402 komentarze
Choć powszechnie mówi się, że bank zablokował moje konto, tak naprawdę jest on tylko wykonawcą decyzji podejmowanych przez inne podmioty. Za blokadę de facto odpowiadają:
- komornik sądowy (prowadzący egzekucję np. z tytułu niespłaconych kredytów, pożyczek, faktur),
- organy egzekucji administracyjnej (np. Naczelnik Urzędu Skarbowego, Dyrektor ZUS – z tytułu niezapłaconych podatków, składek),
- prokurator lub sąd (w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa),
- szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).
Nawet jeżeli inicjatywa faktycznie wyjdzie ze strony banku, jest to wyłącznie krótkoterminowy mechanizm zabezpieczający, stosowany np. do czasu wydania wiążącej decyzji przez odpowiednie organy. Możliwość blokady konta wynika nie z regulaminu danej instytucji, lecz z przepisów prawa – m.in. ustaw: Prawo bankowe, o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
Sam termin blokada rachunku / blokada na rachunku również jest nieco mylący. Blokowany jest bowiem nie cały rachunek, a zgromadzone na nim środki – i to tylko do określonej wysokości. Część pieniędzy jest automatycznie chroniona przed zajęciem na podstawie odrębnych przepisów, niektóre świadczenia są w całości wolne od zajęcia. Krótko mówiąc, określenie blokada konta bankowego jest dużym uproszczeniem.
Kto i dlaczego może zablokować środki na koncie?
Blokowanie dostępu do pieniędzy na ROR stosowane jest w różnych sytuacjach, np. jako zabezpieczenie roszczeń określonego podmiotu, w związku z podejrzeniami co do legalności zgromadzonych środków lub na poczet grożącej właścicielowi konta kary pieniężnej.
Najczęściej z blokadą środków na koncie mamy do czynienia w związku z toczącym się postępowaniem egzekucyjnym – np. w związku z niezapłaconym mandatem, ratą kredytu czy nieuiszczonym podatkiem, którego finałem jest zajęcie egzekucyjne. Inna często występująca sytuacja, to zabezpieczenie roszczeń zgłoszonych w sprawie sądowej, wówczas zajęcie środków odbywa się na podstawie postanowienia sądu.
Bank ma też prawo samodzielnie zadecydować o blokadzie rachunku. Umożliwia mu to ustawa z 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, a konkretnie jej rozdział 5. Jeśli instytucja finansowa ma uzasadnione podejrzenie, że część środków na koncie pochodzi z działalności przestępczej (na przykład z tzw. prania pieniędzy), może zablokować taką transakcję na 24 godziny, wdrażając procedurę AML i informując Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o swoich obawach.
W przypadku podejrzenia popełnienia przestępstw innych niż pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu, blokadę środków – i to na 72 godziny – umożliwia ustawa Prawo bankowe, przy czym bank musi poinformować o swoich podejrzeniach prokuratora.
Następnie podobnego zgłoszenia należy dokonać w banku odbiorcy przelewu. Tym razem trzeba poprosić o blokadę środków oraz o wysłanie w systemie międzybankowym Ognivo lub SWIFT prośby do swojego banku o "potwierdzenie poprawności wykonania przelewu".
Mając zgłoszenie o oszustwie bank odpowie, że został on wykonany nieprawidłowo, co da bankowi odbiorcy przelewu podstawę do złożenia do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa i prośby o przedłużenie blokady środków ponad 72 godziny.
W kolejnym kroku o kradzieży trzeba poinformować policję.
W obu przypadkach zajęte mogą być tylko kwoty, w wysokości co do których zachodzi podejrzenie, że pochodzą z przestępstwa.
Blokada środków na rachunku bankowym przy podejrzeniu popełnienia przestępstwa
Otrzymawszy informację z banku, prokurator musi podjąć decyzję czy będzie wszczynał postępowanie czy też nie widzi ku temu podstaw. W pierwszym przypadku może być wydane postanowienie o blokadzie „podejrzanej” kwoty nawet na kilka miesięcy. W tym czasie musi zapaść rozstrzygnięcie dotyczące zabezpieczenia majątkowego lub w przedmiocie dowodów rzeczowych.
