Konto bankowe za granicą. Jak i gdzie otworzyć rachunek w zagranicznej instytucji?

Michał Radzimiński
Michał Radzimiński
Analityk produktów finansowych
Michał Radzimiński
Michał Radzimiński
Analityk produktów finansowych

72 publikacje 1342 komentarze

Michał Radzimiński to doświadczony analityk, kwalifikowany recenzent i praktyk bankowości cyfrowej, z imponującym, ponad 8-letnim stażem w krytycznej weryfikacji rozwiązań finansowych. Jego rola wykracza poza tworzenie treści – odpowiada za analizę transakcyjną, procedury bankowe oraz kontrolę zgodności produktów cyfrowych z dynamicznie zmieniającymi się regulacjami rynkowymi.


72 komentarze Konto bankowe za granicą. Jak i gdzie otworzyć rachunek w zagranicznej instytucji?
Spis treści

Jak wiadomo, podejmowanie panicznych kroków – zwłaszcza w kwestiach finansowych – nie jest wskazane. W żadnym wypadku nie sugerujemy również, że „ucieczka” z kapitałem za granicę to jedyne słuszne wyjście.

Z drugiej strony, nie da się ukryć, że słabnąca złotówka oraz, delikatnie rzecz ujmując, niestabilna sytuacja geopolityczna sprawiły, że w ostatnich dniach rośnie liczba osób zainteresowanych otwarciem kota w zagranicznym banku (czego liczne dowody odnajdujemy na naszej skrzynce redakcyjnej).

Nie zachęcamy ani nie oceniamy; ale jeśli podjąłeś już decyzję o otwarciu konta w innym kraju, to jesteśmy od tego, by Ci to ułatwić, podsuwając przynajmniej kilka dostępnych opcji. Ostateczna decyzja i tak należy do Ciebie.

Czy można założyć konto bankowe za granicą?

Odpowiedź na to podstawowe pytanie jest akurat bardzo prosta – tak, jest to możliwe. I nie jest to bynajmniej dobra wola zagranicznych bankowców, gdyż (przynajmniej na terenie Unii Europejskiej) takie prawo gwarantują unijne przepisy. Zgodnie z dyrektywą z 2013 r. państwa członkowskie muszą zagwarantować, by obcokrajowcy zamierzający otworzyć rachunek bankowy nie byli dyskryminowani ze względu na obywatelstwo lub miejsce zamieszkania. Reasumując, możemy w dowolnym kraju Wspólnoty otworzyć tzw. podstawowy rachunek płatniczy (PRP) i to bez stałego adresu pobytu na terytorium tego państwa.

O uzupełnienie tej wiedzy poprosiłem Beatę Szymańską – redakcyjną koleżankę, która swego czasu dokładnie przeanalizowała temat podstawowego rachunku płatniczego. Jej zdaniem dyrektywa nie zabrania otwarcia PRP w innym państwie UE nawet, jeśli posiadamy już konto bankowe w swoim kraju. Jakby tego było mało, bank jest zobowiązany pomóc klientowi w przeniesieniu PRP do zagranicznej instytucji (art. 11).

W praktyce jednak proces otwarcia konta w tradycyjnym banku za granicą nie musi być wcale prosty. Jest tak dlatego, że banki muszą jednocześnie respektować wytyczne zawarte w kolejnej unijnej ustawie z 2015 r. (tzw. AML/CFT, Anti-Money Laundering and Countering the Financing of Terrorism). Oznacza to, że zanim otworzą obcokrajowcowi konto, muszą zyskać pewność, że przebywa on na ich terytorium legalnie i nie zamierza wykorzystać systemu finansowego do celów niezgodnych z prawem, takich jak oszustwo czy pranie pieniędzy. W efekcie klient musi przedstawić dokumenty uwiarygadniające jego status, np. dowód osobisty wydany na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, dodatkowy dokument zawierający adres zamieszkania itp. Warto w tym miejscu podkreślić, iż w zależności od kraju (a nawet od banku) te dokumenty mogą być bardzo różne.

Procedury zakładania konta online w większości instytucji uniemożliwiają taką weryfikację. Jeśli więc nie posiadamy statusu rezydenta w danym kraju, to bez wizyty w oddziale się nie obędzie. „Przykładem niech będzie hiszpański Santander, który – choć posiada w ofercie rachunek przeznaczony właśnie dla nierezydentów – wymaga podpisania umowy o takie konto w swojej placówce po okazaniu płatnego certyfikatu wydanego przez policję lub urząd imigracyjny” – wyjaśnia Beata. W przypadku państw spoza UE lub produktów bankowych innych niż zwykłe konto osobiste możliwości naturalnie są jeszcze bardziej ograniczone.

Warto wiedzieć: Pamiętaj, że w pełni anonimowe konto bankowe za granicą, zwłaszcza na terenie UE, nie istnieje – wszystkie licencjonowane instytucje finansowe podlegają regulacjom, które wykluczają założenie konta bez konieczności weryfikacji danych osobowych klienta.

Jak założyć konto bankowe za granicą online?

Wniosek jest prosty – jeśli mówimy o tradycyjnych, zagranicznych instytucjach finansowych, to założenie konta w zdecydowanej większości przypadków możliwe będzie jedynie przy okazji osobistej wizyty w oddziale. O ile więc nie mieszkasz tuż przy granicy lub z jakiegokolwiek innego powodu nie zamierzasz jej w najbliższym czasie przekraczać, pozostaje skorzystanie z oferty tzw. banków mobilnych lub fintechów.

Te nie są już obecnie ani niczym nowym, ani zaskakującym, ani tym bardziej „niebezpiecznym” – o ile posiadają stosowne licencje, muszą działać według tych samych zasad, które obowiązują tradycyjne banki, a kontrolą ich działalności zajmuje się nadzór finansowy danego kraju.

W ich przypadku standardem jest możliwość zdalnego otwarcia konta z wykorzystaniem dobrze znanych mechanizmów weryfikacji (fotografii dowodu tożsamości i twarzy, ew. wideorozmowy). Zresztą, tego typu instytucje zwyczajowo nie posiadają nawet placówek.

Dobre konto bankowe za granicą (przez Internet) – jakie powinno być?

Tak czy inaczej, w obecnej sytuacji najbardziej praktyczne byłoby otwarcie rachunku w banku, który:

  • pozwala na zdalne zakładanie konta bankowego za granicą,
  • w istocie jest bankiem, tzn. posiada licencję bankową i gwarantuje ochronę depozytów (na wzór polskiego BFG);
  • umożliwia przechowywanie środków w obcej walucie (np. euro), co pozwoliłoby na ochronę przed spadkiem wartości złotego;
  • oferuje kartę płatniczą,
  • nie pobiera wygórowanych opłat.

Konto bankowe za granicą – gdzie szukać?

Oto instytucje, które albo łączą wszystkie wspomniane korzyści, albo przynajmniej oferują część z nich. Lista nie jest długa, ale za to ogranicza się do popularnych i sprawdzonych instytucji.

Aion Bank

Bank mobilny, który w ubiegłym roku z przytupem wkroczył na polski rynek, spełnia prawie wszystkie kryteria naszych poszukiwań. „Prawie”, bo po ostatniej zmianie cennika Aion nie oferuje już bezwarunkowo bezpłatnego planu taryfowego.

Konto
0 zł
Karta
0 zł
Bankomaty
0 zł
Przelew internetowy
0 zł
Unikalne cechy: przewalutowanie transakcji w walutach obcych odbywa się po kursie międzybankowym. Darmowe przelewy natychmiastowe w PLN i EUR.

Oprócz tego mamy jednak komplet – licencja Narodowego Banku Belgii i Europejskiego Banku Centralnego, gwarancje ze strony belgijskiego funduszu gwarancyjnego, możliwość otwarcia (poza kontem osobistym) konta oszczędnościowego w euro, a także kartę – zarówno fizyczną, jak i wirtualną.

Jako bonus potraktujmy wymianę walut po kursie międzybankowym, platformę do inwestowania, aplikację dostępną w języku polskim oraz polską obsługę klienta na czacie. Ciekawostką jest fakt, że założycielem banku, pomimo brukselskiej siedziby, jest Polak, Wojciech Sobieraj. Instytucja posiada oddział w Polsce kierowany przez Karola Sadaja.

Revolut

O tym banku (początkowo działającego jako fintech wywodzący się z Wielkiej Brytanii) słyszał chyba każdy. Odkąd Revolut zyskał licencję bankową na Litwie, rozszerzył zakres usług, stając się bankiem z prawdziwego zdarzenia. Jego klienci mają już dostęp nie tylko do rachunków bankowych w wielu (również dość egzotycznych) walutach, ale także oszczędności, inwestowania, a nawet kredytów.

Co istotne, Revolut oferuje również darmowy plan, który daje całkiem sporo możliwości, w tym korzystną wymianę walut po kursie międzybankowym. Aplikacja jest dostępna po polsku.

Typ karty
debetowa w PLN
Karta
0 zł
Koszt przewalutowania
0 zł / 0,5% / 1% / 2%
Bankomaty zagraniczne
0 zł / 2%

Czy coś może zmącić ten idealny obraz? Po pierwsze, trudno zakładać, by w obecnych okolicznościach litewska gwarancja była przez posiadaczy kapitału bardziej pożądana od gwarancji rodzimego BFG.

Po drugie, czujemy się w obowiązku przypomnieć, że współzałożycielem Revoluta jest Rosjanin – Nikołaj Storonski (rozkręcił startup wraz z… Ukraińcem, Władem Jacenko). W dodatku oświadczenie Storonskiego w kwestii napaści Rosji na Ukrainę, mówiąc eufemistycznie, nie spotkało się z powszechnym uznaniem. Równie kontrowersyjne, zwłaszcza w świetle ostatnich wydarzeń, są źródła finansowania fintechu; ten pozyskiwał bowiem ogromne środki z funduszu powiązanego z Kremlem.

Z drugiej strony, Revolut aktywnie współpracuje z Czerwonym Krzyżem, czego dowodem było udostępnienie klientom z kilku krajów (w tym Polski) możliwości przekazywania datków na rzecz pomocy humanitarnej dla Ukraińców. W ten sposób w ciągu 2 tygodni od wybuchu wojny udało się zebrać ponad 10 mln euro. Poza tym Revolut szybko wdrożył uproszczoną procedurę dla uchodźców z Ukrainy, którzy chcieliby otworzyć konto, uchylając wymóg potwierdzenia prawa pobytu na terytorium obcego kraju.

To tyle z faktów – ocenę pozostawiamy Wam.

Blackcatcard

Zyskujące popularność Blackcatcard oferuje konto walutowe w euro, a do tego cashback z interesującym modelem jego naliczania. Do rachunku wydawana jest karta (wirtualna i fizyczna), a zarządzanie produktami możliwe jest z poziomu aplikacji mobilnej w języku angielskim.

Fintech nie pobiera miesięcznych opłat, darmowa jest nawet wysyłka karty. Z prowizjami spotkamy się m.in. po przekroczeniu miesięcznego limitu wypłat z bankomatów w strefie euro (200 EUR) oraz zlecając 6. i każdy kolejny przelew SEPA w danym miesiącu (0,20 EUR).

Największy minus? Brak gwarancji środków. Blackcatcard działa co prawda w pełni legalnie na licencji maltańskiego nadzoru finansowego, ale nie jako bank zagraniczny, a jedynie instytucja pieniądza elektronicznego.

Oferowany produkt
konto walutowe (w EUR)
Przeznaczenie
codzienne finanse (w EUR)
Opłaty
0 EUR / 2 EUR
Obsługa klienta
czat, e-mail

Nuri

Nuri (wcześniej znany pod nazwą Bitwala) jest czymś w rodzaju fintechowej „odnogi” niemieckiego solarisBanku.

