Wróć

Ile można dorobić na emeryturze i rencie?

Krzysztof Duliński
Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
Krzysztof Duliński
Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych

159 publikacji 3146 komentarzy

Recenzent promocji bankowych i autor tekstów poradnikowych dotyczących zarządzania finansami osobistymi będący zdania, że nawet najbardziej skomplikowane zagadnienie można przedstawić w prosty i przystępny sposób.


5 komentarzy
Ile można dorobić na emeryturze i rencie?
Spis treści
Pokaż więcej

Osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza konieczności przejścia na emeryturę; można dalej pracować, by zwiększyć kapitał, z którego będzie wypłacane świadczenie. Mimo to większość Polaków kończy aktywność zawodową po spełnieniu kryteriów ustawowych. Część z nich, zorientowawszy się, że otrzymuje znacznie mniej pieniędzy niż dotąd, rozgląda się za dodatkową pracą. Jakie zasady obowiązują w takiej sytuacji? Co zrobić „za młodu”, by nasza emerytura była jak najwyższa i nie było konieczności dorabiania w starszym wieku?

Spełniając kryteria powszechnego wieku emerytalnego, można dorabiać bez żadnych ograniczeń (także w przypadku pobierania renty rodzinnej jako świadczenia korzystniejszego niż emerytura).
Korzystając ze świadczeń „specjalnych” (np. emerytury pomostowej lub wcześniejszej), podlega się pewnym regułom.

Skąd się bierze emerytura?

Polski system emerytalny bazuje obecnie na 3 filarach: koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), subkoncie w ZUS i Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE) oraz dobrowolnych ubezpieczeniach emerytalnych. Zasada jest prosta: im więcej środków zgromadzimy w czasie pracy zawodowej, tym wyższa będzie nasza emerytura. Znaczenie ma też moment rozpoczęcia pobierania świadczenia, gdyż uwzględniany jest hipotetyczny okres korzystania z pieniędzy wynikający ze statystyk dotyczących długości życia. Dość powiedzieć, że mężczyznę przechodzącego na emeryturę w wieku 65 lat czeka około 15 lat życia, a kończącą aktywność zawodową w wieku 60 lat kobietę aż 23. Podstawą do tych obliczeń są publikowane co pewien czas przez ZUS tzw. tabele trwania życia.

Dłużej pracujesz – więcej dostajesz

ZUS podaje, że wydłużenie okresu składkowego o rok zwiększa emeryturę o 10-15%, a przepracowanie 5-7 lat ponad wiek emerytalny - podwaja ją. Jako przykład pokazywana jest pewna emerytka, która po 61 latach pracy zakończyła aktywność zawodową w wieku 81 lat i 6 miesięcy, a jej emerytura wynosi 26,8 tys. zł.

Dlaczego niewielkie wydłużenie czasu pracy owocuje znacznym wzrostem świadczenia? Powodów jest kilka. Po pierwsze, zwiększa się liczba miesięcy, w których odprowadzamy składki emerytalne, a zmniejsza liczba tych, w których (teoretycznie) będziemy otrzymywali świadczenie. Po drugie, trzeba pamiętać o corocznej waloryzacji wynikającej z poziomu inflacji emeryckiej (uwzględnia ona wzrost cen produktów najczęściej kupowanych przez emerytów). Po trzecie – działa tzw. procent składany, zwany też efektem kuli śnieżnej: co roku waloryzacji podlega coraz wyższy kapitał, który daje ponadprzeciętne zyski.

Przykład: załóżmy, że potencjalny emeryt ma odłożone 10 tys. zł i będzie go dotyczyła waloryzacja w wysokości 10%, więc jego kapitał wzrośnie do 11 tys. zł. Za rok uwzględniając comiesięczne składki w wysokości, powiedzmy, 100 zł/miesiąc, waloryzacji będzie podlegało już 12,2 tys. zł. Nawet gdyby inflacja emerycka spadła i waloryzacja wynosiła tylko 9%, to i tak przybędzie mu blisko 1100 zł, na jego koncie będzie więc 13,3 tys. zł. Po kolejnym roku kapitał wyniesienie (zakładamy, że składki nie wzrosną) 14,5 tys. zł, co przy waloryzacji 8% da dodatkowe 1160 zł.

