jak działa karta kredytowa

Co to jest karta kredytowa i jak działa?

Karta kredytowa to jeden z podstawowych produktów bankowych. Choć obecnie ustępuje pola kartom debetowym, to nie traci na popularności i wciąż ma rzeszę chętnie sięgających po nią klientów. Dlaczego? Czy warto z niej korzystać? Jak robić to odpowiedzialnie?  

Z tego tekstu dowiesz się: 

  • Czym jest i jak działa karta kredytowa?  
  • W jakich sytuacjach może Ci się przydać kredytówka? 
  • Jak spłacać kartę kredytową? 
  • Ile kosztuje korzystanie z karty? 

Zapewne nie raz konsultanci banku dzwonili do Ciebie z ofertami kart kredytowych i wychwalali sięgnięcie po te produkty jako świetne okazje. Jednak coś, co ma „kredyt” w nazwie, niemal zawsze uruchamia w głowie klienta choćby i słaby sygnał alarmowy. Czy to bezpieczne? Czy nie wpadnę w spiralę długów? Czy na pewno doradca mówi mi wszystko? 

Twoje obawy są jak najbardziej uzasadnione. Zadaniem konsultanta jest przecież „sprzedawać” bankowe oferty, lekko je lukrując, a ewentualne koszty przedstawiać nieomal jako zalety. Czy oznacza to, że taka propozycja jest niewiele warta? Ależ skąd! Karta kredytowa może być naprawdę przydatnym narzędziem, istotnie zwiększającym możliwości Twojego budżetu, zwłaszcza na wypadek nieprzewidzianych, dużych wydatków.  

Trzeba jednak wiedzieć, jak spłacać kartę kredytową oraz zdawać sobie sprawę ze specyfiki rozliczania transakcji nią wykonanych. Bardzo istotne jest również rozumienie sposobu, w jaki bank nalicza oprocentowanie na rachunku karty kredytowej. Poniżej odpowiadamy na najczęstsze pytania: co to jest karta kredytowa i jak działa? W jaki sposób posługiwać się nią odpowiedzialnie? Zapoznawszy się z podpowiedziami zawartymi w artykule, unikniesz częstych błędów popełnianych przez właścicieli kredytówek i skuteczniej zadbasz o stabilność i bezpieczeństwo swoich finansów.  

Po co mi w ogóle karta kredytowa? Zalety kredytówek 

Zacznijmy jednak od tego, do czego może się przydać takie narzędzie. Jak już wspomnieliśmy, posiadanie karty kredytowej jest szczególnie użyteczne, gdy czekają nas większe wydatki, a także w sytuacjach awaryjnych, kiedy nagle potrzebujemy pieniędzy, a nie mamy odpowiednich oszczędności. W wielu przypadkach skorzystanie z kredytówki jest znacznie prostsze – i tańsze! – niż sięgnięcie po kredyt gotówkowy czy pożyczkę. 

Po pierwsze, o kartę wnioskujemy raz, a przyznany w jej ramach limit obowiązuje przez cały czas trwania umowy. Nie musimy każdorazowo uzupełniać dokumentów, aby otrzymać pieniądze, ani nie mamy obowiązku informowania banku, na co przeznaczyliśmy udostępnione środki – w przeciwieństwie do kredytu gotówkowego, który z zasady udzielany jest na zadeklarowany cel, np. na remont mieszkania lub zakup samochodu. Jeśli potrzebujemy większej sumy, której raczej szybko nie spłacimy, to w ramach karty możemy często skorzystać z wygodnej i sensownie oprocentowanej możliwości zakupów na raty. Ponadto pieniądze dostępne są od ręki, natomiast nawet przy ekspresowej pożyczce należy nieco poczekać na przelew. 

Po drugie, korzystanie z kredytówki zwykle wiąże się ze znacznie niższymi kosztami niż pożyczka. Choć wydanie karty może być płatne (zwykle kilkudziesiąt złotych, chyba że wybierzesz kartę premium, kosztującą jednorazowo nawet kilkaset złotych), to nijak ma się do kosztów, jakie mogą wiązać się z uzyskaniem kredytu: koniecznością wykupu ubezpieczenia, prowizją dla banku (sięgającą nawet 20% pożyczanej kwoty) itd. Jeśli będziesz regularnie spłacał zadłużenie na karcie i korzystał z niej tylko przy płatnościach bezgotówkowych, to najpewniej nie będziesz ponosił żadnych kosztów jej posiadania, co w praktyce równa się nieoprocentowanemu kredytowi. Tego samego nie można, niestety, powiedzieć o kredytach czy pożyczkach, które należy regularnie spłacać i zawsze oddaje się więcej, niż się pożyczyło.  