Warto wiedzieć: Zjawisko marki funkcjonującej w ramach banku-matki było i jest obecne także na polskim rynku, czego przykładami są chociażby Inteligo (PKO BP), T-Mobile Usługi Bankowe (Alior Bank) czy Orange Finanse (mBank).

Dzięki temu, korzystając z Nuri, zyskujemy konto bankowe w euro z gwarancją depozytów i kartą debetową od Visy. Rachunek możemy rzecz jasna otworzyć zdalnie.

Opłaty? Przy mało aktywnym korzystaniu właściwie nie występują. Nuri nie pobiera prowizji ani za prowadzenie konta, ani za wydanie i korzystanie z karty. Darmowe są także wypłaty z bankomatów na całym świecie (w ramach limitu 3000 EUR) i przelewy SEPA. Z pewnymi opłatami muszą się natomiast liczyć osoby, które założą w Nuri portfel kryptowalutowy.

Uwaga! W sierpniu 2022 r. Nuri ogłosiło złożenie wniosku o upadłość. Oficjalnym powodem były problemy firmy z utrzymaniem płynności finansowej w dobie kryzysu.

Vivid

Na licencji solarisBanku działa również Vivid, czego konsekwencją jest gwarancja środków należących do jego klientów.

W darmowym planie Standard zyskujemy rachunek w euro z opcją przechowywania na subkontach środków w 40 walutach, fizyczną kartę, cashback (do 20 EUR / mies.) oraz darmowe wypłaty z bankomatów na całym świecie do równowartości 200 EUR.

Niestety, także i w tym przypadku mamy do czynienia z wątkiem rosyjskim. Instytucja powstała zaledwie trzy lata temu z inicjatywy Rosjan – Artema Yamanova i Alexandra Emesheva – w dodatku zatrudnionych wcześniej w powiązanym z władzą na Kremlu banku Tinkoff.

Bunq

Kolejnym popularnym bankiem mobilnym jest holenderski Bunq, posiadający tamtejszą licencję bankową i oferujący gwarancję środków.

W jego przypadku opłaty zależą już od konkretnego planu. W najtańszej opcji (Easy Bank) płacimy 2,99 EUR / mies. i otrzymujemy konto w euro oraz kartę fizyczną Mastercard. 5 pierwszych wypłat z bankomatów w miesiącu kosztuje po 0,99 EUR, potem stawka rośnie do 2,99 EUR.

Aktywnym użytkownikom Bunq proponuje droższe plany, które dają jednak znacznie większe możliwości – wystarczy wspomnieć o opcji tworzenia do 25 subkont w euro i korzystania z kart wirtualnych.

N26

Darmowe konto w euro w niemieckim banku i karta Mastercard – propozycja N26 już na pierwszy rzut oka wygląda rozsądnie; tyle, że kilka miesięcy temu bank ograniczył możliwość otwierania rachunków do zaledwie kilku krajów, wśród których niestety nie ma Polski.

Liczymy na to, że prędzej czy później sytuacja wróci do normy i N26 będzie kolejną opcją do rozważenia przez tych, którzy chcieliby otworzyć konto za granicą bez wychodzenia z domu.

Oferowany produkt
konto walutowe w EUR
Przeznaczenie
codzienne finanse (w EUR)
Opłaty
0 EUR / 4,90 EUR / 9,90 EUR / 16,90 EUR
Obsługa klienta
czat, infolinia

Podsumujmy w formie tabeli dostępne na ten moment rozwiązania:

Konta w zagranicznych fintechach i bankach mobilnych
Gwarancja środków / Kraj ochrony Przechowywanie środków w walucie obcej Karta płatnicza Opłaty Uwagi
Aion Bank tak / Belgia tak (EUR, GBP, USD i CHF) tak

Plan Light: 19,99 zł / mies. (opłata możliwa do uniknięcia przy zapewnieniu miesięcznego salda na koncie oszczędnościowym w PLN min. 5000 zł)

Plan Smart: 29,99 zł

Plan All-Inclusive: 49,99 zł

Aplikacja w języku polskim.

