

Blokada rachunków firmowych spółki cywilnej 

Postępowanie egzekucyjne wobec jednego ze wspólników spółki cywilnej może mieć dwojaki charakter w zależności od tego, czy rachunek firmowy został objęty egzekucją administracyjną czy komorniczą. W tym pierwszym przypadku rachunek blokowany jest w całości nawet wtedy, gdy zajęcie dotyczy tylko jednego wspólnika. Natomiast jeśli miała miejsce egzekucja komornicza, dłużnik jest zobowiązany przedłożyć umowę spółki, która określa udziały wspólników. Jeśli dokument nie zostanie przedłożony lub nie wykazano w nim części udziałowych, uznaje się, że są one równe. Zajęta może być wyłącznie kwota proporcjonalna do części udziałów wspólnikadłużnika, a pozostałe środki są zwalniane z egzekucji.  

Czy komornik może zająć środki pełnomocnika do rachunku? 

W sytuacji, w której to pełnomocnik jest objęty postępowaniem egzekucyjnym, środki na rachunku nie podlegają blokadzie – w świetle prawa są one własnością posiadacza rachunku, a nie osoby upoważnionej, tak więc komornik nie może ich zająć. 

Niestety, ta zasada działa również w drugą stronę – w przypadków długów zaciągniętych przez właściciela rachunku komornik może zablokować konto i ściągnąć należność, nie zważając na to, że część środków została wpłacona przez pełnomocnika.  

Czy limit kredytowy i środki na karcie kredytowej podlegają zajęciu? 

Na szczęście w tym przypadku sytuacja jest klarowna – zajęcie komornicze może być zrealizowane tylko z oszczędności dłużnika, natomiast środki udostępniane w ramach limitu lub karty kredytowej są własnością banku i jako takie nie podlegają egzekucji. Tak więc komornik nie ma jakichkolwiek uprawnień do zajmowania karty kredytowej czy blokowania kwoty limitu. 

W niektórych bankach (np. Santander Bank Polska) klient może wydać dyspozycję, w której wyraża zgodę na realizację zajęcia również ze środków z limitu w koncie. Jest to całkiem wygodne rozwiązanie w sytuacji, gdy dług jest niewielki i chcemy go szybko spłacić. Oświadczenie należy złożyć na infolinii lub w oddziale banku.  

Czy można zamknąć konto zajęte przez komornika? 

Bardzo często dłużnicy objęci postępowaniem komorniczym decydują się na zamknięcie rachunku, z którego i tak nie mogą korzystać z powodu egzekucji, a który generuje niepotrzebne koszty. Czy bank może zablokować taką operację, np. z polecenia organu egzekucyjnego? 

Aby odpowiedzieć na to pytanie, zajrzeliśmy do bankowych regulaminów i przyjrzeliśmy się zapisom odnoszącym się do rozwiązania umowy rachunku. Wynika z nich, że egzekucja komornicza nie stanowi żadnej przeszkody do zamknięcia konta – w każdym banku komercyjnym klient ma prawo zlikwidować zajęty rachunek z zachowaniem obowiązującego terminu wypowiedzenia pod warunkiem, że saldo na koncie jest zerowe.  

Zdarza się jednak, że to bank postanowi wypowiedzieć klientowi konto. Z taką możliwością muszą się liczyć posiadacze rachunków w ING Banku Śląskim, Alior Banku i BNP Paribas. W regulaminie każdej z tych instytucji znajduje się klauzula, iż „bank może wypowiedzieć umowę w przypadku zajęcia przez organ egzekucyjny wierzytelności z rachunku w postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym”. ING Bank Śląski dodatkowo precyzuje, iż rozwiązanie umowy „może być dokonane w przypadku utrzymywania się na rachunku, przez okres powyżej 6 miesięcy, zajęcia egzekucyjnego z jednoczesnym brakiem wpłat na rachunek”. 

Jak więc widać, zajęcie egzekucyjne może wiązać się z dodatkowymi konsekwencjami w relacjach z bankiem. Z powodu zajęcia bank może nam wymówić limit kredytowy oraz umowę o kartę kredytową, a także… naliczyć dodatkowe opłaty związane z realizacją tytułu egzekucyjnego.  

