Limit na karcie kredytowej – czym jest i jak go zwiększyć?

Limit na karcie kredytowej – czym jest i jak go zwiększyć?

Korzystanie z karty kredytowej jest bardzo przyjemne, gdyż można płacić nią za zakupy pieniędzmi banku i korzystać z darmowego finansowania nawet do 60 dni. Kłopot w tym, że możliwe to jest jedynie w ramach przyznanego limitu, którego wysokość zawsze jest ustalana indywidualnie dla konkretnego klienta po zbadaniu jego zdolności kredytowej. Choć wszystko dzieje się według sztywnych bankowych reguł, to możesz sprawić, by zaproponowana Ci suma była wysoka. Nie ma też przeszkód, byś później starał się o jej podwyższenie. 

Z tekstu dowiesz się: 

  • Czym jest limit na karcie kredytowej? 
  • Kiedy i jak zwiększyć limit na karcie kredytowej? 
  • Czy zwiększenie limitu na karcie kredytowej jest bezpieczne? 

Kilka słów o karcie kredytowej 

Zacznijmy od tego, że karta kredytowa jest jednym z produktów kredytowych, tak jak limit w rachunku (popularnie zwany debetem), kredyt gotówkowy czy kredyt hipoteczny. O ile w przypadku tych dwóch ostatnich zaciągnięcie nowego zobowiązania wymaga każdorazowo złożenia wniosku kredytowego oraz poddania się procedurze badania zdolności i wiarygodności kredytowej, o tyle przy „kredytówce” i debecie o ich przyznanie ubiegasz się raz, a potem korzystasz z nich w miarę swoich potrzeb. Jeśli będziesz się sumiennie rozliczał z bankiem, to ten przedłuży Ci prawo korzystania z tych produktów na kolejny okres rozliczeniowy. 

Cechą charakterystyczną karty kredytowej jest okres bezodsetkowy (trwający średnio 56 dni), w którym możesz korzystać z pieniędzy banku za darmo. Potem przychodzi dzień spłaty zadłużenia, którego możesz dokonać na trzy sposoby. Pierwszy to oddanie całej kwoty transakcji bezgotówkowych wykonanych w danym okresie rozliczeniowym. W tym wariancie nie zapłacisz ani grosza za to, że przez pewien czas korzystałeś z pieniędzy banku. 

Drugi – wpłacenie tylko wymaganej kwoty minimalnej (na ogół ok. 5% wydanej sumy), co będzie oznaczało, że od pozostałej części bank zacznie naliczać odsetki, tak, jak przy kredycie (oprocentowanie uzależnione jest od poziomu stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej). 

Trzecia opcja to rozłożenie wydatków na raty (ich liczba uzależniona jest od oferty konkretnego banku) i spłacanie ich według przedstawionego Ci harmonogramu. Wybór tej opcji oznacza nie tylko konieczność zapłacenia bankowi odsetek, ale często wiąże się też z pobraniem przez instytucję finansową dodatkowej prowizji. 

W zależności od instytucji finansowej, w której zawnioskujesz o „kredytówkę”, otrzymasz „plastik” z logo Mastercard lub Visa. Bywa, że bank współpracuje z oboma organizacjami płatniczymi, przy czym karty jednej z nich wydaje „przeciętnym” klientom, a drugiej tym z segmentu premium. 

Trudne momenty 

Można powiedzieć, że najtrudniejsze w korzystaniu z karty kredytowej są dwa momenty – ubieganie się o nią oraz chwila, gdy przychodzi dzień spłaty zadłużenia. 

Składając wniosek o kartę kredytową, będziesz musiał przekonać bank, że jesteś solidnym, wiarygodnym klientem, czyli osiągasz odpowiednie dochody (bank zapewne poprosi Cię o przedstawienie odpowiednich dokumentów, różnych w zależności od źródła Twoich dochodów), regulujesz swoje zobowiązania kredytowe terminowo (zostanie to sprawdzone w rejestrach Biura Informacji Kredytowej), nie masz długów, np. z tytułu niezapłaconych rachunków za prąd, gaz, telefon itp. (bank zweryfikuje to w bazie dłużników, np. w Krajowym Rejestrze Długów). 

Natomiast, gdy nadejdzie koniec okresu bezodsetkowego, czyli moment spłaty choć części zadłużenia, będziesz miał okazję udowodnić, że bank nie pomylił się, podejmując decyzję o przyznaniu Ci limitu. 

Limit na karcie kredytowej – kto i jak go ustala? 

Jak wspomnieliśmy wcześniej, limit kredytowy na „kredytówce” jest formą kredytu przyznanego Ci przez bank, z którego możesz cyklicznie korzystać w ramach kolejnych okresów rozliczeniowych. O tym, ile pieniędzy otrzymasz do swojej dyspozycji, decyduje instytucja finansowa po zbadaniu Twojej zdolności kredytowej, czyli porównaniu Twoich dochodów i wydatków. 

Przy jej ocenie ważne jest nie tylko, ile zarabiasz, ale i to, z jakiego źródła pochodzą pieniądze. Praca na etacie daje na ogół szansę na wyższą kwotę limitu kredytowego niż prowadzenie własnej działalności gospodarczej i wymaga przedstawienia mniejszej liczby dokumentów potwierdzających dochody. 

Ustalając Twoje wydatki, bank zapyta o comiesięczne rachunki za prąd, gaz, czynsz itp., zaciągnięte wcześniej zobowiązania (nie tylko kredyty czy pożyczki, ale także o wcześniej przyznane karty kredytowe czy limity w rachunku), liczbę osób na utrzymaniu i inne rzeczy, które mają wpływ na ocenę, ile możesz maksymalnie wydać „kredytówką” w okresie rozliczeniowym, by nie mieć kłopotów ze spłatą należności. 