Polski założyciel.

Revolut tak / Litwa tak (subkonta w ponad 30 walutach) tak

Darmowy plan Revolut Standard.

Revolut Plus: 14,99 zł / mies.

Revolut Premium: 29,99 zł / mies.

Revolut Metal: 49,90 zł / mies.

Aplikacja w języku polskim.

Powiązania z Rosją (założyciel, kwestie finansowania).

Umożliwienie klientom finansowego wsparcia Ukrainy.

Blackcatcard nie tak (EUR) tak Darmowe konto i karta. Bezpłatne wypłaty gotówki i przelewy SEPA (w ramach limitów). Fintech ma status instytucji pieniądza elektronicznego (licencja na Malcie).
Nuri tak / Niemcy tak (EUR) tak Darmowe konto i karta. Bezpłatne wypłaty gotówki (w ramach limitu) i przelewy SEPA.

Marka w ramach niemieckiego solarisBanku.

Firma ogłosiła upadłość.

Vivid tak / Niemcy tak (EUR) tak

Darmowy plan Vivid Standard.

Vivid Prime: 9,90 EUR / mies.

Fintech funkcjonuje na licencji solarisBanku.

Powiązania założycieli z rosyjskim bankiem Tinkoff.

Bunq tak / Holandia tak (EUR na koncie głównym + inne waluty obce) tak

Easy Bank: 2,99 EUR / mies.

Easy Money: 8,99 EUR / mies.

Easy Green: 17,99 EUR / mies.

Bank deklaruje zaangażowanie w kwestii zmian klimatu i promuje postawy proekologiczne.

Konto bankowe za granicą – czy warto?

Wychodzimy z założenia, że testowanie różnych, nieraz nieszablonych rozwiązań w finansach, może się okazać dobrym pomysłem. O ile jesteśmy świadomi wszystkich zalet i mankamentów oferty, korzystanie z usług licencjonowanych, zagranicznych instytucji daje często wymierne korzyści i to przy uwzględnieniu kluczowego aspektu bezpieczeństwa środków.

Dlatego, pomijając nawet aktualny kontekst geopolityczny, wspomniane rozwiązania zasługują na Twoją uwagę. Z kolei jeśli to właśnie niespokojna sytuacja jest tym powodem, dla którego zacząłeś rozważać opcję przeniesienia części kapitału za granicę, to zarówno konto w zagranicznym banku (tradycyjnym lub mobilnym), jak i opcje związane z inwestowaniem mogą być odpowiedzią na Twoje potrzeby.

Oceń artykuł
5
(1 ocena)
Aby oddać głos, wskaż odpowiednią liczbę gwiazdek.
Dziękujemy za Twój głos Dziękujemy za Twój głos

Komentarze

(72)
Sortuj odNajnowszych
  • Najnowszych
  • Najstarszych
Dodaj swój komentarz...
M
Marek
Gość

Bunq obecnie nie otwiera kont dla Polaków. Kiedy ostatnio Wam się udało założyć tam konto?

Odpowiedz

T
Tobiasz
Gość
@Marek

Hmm, przed chwilą wpisałem we wniosku polski adres (tylko tak na próbę, wprowadziłem fikcyjne dane, bo mam już tam konto od dłuższego czasu) i nie pojawił się żaden komunikat, by otwarcie konta nie było możliwe.

Odpowiedz

M
Marek
Gość
@Tobiasz

Podaję adres, ale potem jest tylko "lista oczekujących" i nie mogę otworzyć żadnego konta.

Na ich stronie nie wymieniają Polski: https://together.bunq.com/d/1015-who-can-open-a-bunq-personal-account

Odpowiedz

T
Tobiasz
Gość
@Marek

A to możliwe, że nie dotarłem do etapu, w którym pojawia się przeszkoda. Ze względu na fikcyjne dane nie mogę zweryfikować nr tel i może tak być, że komunikat o liście oczekujących pokazuje się później.