Posiadanie karty kredytowej i rozsądne korzystanie z niej ma także znaczenie w przypadku osób ubiegających się o kredyt hipoteczny; nie da się ukryć, że dobrze udokumentowana historia kredytowa klienta będzie dla bankowców argumentem za tym, że danej osobie można zaufać i pożyczyć jej większe sumy na wymarzony dom.  

Co to jest karta kredytowa? 

Odpowiedzmy teraz na pytanie, czym jest to przydatne narzędzie. Kredytówka to nic innego jak jeden z rodzajów kart płatniczych, którymi możemy się posługiwać w terminalach POS, bankomatach oraz przy transakcjach wykonywanych online. W Polsce poza kartami kredytowymi do wyboru mamy także karty debetowe, przedpłacone (prepaid) oraz obciążeniowe. Choć obecnie na polskim rynku króluje niezaprzeczalnie karta debetowa (w pierwszym kwartale 2020 r. w użyciu takich „plastików” było ponad 34 mln), to kredytówki z pewnością nie zaliczają się do rynkowej niszy: mamy ich w swoich portfelach ok. 6 mln sztuk, co stanowi nieco ponad 13% kart na rynku (dla porównania, kart przedpłaconych jest 2 mln, zaś obciążeniowych – kilkaset tysięcy). 

Obecnie usługi i funkcjonalności dostępne na kartach kredytowych są w zasadzie identyczne jak przy debetówkach: możesz płacić zbliżeniowo w „zwykłym” sklepie, przez Internet, wykonywać płatności telefonem czy korzystać z programów lojalnościowych organizacji kartowych (np. Mastercard Bezcenne Chwile czy Visa Oferty).  

Jak działa karta kredytowa?  

Dla klientów zasadnicza różnica między poszczególnymi rodzajami kart leży w sposobie rozliczania transakcji. Do karty debetowej zawsze wymagane jest konto osobiste lub firmowe (niekiedy debetówka może być także wydana do konta oszczędnościowego, ale to rzadkie przypadki), gdyż jej zadaniem jest umożliwienie Ci łatwego i szybkiego dostępu do Twoich pieniędzy. Debetówką możesz wydać tylko tyle, ile masz na swoim koncie.  

Inaczej działa karta kredytowa. W jej przypadku posiadanie konta w banku nie jest konieczne, ponieważ nie korzystasz ze środków zgromadzonych na swoim ROR, ale z pieniędzy, które udostępnia Ci bank. Kwotę oddaną do Twojej dyspozycji określa umowa z bankiem, zwykle jest to od ok. 1000 zł do kilkudziesięciu tysięcy złotych, choć w przypadku kart premium maksymalny limit kredytowy może wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. Każda płatność kartą zwiększa sumę Twojego zadłużenia w banku. 

Korzystanie z przyznanego limitu kredytowego jest darmowe przez pewien czas, tzw. okres bezodsetkowy, w którym bank nie nalicza żadnych odsetek. Trwa on średnio 56 dni i składa się zwykle z 30-dniowego okresu rozliczeniowego, w trakcie którego swobodnie korzystasz ze swojego limitu kredytowego, oraz z dodatkowych dni na spłatę (zakładając, że okres bezodsetkowy wynosi 56 dni, to na spłatę zadłużenia masz 26 dni). Jeżeli spłacisz swoje zobowiązania terminowo, to bank nie naliczy Ci żadnych opłat za udostępnienie środków.  

Natomiast niespłacone i przeterminowane długi będą podlegać oprocentowaniu za każdy dzień zwłoki, a naliczone odsetki zostaną dopisane do Twojego rachunku. Ich wysokość zależy od aktualnego poziomu stóp procentowych ustalanego przez Radę Polityki Pieniężnej oraz wewnętrznych ustaleń banku. Oprocentowanie przeterminowanego zadłużenia nie jest ustalane dowolnie: jego maksymalna wartość może wynieść czterokrotność stopy lombardowej, ale należy zauważyć, że banki chętnie z tej opcji korzystają i niemal zawsze ustalają stawkę oprocentowania na możliwie najwyższym poziomie. To jeszcze nie wszystko: zapominalskim bank po pewnym czasie zacznie przesyłać (płatne) monity i upomnienia, co niebagatelnie podniesie koszty kredytu.  

Jak spłacać kartę kredytową? 

Obecnie spłata zadłużenia na karcie kredytowej od strony technicznej przedstawia się banalnie; wystarczy zlecić odpowiednią operację w bankowości internetowej na rachunek karty – i gotowe (równie przydatna będzie w tej sytuacji także aplikacja mobilna). Jeśli obawiasz się, że będziesz zapominać o regularnym wykonywaniu przelewu, możesz skorzystać z opcji automatycznej spłaty, którą udostępnia chyba już każdy bank. Warunkiem jest posiadanie konta w tej samej instytucji, która wystawia kredytówkę. Funkcja ta umożliwia pokrycie całego zadłużenia lub tylko kwoty minimalnej, w zależności od Twoich preferencji i aktualnych potrzeb. 