Natomiast jeśli prokurator nie podziela podejrzeń banku, zablokowane środki na koncie bankowym powinny zostać niezwłocznie oddane do pełnej dyspozycji posiadacza rachunku.
Blokada środków na koncie bankowym, to oczywiście wiele negatywnych konsekwencji dla właściciela rachunku, w skrajnym przypadku może nawet doprowadzić do bankructwa firmy. Gdyby w toku działania wymiaru sprawiedliwości nie doszło do skazania podejrzanego, to może on dochodzić odszkodowania za szkody związane z zablokowaniem jego konta. Roszczenia należy kierować do Skarbu Państwa, a nie do banku, który jest tylko wykonawcą poleceń prokuratury czy sądu.
Czego bank nie może zrobić?
Przede wszystkim bank nie może pobierać od dłużnika opłaty za realizację tytułu egzekucyjnego. Taka klauzula jest już w zasadzie nieobecna w bankowych dokumentach, ale jeszcze kilka lat temu była dość często spotykana. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał ją jednak za klauzulę niedozwoloną.
Bank nie ma też prawa zablokować wszystkich środków na rachunku – przynajmniej w teorii, ponieważ praktyka wygląda zgoła inaczej. W przypadku egzekucji komorniczej bank może zająć wyłącznie zasądzoną kwotę. Gdy istnieją podejrzenia co do legalności pochodzenia pieniędzy, zablokowana może być tylko kwota budząca wątpliwości.
Komisja Nadzoru Finansowego stwierdziła, że niedopuszczalna jest odmowa wypłaty pieniędzy z rachunku, jeżeli dłużnik, zalegający na przykład z zapłatą podatku lub mandatu, ma na swoim koncie więcej pieniędzy, niż wynosi łączna kwota należności do uiszczenia. W praktyce jednak często zdarza się, że banki nie respektują tej zasady.
Jaka kwota może być zablokowana?
Jeśli nawet zobowiązania dłużnika przewyższają saldo rachunku, zgodnie z ustawą Prawo bankowe przysługuje mu kwota wolna od zajęcia. Wynosi ona 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto. Od 1 stycznia 2025 r., przy minimalnym wynagrodzeniu wynoszącym 4666 zł brutto, jest to 3499,50 zł w każdym miesiącu, w którym obowiązuje zajęcie. Kwota wolna od zajęcia dotyczy jednak całości zgromadzonych środków, a nie każdego rachunku osobno.
Od wspomnianych reguł są trzy wyjątki:
- pieniądze wpływające na konta osób zalegających z alimentami mogą być zajęte w całości;
- środki znajdujące się na tzw. koncie socjalnym, na które przekazywane są zasiłki rodzinne, świadczenia z programu Rodzina 800+ czy z pomocy społecznej, zasiłki dla opiekunów itp., nie podlegają jakiemukolwiek zajęciu. Co więcej, nie mogą być podstawą do obliczania kwoty możliwej do "zablokowania" na rachunku głównym dłużnika;
- kwota wolna od zajęcia nie dotyczy rachunków firmowych.
W przypadku, gdy blokada rachunku bankowego związana jest z podejrzeniem popełnienia przestępstwa zajęciu nie podlegają środki, które
- wpłynęły na konto już po jego zablokowaniu;
- nie budzą wątpliwości co do legalności ich pozyskania (np. dotacje, subwencje);
- zostały udostępnione posiadaczowi rachunku w ramach debetu czy kredytu odnawialnego.
W niektórych bankach w szczegółach rachunku widocznych w bankowości elektronicznej odnotowywana jest informacja o zajęciu. Na ogół podawana jest kwota zajęcia, nazwa organu egzekucyjnego, który wnioskował o blokadę środków oraz wysokość pozostałej kwoty wolnej od zajęcia.
Ważne informacje o blokadzie konta – alimenty, 800+ i odwołania
Choć przepisy prawa chronią – przynajmniej w niektórych kwestiach – majątek dłużnika, praktyka często nie idzie w parze z teorią. Banki mogą bowiem odmówić wypłaty kwoty wolnej od zajęcia, powołując się np. na brak dostępu do informacji. Dłużnik posiadający kilka rachunków mógłby bowiem wypłacić tę kwotę z każdego z nich, zanim wiadomość o tym fakcie dotarłaby do wszystkich banków, co znacznie utrudniłoby egzekucję.