Odpowiedz

B
bogdan
Gość

jest w polsce oddział sparkasse Oberlausitz-Niederschlesien Przedstawicielstwo w Polsce w Lubaniu ale szukam takiego oddziału innego niż sparkasse banku



Odpowiedz

M
Margaret
Gość

Ja jestem w kropce. Kompletnie mnie już wyprowadza z równowagi to gadanie o nowoczesności a jak przychodzi do zrobienia jednej, prostej rzeczy to okazuje się, że w internecie jest miliony opinii na dany temat i wszystkie sprzeczne, pogmatwane i nic nie wyjaśniające.

Wyjechałam z Polski ponad miesiąc temu z zamiarem OSIEDLENIA się w innym kraju. Nie chcę mieć konta w żadnym polskim banku. Przejściowo pracowałam w innym kraju, ale nie docelowym mojej wyprowadzki.

Potrzebuję założyć Konto, żeby dostać za tydzień kolejną wypłatę i nie wiem jak i gdzie i czy jest to możliwe bez wymyślania jakichś papierów, które nie wiadomo skąd miałabym wziąć...

W Niemczech, gdzie chwilę pracowała oraz planuję jeszcze popracować kilka miesięcy nie chcą mi założyć bez meldunku.

Myślałam o założeniu w Czechach, ale wszędzie widzę sprzeczne wypowiedzi na ten temat.

Musiałam specjalnie przyjechać do Polski na kilka dni (jestem w Zielonej Górze obecnie) i nie wiem czy kiedy pojadę do Czech uda mi się otworzyć tam konto

czy będzie to moja strata pieniędzy na podróż.

Kwestia jeszcze jedna - czy da się założyć jakieś Konto (nie polskie!!!) w Banku Mobilnym, gdzie można zrobić to przy użyciu oraz obsługiwać TYLKO przez laptopa ???? (Nie mam możliwości używania internetu przez telefon - zreszta na takim małym ekraaniku ja nic nie widzę..)

Czy ktoś byłby w stanie udzielić mi naprawdę jasnych i wyczerpujących odpowiedzi na te kwestie??

Pozdrawiam

Odpowiedz

A
Anna
Gość

Bardzo nie polecam Vivid Money/Solaris Bank! Brak odpowiedzi na maile po tym, jak zamknęli mi konto bez pytania o zgodę nawet - powołując się na zapis w ich T&C, że mogą je zamknąc bez podania przyczyny. Ale uwaga - zamknięcie to nie oznacza, że nie pobierają opłaty, bo trzeba samemu je zamknąć szeregiem operacji, które jak się okazuje nie działają! Zatem - nie masz konta i masz za nie płacić. I co im zrobisz?

Odpowiedz

J
Jezus
Gość

Czy jesli zaloze w jakims z tych bankow konto i z Polski przyjdzie przelew w zl, to bede cos placil jesli np jeden bank pozwala na 30walut? Np przewalutowanie czy cos podobnego?

Odpowiedz

Aldona Derdziak
Analityk produktów finansowych
@Jezus

Każde konto może być prowadzone tylko w jednej walucie. Jeśli rachunek będzie przykładowo w EUR, a przelew z Polski w złotych, to powinno dojść do przewalutowania.

Odpowiedz

T
Tomek
Gość
@Aldona Derdziak

Przed udzieleniem odpowiedzi jednak bym sprawdził ofertę fintechów które umieszczacie w tym artykule. W Revolut np. mamy jeden numerk konta bankowego dla każdej z prowadzonych walut, nie dochodzi więc do przewalutowywania bez świadomej wiedzy klienta.

Odpowiedz

Aldona Derdziak
Analityk produktów finansowych
@Tomek

Racja, mój błąd. Odniosłam się do ogólnych zasad dokonywania przelewów, przy fintechach może to wyglądać inaczej.

Odpowiedz