Każdy bank ma swoje wewnętrzne procedury weryfikacji wniosków o przyznanie kart kredytowych i ustalania ich limitów. Możliwe jest, że w jednym miejscu zostanie Ci zaproponowane kilkanaście tysięcy złotych, w innym kilka, a w jeszcze innym Twój wniosek o „kredytówkę” zostanie odrzucony. 

Kiedy i jak zwiększyć limit na karcie kredytowej? 

Na pierwszą część pytania nie ma konkretnej odpowiedzi. Możesz to zrobić w zasadzie w każdym momencie, gdy uznasz, że przyznany Ci wcześniej limit nie jest adekwatny do Twoich potrzeb. To, czy bank się na to zgodzi i jaką kwotę Ci ewentualnie przyzna, to już zupełnie osobne kwestie. 

Większość instytucji finansowych umożliwia złożenie stosownego wniosku w bankowości elektronicznej. Różne są tylko ścieżki dotarcia do wzoru takiego dokumentu. Może on się znajdować w szczegółach „kredytówki” jako opcja Zwiększ limit, Wnioski lub coś podobnego. 

Inna możliwość to odwiedzenie zakładki KontaktKorespondencja lub innej tego typu i wysłanie prośby o podniesienie limitu. Niekiedy będziesz musiał wybrać z dostępnych opcji produkt, którego dotyczy Twój wniosek oraz określić cel jego złożenia. Z kolei w polu na korespondencję wystarczy już tylko określić, o jak wysoką kwotę limitu wnioskujesz. 

Bywa, że limit karty kredytowej zwiększysz, wchodząc do części Wnioski, Twoje sprawy lub im podobnej, gdzie znajdziesz stosowny formularz do wypełnienia. 

Oczywiście zawsze jest też możliwe udanie się do placówki i tam dopełnienie formalności.  

Banki na ogół rezerwują sobie kilka dni na zweryfikowanie i rozpatrzenie wniosku o podwyższenie limitu karty kredytowej, ale zdarza się, że decyzja zapada w ciągu kilku godzin, czy nawet minut. 

Wymagane dokumenty 

Wniosek o podwyższenie wysokości limitu karty kredytowej nie wymaga na ogół dostarczenia dokumentów potwierdzających osiągane dochody. Decyzja zapada w oparciu o historię dotychczasowej współpracy. Dzieje się tak zarówno w przypadku, gdy w danym banku masz także rachunek osobisty, na który wpływa Twoje wynagrodzenie, jak i wtedy, gdy korzystasz jedynie z karty kredytowej. Oczywiście tylko wówczas, gdy terminowo spłacasz wykorzystane kwoty. 

Zdarza się, że instytucja finansowa sama wychodzi z inicjatywą i proponuje klientowi podwyższenie limitu kredytowego albo nawet wymianę dotychczas posiadanej „kredytówki” na bardziej prestiżową. Brzmi to zaskakująco, wszak jaki bank ma interes w tym, że klient będzie miał do dyspozycji więcej jego pieniędzy? Rzecz w tym, że instytucje finansowe otrzymują od punktów handlowo-usługowych prowizję od transakcji bezgotówkowych dokonanych ich kartami, więc są zainteresowane, by klienci płacili nimi jak najwięcej za towary i usługi. Poza tym „kredytówki” z wyższej półki są droższe albo trzeba nimi więcej wydać, by bank nie pobrał comiesięcznej opłaty. 

Ponadto zawsze istnieje możliwość, że klient wypłaci swoją „kredytówką” pieniądze z bankomatu (za co opłata ustalana jest procentowo) albo przeszarżuje z wydatkami i spłaci tylko kwotę minimalną lub rozłoży zadłużenie na raty, co pozwoli bankowi naliczyć odsetki od pozostałego zadłużenia. 

Czy zwiększenie limitu na karcie kredytowej jest korzystne? 

To też pytanie z gatunku tych, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli dotychczasowy limit ogranicza Twoje wydatki, a lubisz płacić „kredytówką” i nie masz innej karty, to wtedy wniosek o podniesienie limitu będzie jak najbardziej uzasadniony. Pod warunkiem, że będziesz wydawał tylko tyle, ile jesteś w stanie terminowo zwrócić. 

Jeśli jednak masz w planach, by za kilka miesięcy złożyć wniosek kredytowy, to odradzamy podwyższanie limitu „kredytówki”. Jest on bowiem traktowany jako jedno z comiesięcznych zobowiązań, nawet jeśli nie będziesz go w pełni wykorzystywał, co ma wpływ na Twoją zdolność kredytową. Przed ubieganiem się o kredyt zalecane jest raczej obniżenie limitów w rachunku czy na karcie kredytowej, by różnica między dochodami i wydatkami była znacząca, co zaowocuje nie tylko możliwością zaciągnięcia kredytu na wyższą kwotę, ale i na korzystniejszych warunkach. 

Rozsądek ponad wszystko 

Karta kredytowa to z pewnością korzyści – szybki dostęp do pieniędzy, za korzystanie z których nie trzeba przez pewien czas płacić, ale i obowiązki – konieczność spłacenia należności, gdy kończy się okres bezodsetkowy. Dlatego decyzję o sięgnięciu po „kredytówkę” powinieneś zawsze dobrze przemyśleć, zastanowić się, czy nie zabraknie Ci samodyscypliny i będziesz potrafił poskromić chęć dokonywania nią kolejnych wydatków. