Płatności pay-by-link - szybkie i wygodne przelewy online (PayU, Dotpay, Przelewy24)

Justyna Kalicińska
Justyna Kalicińska
Analityk produktów finansowych
Justyna Kalicińska
Justyna Kalicińska
Analityk produktów finansowych

137 publikacji 757 komentarzy

W serwisie Moneteo zajmuje się ofertą oszczędnościową, dla przedsiębiorców oraz dla dzieci i młodzieży. Odpowiada za weryfikację i aktualność danych. Analizuje bankowe regulaminy, dokumenty oraz przepisy prawne związane z podatkami i sprawami finansowymi.


6 komentarzy
Płatności pay-by-link - szybkie i wygodne przelewy online (PayU, Dotpay, Przelewy24)
Spis treści

Dlaczego e-payment?

E-payment stworzone zostało przez banki i operatorów technologii bankowych przede wszystkim po to, aby uprościć i przyspieszyć zakupy robione w sieci. Jedną z form e-płatności, oprócz tzw. wirtualnych portmonetek (PayPal, mpay i in.), są transakcje określane jako pay-by-link (dla odróżnienia od klasycznego e-przelewu, wykonywanego przez klienta w serwisie internetowym swojego banku, bez pośredników). Polscy klienci sklepów internetowych i serwisów aukcyjnych spotykają się z nimi, gdy korzystają z usług takich operatorów jak: PayU, Przelewy24, Dotpay, Paybynet, ePrzelewy czy tpay (w 2020 r. Przelewy24, Dotpay i eCard zostały połączone w jeden system, funkcjonujący pod nazwą Przelewy24).

Bez szybkich płatności pozostawałyby nam do wyboru tradycyjny przelew lub płatność przy odbiorze. Pierwsza opcja bywa dość uciążliwa (wszystkie dane sprzedawcy należy samodzielnie wprowadzać do systemu) i wydłuża realizację zlecenia o czas niezbędny do dostarczenia przelewu na rachunek sprzedawcy. Przelewy online są bowiem przekazywane zgodnie z harmonogramem sesji ELIXIR, a te funkcjonują jedynie w dni robocze i to w ściśle określonych oknach czasowych.

Płatności przy odbiorze są z kolei zazwyczaj droższe niż przedpłata, ponadto należy liczyć się z koniecznością posiadania odliczonej kwoty przy sobie, gdy przyjdzie przesyłka. Nie każdy sprzedawca oferuje też możliwość opłacenia transakcji za pobraniem, z obawy na odmowę odbioru przesyłki przez adresata.

Płatności e-payment rozwiązują te problemy. Badanie przeprowadzone przez Gemius i e-Commerce Polska wyraźnie pokazuje, że automatyczne przelewy przez serwis płatności są zdecydowanie najbardziej zachęcającą formą rozliczenia dla osób kupujących przez sieć; sposób ten wybrało aż 70% badanych. Niemniej, szybko goni je Blik, z którego korzysta niemal połowa badanych. Na kolejnych miejscach znalazły się przelew tradycyjny, płatność przy odbiorze czy płatność kartą przez Internet.

Na wykresie przedstawiono, które formy płatności online są najczęściej wykorzystywane do zakupów w sieci (dane w %):

Formy płatności używane podczas zakupów przez Internet

Jak skorzystać z płatności online?

Korzystanie z pay-by-link jest naprawdę proste. Do wykonywania automatycznych przelewów musimy oczywiście posiadać bankowe konto internetowe w celu zweryfikowania i potwierdzenia przelewu przez operatora. Musimy się także upewnić, czy nasz bank udostępnia usługę pay-by-link i czy współpracuje z wybranym operatorem (listę operatorów, z którymi współpracują poszczególne banki, znajdziesz w dalszej części artykułu).

Niektórzy operatorzy, np. Przelewy24, oferują także możliwość wykonania przelewu tradycyjnego dla osób, które wolą płatność gotówką lub nie posiadają karty płatniczej i konta internetowego. W takim wypadku klient może wybrać opcję „przelew tradycyjny” lub „przekaz”, a operator przygotuje automatycznie wypełniony dokument. Taki przekaz można wydrukować i nadać go w placówce banku lub na poczcie.

Opłaty za szybkie płatności internetowe

Generalnie koszt korzystania z usług operatora usługi pay-by-link ponosi sklep, może się jednak zdarzyć, że drobną kwotę będzie musiał zapłacić również klient. Z możliwością naliczenia prowizji powinny liczyć się osoby korzystające z PayU, operator ten bowiem zastrzega sobie możliwość pobierania opłaty od klienta. Najczęściej są to kwoty wynoszące kilkadziesiąt groszy, choć zależy to od rodzaju i ceny usługi.

Istotne jest jednak, że ewentualna opłata i jej wysokość zostanie podana do informacji kupującego PRZED wykonaniem transakcji, nie należy się więc obawiać żadnych ukrytych kosztów, które potem ze zdumieniem odkryjemy, przeglądając historię naszego konta. Informacja o ewentualnej opłacie pojawia się na stronie internetowej, na której składamy zlecenie płatnicze, warto więc dokładnie sprawdzić, czy została naliczona prowizja.

Co ciekawe, jeśli zakupiony przez nas towar zostanie zwrócony z powodu reklamacji, PayU zwróci nam również pobraną prowizję.

Rozliczenia transakcji

Większość operatorów automatycznych przelewów posiada własne konta, na które trafiają środki z wykonywanych przez nas transakcji. Operator Przelewy24 korzysta z rachunków w ponad 30 polskich bankach, co jest równoznaczne z dostępem do usługi pay-by-link dla klientów tychże instytucji. Dzięki temu wpłacone przez klienta środki transferowane są przelewem wewnętrznym na rachunek sprzedawcy z jednego z rachunków operatora.

Dla przykładu, jeśli zapłaciliśmy za pomocą PayU z konta w ING Banku Śląskim, pieniądze trafią na konto operatora prowadzone w ING; jeśli w mBanku, to na rachunek operatora w mBanku. Płatności identyfikowane są na podstawie numeru transakcji generowanego przez serwis na stronie. Operacja trwa tylko kilka minut.

Kiedy sprzedawca otrzymuje zapłatę?

Środki ze sprzedaży trafiają na konto sprzedawcy zgodnie z postanowieniami umowy zawartej z operatorem. Niektórzy operatorzy szybkich przelewów przesyłają je w ciągu kilku-kilkunastu minut lub do godziny, inni oferują system dwudziestoczterogodzinny lub kwotowy (np. zlecenie następuje, gdy uzbiera się 500 zł lub 1000 zł). W przypadku PayU zlecenia płatnicze dla sprzedawców realizowane są tylko w dni robocze, ale już np. Dotpay czy Przelewy24 wykonują transakcje przez całą dobę.

Ciekawostką jest, że operator Paybynet, stworzony przez polski system KIR, nie korzysta z systemu kont w bankach. Paybynet funkcjonuje bowiem w oparciu o infrastrukturę międzybankowego systemu rozliczeń Elixir. Ma to przyśpieszyć czas rozliczenia transakcji, a co ważniejsze, płatność następuje bezpośrednio z konta klienta na konto sprzedawcy, bez udziału jakichkolwiek rachunków pośredniczących.

Pay-by-link w bankach bez pośredników

Niektóre banki, np. mBank z usługą mTransfer, dopuszczają możliwość skorzystania z automatycznych płatności online także bez udziału pośredników. Osoby posiadające konto firmowe w mBanku mogą za pomocą mTransferu nie tylko zlecać, ale i odbierać przelewy.

mBank udostępnia im narzędzia niezbędne do niezbędne do przygotowywania automatycznych transakcji. Klient proszony jest m.in. o ustalenie zasad tworzenia linka, w którym zostaną zawarte dane niezbędne do poprawnego wykonania płatności. Warunkiem skorzystania z tej formy płatności jest posiadanie rachunków w mBanku przez obie strony: klienta biznesowego i jego kontrahenta.

Konta dla kupujących u operatorów e-payment

Niektórzy operatorzy e-payment, np. PayU, oferują możliwość założenia konta w swoim systemie nie tylko sprzedawcom, ale i kupującym. Z takim kontem możemy powiązać nasze rachunki bankowe, karty debetowe i kredytowe. Dzięki temu nie musimy za każdym razem logować się na swoje konto bankowe czy wpisywać w transakcji numeru karty – dane te są w systemie operatora e-payment.

Rozwiązanie to może być przydatne w przypadku, gdy często korzystamy ze sklepów internetowych i posiadamy kilka rachunków bankowych i kilka kart. Jednak posiadanie konta u operatora e-payment nie jest niezbędne, aby móc wykonać szybką automatyczną transakcję.

Podsumowanie

Sektor e-payment, a w nim także płatność internetowa pay-by-link, to niewątpliwe ułatwienie w wykonywaniu zakupów w e-sklepach – zarówno dla klientów, jak i sprzedawców. Wystarczy kliknąć odpowiedni link (lub przycisk), zalogować się do banku i potwierdzić płatność.

Przelew wypełniany jest automatycznie, co eliminuje ryzyko błędu i zdecydowanie oszczędza czas klienta. Z kolei sprzedawca niemal natychmiast otrzymuje informację o dokonaniu płatności przez kupującego. Ma on również pewność, że płatność została dokładnie zweryfikowana i że wkrótce otrzyma żądaną sumę na swój rachunek.

Usługę pay-by-link cechuje duży stopień bezpieczeństwa. Transakcje są szyfrowane i sprawdzane pod kątem poprawności. Środki ostrożności nie różnią się od tych, do których powinniśmy się stosować, wykonując standardowy przelew internetowy.

Dodatkowo spora część szybkich płatności jest dla klienta bezpłatna lub jest za nie pobierana niewielka prowizja. Wysokość ewentualnej opłaty podawana jest do wiadomości kupującego przed zakończeniem transakcji.

Podsumowując: płatności pay-by-link są wygodne, szybkie i bezpieczne, warto jedynie przed akceptacją takiej płatności dokładnie sprawdzić, czy nie ponosimy dodatkowych kosztów realizacji transakcji.

Aktualnie szybkie płatności są jedną z preferowanych metod płatności w wielu sklepach internetowych. Czy pay-by-linki przetrwają próbę czasu? Zobaczymy. Warto bowiem pamiętać, że coraz śmielej na naszym rynku działają inne formy e-rozliczeń, m.in. płatności mobilne (np. BLIK).

Raport „E-Commerce w Polsce 2021. Gemius dla e-Commerce Polska” znajdziesz na tej stronie.


Oceń artykuł
0
(0 ocen)
Aby oddać głos, wskaż odpowiednią liczbę gwiazdek.
Dziękujemy za Twój głos Dziękujemy za Twój głos

Komentarze

(6)
Sortuj od najnowszych
Dodaj swój komentarz...
W
Witek
Gość

A co z volswagen bankiem? Czy są tam przelewy pay by link?

Odpowiedz

Justyna Kalicińska
Analityk produktów finansowych
@Witek

Tak, z VW Bankiem współpracują m.in. Przelewy24 i Tpay.

Odpowiedz

A
Agata
Gość

Czy wszyscy operatorzy (np. PayU, Dotpay itd) mają blika?

Odpowiedz

Justyna Kalicińska
Analityk produktów finansowych
@Agata

Moim zdaniem - tak. Blikiem można płacić przy transakcjach z PayU, Przelewy 24 (wcześniej również Dotpay), z eCard oraz tpay.

Odpowiedz

J
Jacenty Buras
Gość

Poleciłem przelanie 10 zł z konta mojego portfela lotto na moje konto bankowe i ich nie ma

Odpowiedz

Redakcja Moneteo
Redakcja Moneteo
@Jacenty Buras

Trudno nam powiedzieć, dlaczego tak się stało. Jeśli płatność odbywała się szybkim przelewem, najpierw radzimy zwrócić się z reklamacją do operatora płatności (np. PayU, Dotpay itd).

Odpowiedz