Powyższy przykład pokazuje, że kolejne lata odprowadzania składek dają coraz wyższy przyrost kapitału mimo spadającego wskaźnika waloryzacji.

Twoja emerytura w Twoich rękach

A co, jeśli ktoś nie chce dłużej pracować, lecz zamierza przejść na emeryturę możliwie jak najszybciej? Cóż, taka osoba musi jak najwcześniej pomyśleć o samodzielnym oszczędzaniu w III filarze. Możliwości jest wiele, można z nich skorzystać według własnych preferencji lub w zależności od swojej sytuacji zawodowej. Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) i Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) dostępne są dla każdego. Do Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) większość zatrudnionych zapisywana jest automatycznie, ale można zrezygnować z oszczędzania na emeryturę w ten sposób. Z kolei Pracownicze Programy Emerytalne (PPE) to swego rodzaju bonus od pracodawcy, gdyż to on w całości opłaca składki, a pracownik może coś dorzucić od siebie, ale nie musi.

Zachętą do oszczędzania na emeryturę są preferencje podatkowe dostępne wkrótce po wpłacie (IKZE) lub w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego i rozpoczęcia korzystania z oszczędności (IKE), a także środki przekazywane przez pracodawcę oraz bonusy dorzucane przez państwo (PPK).

Mimo to wiele osób zupełnie nie myśli o oszczędnościach emerytalnych, choć przeróżne analizy i szacunki ZUS wskazują, że świadczenia przyszłych emerytów będą stanowiły zaledwie około 40% ich ostatnich zarobków, może nawet mniej. Jest to o tyle zastanawiające, że narzekamy na niewysokie zarobki, konieczność życia od wypłaty do wypłaty. Skoro teraz trudno jest nam związać koniec z końcem, to co będzie w sytuacji, gdy nasze dochody spadną o ponad połowę…?

ZUS sugeruje, by przed podjęciem decyzji o przejściu na emeryturę skontaktować się z doradcą emerytalnym dostępnym w każdym oddziale i rozważyć z jego pomocą różne scenariusze, by zakończyć aktywność zawodową w najdogodniejszym dla siebie momencie. Warto przy tym uwzględnić fakt, że w młodszym wieku łatwiej jest nam podjąć dodatkową pracę, dużo trudniej będzie to zrobić, mając 80 lat czy więcej.

Przejdźmy więc do omówienia zasad dotyczących dorabiania przez emerytów i rencistów; zastanówmy się, czy dodatkowe dochody mogą wpłynąć na ograniczenie bądź zawieszenie świadczenia. Trzeba przy tym pamiętać, że za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat reguły mogą być zupełnie inne, gdyż aktywność zawodową zakończą wówczas osoby urodzone po 31 grudnia 1968 r., które są w pełni objęte zasadami nowego systemu emerytalnego obowiązującego w Polsce od 1999 r.

Ile może dorobić emeryt lub rencista?

Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy mówimy o renciście, czy o emerycie. W przypadku tego pierwszego obowiązują odrębne reguły dla cywilów i wojskowych, natomiast regulacje obejmujące emeryta są związane z rodzajem świadczenia, jakie pobiera. Inne zasady dotyczą „zwykłych” emerytur (wypłacanych po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego) a odmienne emerytur wcześniejszych i pomostowych.

Tekst zawiera ogólne informacje dotyczące możliwości uzyskiwania dodatkowych dochodów na rencie bądź emeryturze, nie dotyczy różnych szczególnych przypadków. Wszelkie indywidualne kwestie i wątpliwości należy rozstrzygać ze świadczeniodawcą lub z pomocą prawnika

Możliwe formy dorabiania

Emeryt lub rencista traktowany jest na równi z innymi osobami. Może osiągać zarobki w oparciu o umowę o pracę (także nakładczą), dzieło lub zlecenie, prowadzić działalność gospodarczą (również współpracować przy jej wykonywaniu) czy otrzymywać uposażenie z tytułu służby. Nie ma też przeszkód, by była to praca w rolniczych spółdzielniach produkcyjnych i spółdzielniach kółek rolniczych.

Trzeba przy tym wspomnieć, że chęć kontynuowania pracy u dotychczasowego pracodawcy bez rozwiązania dotychczasowej umowy nie daje prawa do otrzymywania emerytury.

Jeśli składasz wniosek o emeryturę lub rentę i wiesz, że będziesz miał dodatkowe zarobki, zaznacz to we wniosku. Będąc już emerytem lub rencistą, jak najszybciej zawiadom ZUS o podjęciu pracy zarobkowej oraz o wysokości przychodu. Możesz skorzystać z formularza ZUS EROP.

Co roku – do końca lutego – trzeba dostarczyć do ZUS zaświadczenie o wysokości przychodu za ubiegły rok, by możliwe było ustalenie, czy dana osoba otrzymywała świadczenie w prawidłowej wysokości. Jeśli osiągnęła przychody bez poinformowania o tym fakcie, ZUS zażąda zwrotu świadczeń, które jej nie przysługiwały, maksymalnie za 3 lata wstecz. Po przekazaniu informacji świadczeniobiorca jest zobowiązany do zwrotu nienależnych świadczeń tylko za ostatni rok.

Dla emerytów i rencistów prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą przychodem jest podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne.

Wyjaśnijmy od razu, że przychody, które interesują ZUS, to nie tylko środki związane z wykonywaną pracą, ale i m.in. stypendia, zasiłki chorobowe, macierzyńskie i opiekuńcze, świadczenia rehabilitacyjne, wynagrodzenia członka rady nadzorczej czy te wynikające z bycia polskim parlamentarzystą lub posłem do Parlamentu Europejskiego.

Do przychodów mających wpływ na prawo do świadczenia nie wlicza się honorariów z tytułu działalności twórczej i artystycznej oraz umów o dzieło zawartych z innym pracodawcą niż ten, który odprowadza składki na ubezpieczenia społeczne.

Reguły obowiązujące rencistów

Przejdźmy do przedstawienia sytuacji rencistów. W ich przypadku obowiązują dwie reguły:

  1. istnieją kwoty graniczne, których przekroczenie powoduje ograniczenie lub zawieszenie wypłaty świadczenia;
  2. wspomniane limity aktualizowane są co trzy miesiące (w marcu, czerwcu, wrześniu i grudniu) w oparciu o informacje publikowane przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Zmniejszenie renty

Renta nie podlega żadnym ograniczeniom, jeśli zarobki rencisty nie przekroczą 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Od 1 grudnia 2023 r. jest to kwota 5036,50 zł brutto. Uzyskanie wyższych przychodów powoduje, że świadczenie rentowe zostanie zmniejszone o kwotę przekroczenia.

Przykład: pan Kowalski zarobił 5100 zł brutto, tym samym przekroczył kwotę graniczną o 63,50 zł i właśnie o taką kwotę zmniejszy się wypłacana mu renta.

Obowiązuje przy tym zasada, iż kwota maksymalnej obniżki wypłacanej renty uzależniona jest od jej rodzaju i nie może być wyższa niż:

794,35 zł dla renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy;

595,80 zł w przypadku renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy;

675,24 zł dla renty rodzinnej wypłacanych jednej osobie.

Zawieszenie wypłaty renty

ZUS zaprzestaje wypłacania renty, gdy wynagrodzenie rencisty przekroczy 130% przeciętnego wynagrodzenia, czyli kwotę 9350,50 zł brutto.

Stosowny komunikat określający kwoty powodujące ograniczenie bądź zawieszenie wypłaty renty publikuje Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) mniej więcej w połowie miesiąca poprzedzającego ten, od którego mają obowiązywać nowe limity.

Wyjątki od reguły

Zawieszeniu lub ograniczeniu nie podlegają renta inwalidy wojskowego, jeśli niezdolność do pracy ma związek ze służbą oraz świadczenia inwalidów wojennych przyznane z tytułu pobytu w obozie lub w miejscu odosobnienia. Dotyczy to również rent rodzinnych wypłacanych po osobach spełniających powyższe kryteria.

Czy dopuszczalne jest dorabianie na wcześniejszej emeryturze?

Prawo do wcześniejszej emerytury przysługuje osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., o ile w dniu wejścia w życie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych uchwalonej 17 grudnia 1998 r. osiągnęły wiek uprawniający do szybszego otrzymania świadczenia i wykazały wymaganą liczbę okresów składkowych i nieskładkowych, w tym określoną liczbę lat pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze.

Przy tego typu świadczeniach też obowiązują limity dorabiania, których przekroczenie powoduje ograniczenie lub zawieszenie wypłaty według identycznych zasad jak te dotyczące rencistów.

Dorabianie na emeryturze pomostowej

Kwestię emerytur pomostowych reguluje ustawa z 19 grudnia 2008 r. Zgodnie z nią emerytury pomostowe należą się osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które wykonywały prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, będąc zatrudnionymi w pełnym wymiarze czasu pracy. Konieczne też jest udowodnienie, że działo się to przez min. 15 lat oraz wykazanie 20 lat stażu pracy (przez kobiety) lub 25 lat (przez mężczyzn). Po spełnieniu wszystkich powyższych warunków panie mogą przejść na emeryturę pomostową w wieku 55 lat, a panowie po skończeniu 60 lat.

Tego typu emerytura podlega identycznym zasadom jak te opisane wyżej dotyczące rencistów i pobierających wcześniejsze emerytury. ZUS może ją więc ograniczyć lub zawiesić po osiągnięciu przez świadczeniobiorcę określonego poziomu przychodów.

ZUS zawiesi wypłatę emerytury pomostowej, jeśli pobierająca ją osoba będzie pracowała na etacie, wykonując pracę w szczególnych warunkach i o szczególnym charakterze. W takiej sytuacji wysokość osiąganych dochodów nie ma znaczenia.

Świadczenie przedemerytalne

Świadczenia przedemerytalne wypłacane są na podstawie ustawy z 30 kwietnia 2004 r. Przysługują one osobom, które udokumentowały odpowiednie okresy składkowe i straciły pracę z powodów leżących po stronie pracodawcy (np. jego upadłość, śmierć), po czym przez minimum 6 miesięcy były zarejestrowane jako bezrobotne i w tym czasie nie odmówiły bez uzasadnionej przyczyny podjęcia pracy, także w ramach prac interwencyjnych i robót publicznych.

Kwota świadczenia przedemerytalnego ulega zmniejszeniu, jeżeli otrzymująca je osoba osiąga miesięczne przychody w granicach od 25% (dopuszczalna kwota przychodu) do 70% (graniczna kwota przychodu) przeciętnego wynagrodzenia w roku kalendarzowym poprzedzającym termin waloryzacji, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego do celów emerytalnych. W takiej sytuacji świadczenie jest po prostu pomniejszane o kwotę przekroczenia, przy czym wypłata nie może być niższa niż 800,35 zł. W momencie osiągnięcia przychodów przekraczających 70% przeciętnego wynagrodzenia świadczenie przedemerytalne zostaje zawieszone.

Pod uwagę brane są przychody z okresu rozliczeniowego liczonego od 1 marca do końca lutego następnego roku w ujęciu rocznym lub miesięcznym, w zależności od tego, która forma rozliczenia jest dla świadczeniobiorcy korzystniejsza.

W komunikacie Prezesa ZUS z 14 lutego 2023 r. określono, że

  • dopuszczalna kwota przychodu odpowiadająca 25% przeciętnego wynagrodzenia w 2022 r., ogłoszonego do celów emerytalnych, od 1 marca 2023 r. wynosi 1586,60 zł miesięcznie;
  • graniczna kwota przychodu odpowiadająca 70% przeciętnego wynagrodzenia w 2022 r., ogłoszonego do celów emerytalnych, od 1 marca 2023 r. wynosi 4442,40 zł miesięcznie;
  • roczna dopuszczalna kwota przychodu od 1 marca 2023 r. to 19 039,20 zł;
  • roczna graniczna kwota przychodu od 1 marca 2023 r. wynosi 53 308,80 zł.

Ile można dorobić na emeryturze mundurowej?

Przedstawiciele służb mundurowych pobierający emeryturę bądź rentę podlegają bardzo podobnym zasadom jak cywile. Muszą poinformować świadczeniodawcę, czyli Zakład Emerytalno-Rentowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, o zamiarze uzyskiwania dochodów podlegających obowiązkowi ubezpieczenia społecznego lub z tytułu służby. W przypadku tych osób obowiązują identyczne do wspomnianych wyżej progów przychodów powodujące ograniczenie lub zawieszenie wypłaty emerytury albo renty.

W razie osiągania przychodu w kwocie przekraczającej 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia kwota mundurowej emerytury lub renty inwalidzkiej ulega zmniejszeniu o 25% jej wysokości, natomiast jeśli dotyczy to osoby pobierającej tego typu rentę rodzinną, to wypłata jej świadczenia zostaje zawieszona.

Takie same reguły dotyczą wojskowych, którzy wspomniane wyżej informacje powinni przekazywać do Wojskowego Biura Emerytalnego.

Dorabianie za granicą

Dorabianie do emerytury bądź renty za granicą nie oznacza, że przychody z tego tytułu nie interesują polskich organów emerytalno-rentowych. Pieniądze zarobione poza Polską też mają wpływ na ustalenie czy świadczenie powinno być ograniczone lub wręcz zawieszone i należy o nich powiadomić świadczeniodawcę. Trzeba to zrobić także wtedy, gdy pracuje się w kraju, który ma z Polską podpisaną umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania; nawet jeśli jest to członek Unii Europejskiej.

Dwie kategorie państw

W przypadku, gdy emeryt lub rencista osiąga przychód z tytułu zatrudnienia za granicą w państwie, z którym Polskę łączy umowa międzynarodowa w dziedzinie ubezpieczeń społecznych (tzw. państwie umownym, tj. w kraju należącym do UE, Islandii, Norwegii, Liechtensteinie, Szwajcarii, USA, Kanadzie, Australii, Korei Płd., Macedonii, Mołdawii, Ukrainie, Serbii, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie), przy rozliczaniu emerytury lub renty uwzględnia się faktycznie osiągnięty przychód, udokumentowany zaświadczeniem od pracodawcy lub innego właściwego podmiotu w myśl ustawodawstwa danego państwa.

Zarabiający w wymienionych krajach inaczej niż w oparciu o umowę o pracę dla potwierdzenia wysokości przychodu powinni przedłożyć oświadczenie o wysokości podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne, od której opłacają lub opłacaliby (w przypadku niepodlegania obowiązkowi ubezpieczenia) składkę w myśl ustawodawstwa danego państwa.

W przypadku innych krajów (tzw. państw nieumownych) przyjmuje się przychód zadeklarowany w formie oświadczenia, nie niższy niż kwota najniższego wynagrodzenia. W odniesieniu do świadczeniobiorców prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą za przychód uważa się zadeklarowaną kwotę, nie niższą niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego lub 30% najniższego wynagrodzenia.

Zasady przeliczania zagranicznych zarobków

Do przeliczenia kwot przychodów osiągniętych w państwach UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) lub Konfederacji Szwajcarskiej stosuje się kursy referencyjne Europejskiego Banku Centralnego, a w odniesieniu do innych krajów kursy średnie Narodowego Banku Polskiego.

W przypadku miesięcznego rozliczania przychodu przyjmuje się kurs z ostatniego dnia miesiąca, w którym osiągnięty został przychód, a przy rocznym rozliczeniu – z ostatniego dnia danego roku kalendarzowego albo z ostatniego dnia miesiąca rozliczanego okresu, jeżeli zakończył się on przed ostatnim dniem roku kalendarzowego.

Praca na emeryturze – możliwość czy konieczność?

Dorabiających emerytów i rencistów jest bardzo wielu. Część z nich pracuje, bo nie chce jeszcze rezygnować z aktywności zawodowej, inni są do tego zmuszeni realiami ekonomicznymi, gdyż otrzymywane świadczenie nie pozwala im na życie na poziomie, jakiego by oczekiwali. Dla ograniczenia liczby osób kierujących się pobudkami z tej drugiej kategorii celowe byłoby podwyższenie wieku emerytalnego, ale politycy zarzekają się, że o niczym takim nie myślą, nie chcą zmuszać wyborców do dłuższej aktywności zawodowej.

Jednak jak się dobrze wsłuchać, to myśli się o działaniach zachęcających do wydłużenia czasu pracy; przekonania Polaków, że przejście na emeryturę po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego to prawo, a nie obowiązek. Pomysły na podniesienie efektywnego wieku emerytalnego są różne, np. przedłużenie ochrony przedemerytalnej na okres po osiągnięciu wieku emerytalnego, dodatkowe dni wolne finansowane z budżetu państwa.

Zerowy podatek dla pracujących seniorów

Jak dotąd wdrożono tylko jeden – osoba z prawem do powszechnej emerytury, która zdecyduje się na dalszą pracę zawodową, nie płaci podatku dochodowego, jeśli mieści się w pierwszym progu podatkowym. Obietnicy zmniejszenia podatku tym, którzy zarabiają więcej, dotąd nie zrealizowano.

Zerowa stawka dotyczy przychodów uzyskiwanych z pracy na etacie, umów zlecenia zawartych z firmą i działalności gospodarczej (bez względu na formę opodatkowania) pod warunkiem, że podatnik podlega z tytułu uzyskania tych przychodów ubezpieczeniom społecznym w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że wykonany ruch kłóci się z innymi działaniami, konkretnie z wypłacaniem 13. i 14. emerytury. Korzyści podatkowe są bowiem niższe niż kwoty uzyskane z dodatkowych świadczeń, więc nie opłaca się kontynuować działalności zarobkowej, lepiej przejść na emeryturę i dorabiać. Pomysł, by trzynastki i czternastki były niejako odłożone w czasie i wypłacone w momencie faktycznego zakończenia pracy zawodowej, nie zyskał akceptacji rządzących. Za przejściem na emeryturę przemawia też fakt, że zasady waloryzacji świadczeń są dużo korzystniejsze niż przeliczania kwot znajdujących się na subkontach w ZUS.

Każdy panem swego losu

W krajach europejskich średni wiek emerytalny dla mężczyzn wynosi 67 lat, a dla kobiet 63 lata; w Polsce 65 i 60 lat, choć długością życia nie odbiegamy od europejskich statystyk. Skoro nie ma politycznej zgody na ustawowe podniesienie wieku emerytalnego, to trzeba podejmować różne działania mające skłonić Polaków do dłuższej aktywności zawodowej.

Według ZUS, o czym już wspomnieliśmy, podwojenie emerytury możliwe jest po około 5-7 latach dodatkowej pracy. Eksperci przekonują, że wdrożenie ich propozycji (np. zamiana składki rentowej osoby w wieku emerytalnej na emerytalną, ograniczenie różnego rodzaju przywilejów przedemerytalnych) pozwoliłoby skrócić ten okres do około 3 lat. Wszystkie te działania są lub mogą być adresowane do kończących pracę, którzy mają już niewiele czasu na zwiększenie swoich oszczędności emerytalnych.