Alimenty i świadczenia 800+
Problematyczna jest też kwestia alimentów, świadczeń z pomocy społecznej czy z programu Rodzina 800+ – co do zasady niepodlegających egzekucji, które wpływają na rachunek dłużnika. Komornik nie ma możliwości prawnych, aby dowiedzieć się, skąd pochodzą środki znajdujące się na konkretnym rachunku. Z tego względu warto udać się np. do miejskiego/gminnego ośrodka pomocy społecznej, by uzyskać zaświadczenie o otrzymywaniu świadczeń niepodlegających zajęciu i przedstawić je komornikowi. Powinno to zaowocować przekazaniem przez niego stosownej informacji do banku i umożliwić swobodne dysponowanie środkami z tego tytułu.
Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest kierowanie tego typu świadczeń na wspomniane wcześniej konto socjalne (zwane też rodzinnym), z którego nie można prowadzić egzekucji.
Warto wiedzieć, że wypłata pieniędzy, które nie podlegają egzekucji, możliwa jest bezpośrednio w kasie banku, gdyż doradca widzi w historii rachunku źródło pochodzenia środków.
Zaskarżenie decyzji o blokadzie środków
Zwracamy uwagę, że bank nie musi informować klienta o zajęciu środków. Obowiązek przekazania wiadomości należy do organu egzekucyjnego, czyli komornika, Urzędu Skarbowego czy prokuratora. Informacja powinna się jednak znaleźć na wyciągu bankowym, jeśli taki jest sporządzany dla właściciela konta.
Blokadę środków na rachunku bankowym można oczywiście zaskarżyć. Zgodnie z art. 767 kodeksu postępowania cywilnego należy to uczynić bezpośrednio u komornika, który wystąpił z takim wnioskiem, w terminie siedmiu dni od wykonania skarżonej czynności.
Na postanowienie prokuratora także przysługuje właścicielowi rachunku zażalenie, które należy wnieść do sądu w ciągu 7 dni od jego wydania. Kłopot w tym, że jest ono często doręczane tylko do banku, a jego klient nie jest o nim informowany, co może prowadzić do upływu terminu.
Podkreślmy raz jeszcze – o czym wspomnieliśmy już na początku – że podmiotem odpowiedzialnym za blokadę rachunku nie jest bank. Wszelkie reklamacje/zażalenia czy prośby o wyjaśnienia i odblokowanie środków trzeba składać u tego, kto wystąpił z takim wnioskiem do instytucji finansowej. Dotyczy to także sytuacji, gdy bank zawiadomił prokuratora o swoich podejrzeniach, że pieniądze mogą pochodzić z działalności przestępczej, a ten wydał postanowienie o ich zablokowaniu na określony czas.
Jak długo trwa blokada środków i jak ją odblokować?
Czas trwania blokady jest całkowicie uzależniony od przyczyny nałożenia blokady. Inne ramy czasowe obowiązują przy egzekucji długu, a zupełnie inne przy podejrzeniu przestępstwa. Poniżej wyjaśniamy trzy główne scenariusze.
Scenariusz 1: Blokada egzekucyjna (komornik, ZUS, Urząd Skarbowy)
Ten rodzaj blokady jest najprostszy do wyjaśnienia. Trwa ona do momentu, aż zadłużenie zostanie w pełni spłacone.
- Jak długo? Blokada jest aktywna do czasu pełnego pokrycia roszczenia, na które składają się nie tylko należność główna, ale także naliczone odsetki oraz koszty egzekucyjne.
- Jak odblokować? Jedynym sposobem na zdjęcie blokady jest spłata całości długu. Po zaksięgowaniu pełnej kwoty, organ egzekucyjny (np. komornik) ma obowiązek niezwłocznie (zazwyczaj tego samego lub następnego dnia roboczego) wysłać do banku zawiadomienie o uchyleniu zajęcia (tradycyjną pocztą lub elektronicznie przez system Ognivo).
- Realny czas: Po otrzymaniu przez bank pisma od komornika, odblokowanie środków następuje zazwyczaj w ciągu 24 godzin (jednego dnia roboczego). Najdłużej trwa więc samo wyjaśnienie sprawy i zebranie środków na spłatę.