Banki idą też klientom na rękę w kwestii tego, ile dokładnie trzeba oddać po okresie rozliczeniowym. Jeśli nie masz wystarczającej ilości pieniędzy, aby spłacić od razu cały dług, możesz wykorzystać spłatę minimalną, czyli wpłatę na rachunek karty tylko części żądanej sumy, najczęściej w wysokości kilku procent wartości zadłużenia. Musisz jednak pamiętać, że od niespłaconej kwoty również naliczane są odsetki. Nie warto więc zbyt często korzystać z tego rozwiązania i raczej traktować je jako wyjątkową konieczność; w przeciwnym razie bardzo łatwo jest stracić kontrolę nad swoimi finansami. 

Ile kosztuje korzystanie z karty kredytowej? 

Jeżeli chodzi o koszty związane z kredytówką, to można je podzielić na dwie grupy: obsługę zadłużenia oraz prowizje od transakcji kartą. Jak już wspominaliśmy, bank nie pobierze od Ciebie żadnych opłat za udostępnienie środków, o ile całe zadłużenia na karcie kredytowej będzie spłacane w terminie. Jeśli będą Ci się zdarzały opóźnienia w uregulowaniu zobowiązań, to do obliczenia faktycznego kosztu posiadania karty kredytowej przyda się wartość Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO), publikowana zawsze na stronach bankowych w odniesieniu do konkretnego produktu kredytowego. Parametr ten pokazuje w procentach koszt korzystania z kredytu przez 12 miesięcy przy założeniu, że wydana kwota nie zostanie spłacona w wyznaczonym czasie. Bank ma obowiązek podawać go na przykładzie reprezentatywnym w ogólnie dostępnym miejscu (najczęściej jest to zapis drobnym druczkiem na stronie internetowej). 

Załóżmy, że nasze zobowiązania spłacamy sumiennie i w terminie. Pozostają jednak koszty związane z samym posiadaniem karty. O jednym z nich – wydaniu kredytówki – już wspominaliśmy. Nie zawsze uzyskanie „plastiku” jest płatne, gdyż banki próbują nas skłonić do korzystania ze swojej oferty. Bywa, że odnowienie karty po kilku latach to koszt kilkudziesięciu złotych. Natomiast gdy już otrzymasz kartę, niemal na pewno pojawią się regularne prowizje.  

Decydując się na konkretną propozycję, sprawdź, czy bank uzależnia bezpłatne korzystanie z karty od wykonania pewnej liczby transakcji (np. pięciu w okresie rozliczeniowym) lub wydania nią określonych kwot (np. 300 zł miesięcznie lub 15 tys. zł rocznie). Zdarzają się oferty, w przypadku których uniknięcie prowizji uzależnione jest od sumy miesięcznych transakcji o wartości od 1000 zł w górę. Jeśli wiesz, że osiągnięcie takiego poziomu nie będzie dla Ciebie problemem, to możesz się tym nie przejmować; jeśli masz wątpliwości, lepiej poszukaj mniej wymagających ofert, a tych wcale nie brakuje. 

W przypadku kart kredytowych nie opłaca się wykonywać transakcji gotówkowych, czyli np. pobierać środków z bankomatu. Po pierwsze, jest to niemal zawsze obciążone wysoką prowizją, której nie unikniesz, nawet korzystając z maszyn własnych banku; o wiele tańsze lub zupełnie darmowe jest wypłacanie pieniędzy przy pomocy debetówki. Po drugie, wybrane środki zwiększają Twoje zadłużenie, a nie są objęte okresem bezodsetkowym, co oznacza, że odsetki od takiej transakcji naliczane są od razu. Krótko mówiąc, kredytówki najlepiej używać tylko do operacji bezgotówkowych. 

Decydując się na kartę kredytową, bierz pod uwagę nie tylko swoje zarobki i finansowe możliwości, ale także przyzwyczajenia i skłonności. Jeśli obawiasz się, że nie będziesz w stanie odpowiednio kontrolować pasji do zakupów lub czy na pewno będziesz spłacał zadłużenie regularnie, być może nie warto sięgać po kredytówkę albo wybrać taką ofertę, która będzie i tania w codziennym korzystaniu, i jednocześnie nie pozwoli wydać za dużo (czyli kartę z niższym limitem). Na rynku dostępnych jest dużo ciekawych propozycji i nietrudno jest wybrać kredytówkę naprawdę dopasowaną do naszych potrzeb. 

Dodaj komentarz