Prowizje związane z egzekucją komorniczą 

Mało kto wie, że zajęcie konta przez komornika może mieć jeszcze jedną przykrą konsekwencję – bank może bowiem pobrać z rachunku dłużnika opłatę za obsługę egzekucji. Najczęściej jest to prowizja za przelew środków pieniężnych na rachunek wskazany przez organ egzekucyjny i /lub opłata za przyjęcie zajęcia egzekucyjnego do realizacji.  

Z tego typu kosztami muszą liczyć się przede wszystkim klienci firmowi, jednak w dwóch bankach poniosą je także klienci indywidualni. W mBanku przelew środków pieniężnych na rachunek wskazany przez organ egzekucyjny wiąże się z opłatą w wysokości 30 zł, natomiast w Toyota Banku koszt obsługi zajęcia egzekucyjnego wynosi 75 zł. W pozostałych instytucjach klienci detaliczni nie są obciążeni tego typu prowizjami. 

 Nazwa banku  Opłaty związane z realizacją egzekucji komorniczej dla klientów biznesowych  
 Alior Bank  Realizacja tytułu wykonawczego oraz dokumentu mającego moc takiego tytuł –  150 zł każdorazowo od przekazywanej kwoty  
 Bank Millenium  Opłata za przelew na rzecz organu egzekucyjnego prowadzącego postępowanie egzekucyjne z rachunku – 30 zł  
 Bank Pekao   Opłata za przelew na rzecz organu egzekucyjnego – 4% min. 10 zł max. 100 zł 
 Bank Pocztowy  Opłata za realizację tytułu wykonawczego oraz dokumentu mającego moc tego tytułu – 0,5% nie mniej niż 30 zł   
 BNP Paribas  Przyjęcie do realizacji zajęcia egzekucyjnego/ zabezpieczającego – 200 zł  
Realizacja zajęcia egzekucyjnego – 20 zł  
Przelew egzekucyjny z tytułu alimentów – 10 zł  
 Credit  Agricole    Obsługa zajęcia egzekucyjnego/ zabezpieczającego z rachunku – 50 zł  
 ING Bank Śląski  Realizacja tytułu egzekucyjnego – 0,1% wyegzekwowanych środków min. 50 PLN max. 400 zł  
 mBank  Przelew środków pieniężnych na rachunek wskazany przez organ egzekucyjny w zajęciu egzekucyjnym – 30 zł  
Opłata za realizację dyspozycji stanowiących zwolnienie od zajęcia wierzytelności pieniężnych z rachunku – za każdy wykonany przelew – 4 zł  
 Nest Bank  Opłata za realizację tytułu wykonawczego oraz dokumentu mającego moc takiego tytułu – 150 zł  
 Santander Bank Polska  Opłata za przelew środków na rachunek wskazany przez organ egzekucyjny – 0,50% min. 10 zł  

 
Podsumowanie 

Zablokowanie rachunku bankowego pozwala na szybkie i efektywne odzyskanie długu, nic więc dziwnego, iż komornicy nader chętnie korzystają z tej metody. Przy czym zgodnie z przepisami mogą zająć niemal każdy typ rachunku – zarówno konta osobiste (indywidualne i wspólne), jak i rachunki firmowe (prowadzone dla jednoosobowych działalności gospodarczych i spółek cywilnych), a także konta oszczędnościowe i lokaty terminowe. 

Dla dłużników blokada środków jest sytuacją wyjątkowo stresującą i nieprzyjemną – nie tylko tracą dostęp do własnych pieniędzy, lecz również ponoszą dodatkowe koszty związane z windykacją. Należą do nich zarówno prowizje bankowe naliczane za realizację egzekucji, jak i karne odsetki oraz tzw. koszty komornicze (zgodnie z przepisami komornik może pobrać 10% wartości egzekwowanego roszczenia).  

W większości przypadków jedyną metodą, by pozbyć się egzekucji komorniczej, jest spłacenie długu lub zawarcie ugody z wierzycielem. Warto przy tym dopilnować, by informacje o tym fakcie dotarły do banku, bo tylko wtedy nasze konto zostanie odblokowane.  

Dodaj komentarz