Scenariusz 2: Blokada bankowa (tymczasowa – podejrzenie oszustwa, AML)
Jeśli to sam bank inicjuje blokadę (np. widząc podejrzaną transakcję), przepisy prawne nakładają na niego ścisłe ramy czasowe.
- Do 24 godzin: To standardowy czas, jaki bank ma na analizę transakcji i ewentualne zgłoszenie sprawy do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF).
- Do 96 godzin (4 dni robocze): Jeśli bank zgłosi sprawę do GIIF, ten organ może wstrzymać transakcję lub blokadę na ten czas, jednocześnie zawiadamiając prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
- Jak odblokować? W tym przypadku kluczowy jest proaktywny kontakt z bankiem i szybkie wyjaśnienie sprawy. Jeśli dostarczymy wiarygodnych informacji o pochodzeniu środków lub celu transakcji, bank może zwolnić blokadę nawet przed upływem 24 godzin (o ile nie zaangażował GIIF).
Scenariusz 3: Blokada prokuratorska (podejrzenie popełnienia przestępstwa)
To najbardziej długotrwały i skomplikowany rodzaj blokady.
- Do 72 godzin: To wstępna blokada (o której pisaliśmy wcześniej) stosowana przez bank na mocy Prawa bankowego, gdy ten zawiadamia prokuratora o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa (innego niż pranie pieniędzy).
- Do 6 miesięcy: Jeśli prokurator przejmie sprawę (po informacji od banku lub GIIF), może on wydać postanowienie o zabezpieczeniu środków na rachunku na czas oznaczony, nie dłuższy niż 6 miesięcy.
- Przedłużenie (potencjalnie lata): Niestety, okres 6 miesięcy może być przez prokuratora wielokrotnie przedłużany na czas oznaczony – aż do prawomocnego zakończenia postępowania.
- Jak odblokować? Odblokowanie środków następuje dopiero po spełnieniu wymaganych warunków procesowych, czyli na mocy decyzji prokuratora lub sądu o uchyleniu zabezpieczenia. Właściciel konta może składać zażalenie na postanowienie o blokadzie.
Co jeśli blokada była niesłuszna? Prawo do odszkodowania
Jeśli blokada (szczególnie prokuratorska) wyrządziła szkodę (np. doprowadziła do upadku firmy), a postępowanie karne zakończyło się uniewinnieniem lub umorzeniem, właściciel rachunku może dochodzić roszczeń od Skarbu Państwa.
Należy pamiętać, że bank jest tu tylko wykonawcą poleceń i nie ponosi odpowiedzialności za straty. Roszczenia o odszkodowanie (za szkodę majątkową) lub zadośćuczynienie (za krzywdę moralną) kieruje się przeciwko Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez organ, który wydał niesłuszną decyzję.
Sytuacje nadzwyczajne
Istnieją też inne sytuacje, w których można utracić dostęp do środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Należą do nich m.in. stan wojenny czy stan wyjątkowy. To jednak wydarzenia nadzwyczajne i niezwykle rzadko spotykane. Jednak nawet wtedy wszelkie działania winny być podejmowane na podstawie konkretnych przepisów i być uzasadnione zaistniałą sytuacją, faktycznymi potrzebami państwa. Mamy nadzieję, że w Polsce nigdy nie dojdzie do takich sytuacji, że ich wystąpienie pozostanie w sferze rozważań teoretycznych.
Podsumowanie
Blokada środków na koncie jest zawsze wynikiem działania zewnętrznych, uprawnionych organów (jak komornik, US czy prokurator) lub, rzadziej, tymczasową blokadą samego banku w związku z podejrzeniem oszustwa lub prania pieniędzy. Bank pełni tu rolę wykonawcy. Kluczowe dla posiadacza konta jest poznanie kwoty wolnej od zajęcia oraz świadomość, że niektóre wpływy, jak świadczenie 800+ czy alimenty, są chronione przed zajęciem. W każdej sytuacji należy jak najszybciej skontaktować się z organem, który wnioskował o blokadę, aby wyjaśnić sprawę i dążyć do odblokowania środków.
