Przychód a dochód – nie myl obu terminów

Justyna Kalicińska
Justyna Kalicińska
Analityk produktów finansowych
Justyna Kalicińska
Justyna Kalicińska
Analityk produktów finansowych

145 publikacji 760 komentarzy

W serwisie Moneteo zajmuje się ofertą oszczędnościową, dla przedsiębiorców oraz dla dzieci i młodzieży. Odpowiada za weryfikację i aktualność danych. Analizuje bankowe regulaminy, dokumenty oraz przepisy prawne związane z podatkami i sprawami finansowymi.


Przychód a dochód – nie myl obu terminów
Spis treści

Przychód, dochód – brzmią podobnie, dotyczą wartości materialnych i wiążą się z opodatkowaniem, nic więc dziwnego, że łatwo je pomylić. Niemniej, różnice między tymi pojęciami są zasadnicze. Na początku odwołajmy się do paru definicji.

Dochód a przychód

Czym jest przychód?

Przychodem nazywamy należny wpływ korzyści materialnych w okresie rozliczeniowym, np. wpływ pieniędzy na konto w danym w danym dniu, miesiącu, kwartale czy roku obrachunkowym. Wpływ ten musi być związany z prowadzoną działalnością gospodarczą, stosunkiem pracy (czy pracą nakładczą) lub działalnością związaną z nieruchomościami – wynajmem lub sprzedażą.

Jako przychód rozumiemy taki wpływ aktywów lub zmniejszenie zobowiązań czy niedoborów danego podmiotu, który powstaje w ramach jego działalności, np. produkcji dóbr, ich dostarczenia lub po prostu świadczenia usług. Istotne jest, że wpływ nie może pochodzić ze środków właściciela lub udziałowców czy kredytów, nie zaliczają się do niego także wszelkie bonifikaty czy wartość zwróconych produktów.

Przychodu nie można rozumieć jako sumy środków, którymi dysponujemy na własność, bowiem należy od nich wpierw odprowadzić przeróżne daniny na rzecz organów państwowych. Jak łatwo się domyślić, sam przychód niewiele nam mówi, jeśli chodzi o sytuację firmy czy zakładu; przychód może bowiem nie pokrywać kosztów jego uzyskania, co oznacza, że przedsiębiorstwo tak naprawdę poniosło stratę.

Możemy wyróżnić cztery rodzaje przychodów:

  • przychody z tytułu pracy;  
  • przychody ze sprzedaży – wartość wszystkich sprzedanych produktów lub usług w ramach prowadzonej działalności gospodarczej; 
  • przychody finansowe – uzyskane z obrotu akcjami firmy lub dywidendami spółek, odsetek od obligacji, lokat, udzielonych pożyczek oraz zobowiązań przeterminowanych; 
  • przychody operacyjne – suma przychodów ze sprzedaży oraz przychodów z tytułu zbycia niepotrzebnych już środków trwałych (np. maszyna, która jest już zbędna lub zużyta). 

Krótko podsumowując, przychód to uzyskana kwota pieniędzy jeszcze przed odliczeniem kosztów jego uzyskania i należnych podatków.

W przypadku podatników VAT przychód liczony jest jako kwota netto sprzedanych towarów i usług (czyli bez naliczonego podatku VAT).

Czym jest dochód?

Skoro już wiemy, czym jest przychód, przyjrzyjmy się teraz dochodowi. W przypadku osób fizycznych, „zwykłych podatników”, dochód to nic innego jak przychód pomniejszony o wszelkie odliczenia, tj. koszt uzyskania przychodu i składki płacone na poczet ZUS (ubezpieczenia). Jest to dochód brutto. Natomiast przez dochód netto rozumiemy kwotę „na rękę” po odliczeniu podatku.

Dochód, rzecz jasna, nie jest pojęciem związanym wyłącznie z opodatkowaniem osób fizycznych. Pojęcie to ma również znacznie szerszy charakter w naukach ekonomicznych; stanowi podstawową kategorię ekonomiczną i oznacza dodatni rezultat zastosowania czynników wytwórczych (takich jak praca, kapitał finansowy, ale też kapitał rzeczowy czy ziemia) w procesie gospodarowania. Mówiąc prościej, chodzi o to, ile możemy kupić (towarów czy usług) za uzyskane pieniądze, a w kontekście makroekonomicznym: jaka część nadwyżki ekonomicznej w społeczeństwie może służyć zaspokajaniu potrzeb indywidualnych i zbiorowych, w tym konsumpcji i inwestycji.

W kontekście dochodu możemy także mówić o dochodach publicznych, czyli o świadczeniach pobieranych przez administrację na wydatki publiczne. Można wyróżnić ich dwie funkcje: redystrybucyjną, czyli fiskalną, oraz interwencyjną.

Przychód a dochód – czym się od siebie różnią?

Jak widzisz, dochód a przychód zdecydowanie nie są pojęciami, które można stosować wymiennie. Najprościej różnicę między nimi można opisać tak: przychód to suma, którą otrzymujemy z różnych źródeł, ale jeszcze przed odjęciem poniesionych wydatków; dochód to nasz faktyczny zysk, kwota, którą możemy dysponować.

Dochód a przychód i ten straszny PIT

Większość z nas styka się z pojęciami przychód/dochód przy okazji rozliczeń podatków dochodowych, np. PIT – a choć sedno rozróżnienia między pojęciami pozostaje w zasadzie takie samo, wypada nieco kwestii uściślić.

Płatnicy PIT płacą podatek dochodowy – jak sama nazwa wskazuje – od osiągniętego dochodu, ale dochód nie jest w tym wypadku równoznaczny z pensją brutto – pensja jest bowiem przychodem. Od kwoty brutto należy wpierw odliczyć składki na ZUS itp. oraz koszty uzyskania przychodu, które w przypadku np. pracowników etatowych zwykle wynoszą 250 zł, z czego otrzymujemy podstawę opodatkowania – nasz dochód brutto. Dopiero od tej kwoty wyliczany jest podatek dochodowy, ale pomniejsza się go jeszcze o część składki zdrowotnej, ewentualne ulgi podatkowe (np. na dzieci).

Koszty uzyskania przychodu

Wiemy już, że w przypadku osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę czy umowę zlecenia comiesięczny koszt uzyskania przychodu jest stały. Inaczej jest w przypadku przedsiębiorców, którzy do kosztów mogą wliczyć:

  • czynsz za wynajem biur, magazynów, hali produkcyjnej; 
  • amortyzację pojazdów, maszyn itp..; 
  • wypłaty dla pracowników; 
  • koszty materiałów, surowców, komponentów; 
  • nakłady na wyposażenie i materiały biurowe; 
  • wydatki związane z usługami zewnętrznymi, np. księgowymi czy marketingowymi; 
  • wyjazdy służbowe; 
  • koszty związane z samochodami służbowymi (w tym paliwo czy leasing); 
  • odsetki od kredytu. 

Co ciekawe, prawo nie precyzuje, jakie konkretnie wydatki można wliczyć w koszty uzyskania przychodu, istotne jest, by miały one związek z prowadzoną działalnością i służyły osiągnięciu przychodu lub zabezpieczenia źródła przychodów. Wydatki muszą być odpowiednio udokumentowane (fakturą, rachunkiem, umową itp.) i nie mogą mieć cech wydatku osobistego dla przedsiębiorcy.

Im wyższe koszty uzyskania przychodu, tym niższy dochód, a co za tym idzie – niższa kwota podatku dochodowego do zapłacenia.

W koszty uzyskania przychodów nie możesz wliczyć kosztów reprezentacji lub prezentów dla kontrahentów, jeśli na prezencie nie widnieje logo Twojej firmy.

Podsumowanie: przychód a dochód. Różnica między oboma pojęciami

Przychód i dochód to dwa pojęcia, z którymi często spotyka się każdy, kto w jakikolwiek sposób zarabia i objęty jest opodatkowaniem: będąc pracownikiem, przedsiębiorcą, wynajmując mieszkanie, wykonując dzieło itd. Mimo swojej powszechności oba terminy bywają mylnie interpretowane jako oznaczające to samo. Choć brzmią podobnie, różnica między nimi jest zasadnicza; przychód oznacza wpływ wartości materialnej w określonym czasie (z pominięciem niektórych wpływów, np. wartości zwróconych towarów), natomiast dochodem nazywamy kwotę, która zostaje po odjęciu od przychodu kosztów jego uzyskania. Istnieją zatem sytuacje, gdy pomimo zaksięgowania przychodu przedsiębiorstwo nie może pochwalić się osiągnięciem dochodu.

Większość z nas osiąga przychód wynikający ze stosunku pracy i objęta jest podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Niemniej, pracownicy najczęściej nie zajmują się ani wyliczaniem należnego podatku, ani jego odprowadzaniem do fiskusa, lecz w formie zaliczki robi to za nich co miesiąc pracodawca. W przypadku pracowników mamy do czynienia ze stałymi kosztami uzyskania przychodu, które zwykle wynoszą 250 zł miesięcznie (lub 300 zł, gdy pracownik dojeżdża do pracy z innej miejscowości i nie otrzymuje z tego tytułu rekompensaty od pracodawcy).

Z kolei osoba prowadząca działalność gospodarczą może do kosztów prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wliczyć wszelkie wydatki związane z prowadzeniem firmy i ponoszone w celu osiągnięcia przychodów (przedsiębiorca musi tylko pamiętać, że koszty uznane za niestanowiące kosztów uzyskania przychodów to te mające cechy wydatków osobistych). Im wyższe koszty, tym niższy jest osiągnięty dochód, a to pozwala na odprowadzenie niższej daniny do Urzędu Skarbowego.


Oceń artykuł
0
(0 ocen)
Aby oddać głos, wskaż odpowiednią liczbę gwiazdek.
Dziękujemy za Twój głos Dziękujemy za Twój głos

Komentarze

(0)
Dodaj swój komentarz...
Nie ma jeszcze komentarzy
Skomentuj jako pierwszy