Tymczasem konieczne są szeroko zakrojone akcje edukacyjne skierowane do osób w średnim wieku i dopiero rozpoczynających aktywność zawodową pokazujące, że przy krótkim okresie zatrudnienia nie ma szans na zgromadzenie w ZUS kapitału, który zapewni godne życie na emeryturze przez długie lata. Młodsi muszą mieć świadomość, że ze względów demograficznych będą musieli pracować dłużej niż ich rodzice i nie będzie się to wiązało z wyższą emeryturą, wręcz przeciwnie, ta wypłacana przez ZUS będzie bardzo niewielka.

Rozpoczęcie jak najwcześniej odkładania na emeryturę pozwoli zgromadzić znaczne środki bez uszczuplania domowego budżetu. Jak wspomnieliśmy na wstępie, możliwości jest wiele, każdy może wybrać model oszczędzania dogodny dla siebie. Zgromadzone samodzielnie pieniądze sprawią, że praca na emeryturze będzie możliwością, a nie przykrą koniecznością.

Komentarze

(5)
Sortuj od najnowszych
Dodaj swój komentarz...
J
Jacek
Gość

Moim zdaniem w ogóle nie opłaca się odkładać emerytury na później. Jeżeli ktoś osiągnie wiek emerytalny (np mężczyzna 65 lat) i chce dalej pracować np 5 lat, to najlepiej wypowiedzieć pracę na jeden dzień, podpisać nową umowę nawet z takim samym wynagrodzeniem i przez 5 lat pobierać pensję i emeryturę. Oczywiście, gdyby tej emerytury nie pobierał, to za 5 lat byłaby dużo wyższa, ale w pierwszym przypadku oprócz pensji dostaje jeszcze emeryturę przez 60 miesięcy. Łatwo obliczyć, że w przypadku późniejszego przejścia emeryturę, sytuacja finansowa zwróci się dopiero po kilkunastu latach, a po pierwsze, nie wiadomo, czy się dożyje, a po drugie, nawet, jak się dożyje, to nie wiadomo, w jakiej się będzie formie, żeby z tej wyższej emerytury korzystać. Tak więc te wszystkie namowy przez państwowych urzędników, żeby dłużej pracować i później przechodzić na emeryturę są funta kłaków nie warte.

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Jacek

Dziękuję za ciekawy komentarz. Nasz system emerytalny i sposoby oszczędzania na emeryturę są dziś niespójne, nie dają jednoznacznej odpowiedzi co się bardziej opłaca - dłużej pracować, zwolnić się i zaraz potem podjąć pracę w obecnym miejscu i pobierać emeryturę, czy może podjąć jeszcze jakieś inne działania. Wszystko to przez dodawanie nowych przepisów głównie dotyczących preferencji (np. emerytury pomostowe) i bonusów (np. 13 i 14-tki). Głosy ekspertów, by to wszystko uporządkować, przyjrzeć się atrakcyjności oszczędzania na IKE i IKZE albo w PPK czy PPK w świetle zmian podatkowych z ostatnich lat i zmian na rynku finansowym, niestety toną pośród pięknych haseł rzucanych przez polityków a obliczonych na zyskanie uznania wyborców tu i teraz, bez patrzenia na skutki długofalowe.

Odpowiedz

J
Jacek
Gość
@Krzysztof Duliński

Zgadzam się, ja tylko wskazałem przykład przechodzenie na emeryturę POWSZECHNĄ, czyli po osiągnięciu pełnego wieku emerytalnego (65 lat mężczyźni i 60 lat kobiety). Otóż w tym przypadku dużo lepiej jest pobierać emeryturę od razu i jednocześnie dalej pracować niż tylko dalej pracować, a dopiero odpowiednio później zacząć pobierać, co z tego, że wyższą, emeryturę.

Odpowiedz

B
Babcia
Gość

Babciowe zapowiadane przez Tuska będzie wchodziło do limitu tego, ile mogę zarobić na emeryturze?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Babcia

Odpowiedź na Twoje pytanie poznamy dopiero w chwili, gdy pomysł zyska kształt ustawy uchwalonej przez parlament i podpisanej przez prezydenta.

Odpowiedz