Komentarze
(402)Dzień dobry mam puste konto w Mbanku i 3200 pln na samodnawiającej się lokacie,
zajęcie konta od 8 lat czy jak zlikwiduje lokatę i pieniądze (nie z wynagrodzenia ani zasiłków)
przeskoczą na ROR komornik z bankiem może je zablokować?
Odpowiedz
Ta lokata odnawia Ci się od ponad 8 lat? Jeszcze sprzed czasów pojawienia się komornika? To masz pewnie na niej oprocentowanie zbliżone do zera. Ja bym ją już dawno przerwał i bez żalu przeznaczył na spłatę długu, bo oprocentowanie zadłużenia i koszty komornika są dużo wyższe.
Odpowiedz
ja nie spłacam bo nie czuje się dłużnikiem, sprawę załatwili małym druczkiem wysyłając informacje o sprawie na nieaktualny adres
co uniemożliwiło mi sprzeciw, ja radzę sobie doskonale kontem technicznym, zen-em czy revolutem i nawet mi pasuje że każdy urzędas nie zajrzy sobie w ognivo i moje pieniądze. Dla zasady nie odblokuje tych 3 tysi do mojej śmierci jeżeli pożywić miałby się pseudo wierzyciel i komornik. Ale jeżeli mogę je ruszyć to chętnie wydam na inne przyjemności.
Odpowiedz
Jak dla mnie ryzykowna strategia, raczej dążyłbym do wyjaśnienia sytuacji. Bez tego może im się znudzić bezskuteczne egzekwowanie z rachunku i wdrożą egzekucję komorniczą, wjadą Ci na chatę po TV, kompa czy coś jeszcze innego.
Odpowiedz
komornik był grany, próbują go od dawna w zasadzie trzeci komornik odstąpił od egzekucji, elegancko informując poleconym,
informując jednocześnie że dług nie wygasł. Próba dogadania się będzie automatycznie potraktowana jako uznanie długu,
czego ja nie uznaje. Wydaje mi się że to się przedawniło może się tym zajmę, wiem że mogę iść do sądu ale to kupa energii może kiedyś mnie najdzie natchnienie...
Generalnie czekam cały czas na odpowiedź na główne pierwsze pytanie, nie znalazłem jasnej odpowiedzi poza AI która jest po mojej myśli, ale ja nie ufam AI a komornika nie mam co pytać xD
Odpowiedz
oczywiście piszą do pracodawcy twardo, ale ja zarabiałem poniżej kwoty od zajęcia wolnej, a w tym roku idę na zasiłek i przechodzę całkiem do szarej.
Taki system no cóż.
Odpowiedz
Witam
3lata temu zgłosiłam zamknięcie konta bankowego do syndyka w związku z ogłoszeniem upadlosci.Mam prawomocne postanowienie sądu o ustaleniu planu spłat,od 2,5roku go realizuje. 2dni temu otrzymałam pismo z banku że wypowiadają mi umowę ROR ,i obciążają mnie kosztami z tytułu prowadzenia rachunku. Co w takiej sytuacji powinnam zrobić,dodam że rola syndyka zakończyła się 2,5roku temu. Czy to jest zgodne z prawem,czy bank może tak robić?
Odpowiedz
W mojej ocenie w informacji od Ciebie jest za mało szczegółów, by udzielić odpowiedzi. Sugerowałbym zwrócić się o pomoc do radcy prawnego, przedstawić mu wszelkie informacje i dokumenty.
Co do zasady, wypowiedzenie umowy rachunku powinno być zgłoszone w banku, który je prowadzi. W interesie klienta jest by sprawdzić, czy jego dyspozycja została zrealizowana, czy konto zostało skutecznie zamknięte. Jeśli tak się nie stało, to bank naliczał opłaty za jego prowadzenie i w końcu wypowiedział umowę.
Odpowiedz
Dlaczego bank zaja mi całą wypłatę
Odpowiedz
Trudno nam udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi nie mając szczegółów. Być może masz niespłacony limit i w tym przypadku każdy wpływ jest przeznaczany na jego spłatę. Inna opcja to zrealizowanie przez bank decyzji komornika egzekwującego zaległy dług, ale w tym przypadku obowiązuje kwota wolna od zajęcia.
Powinnaś się skontaktować ze swoim bankiem i wyjaśnić, co było przyczyną jego działania.
Odpowiedz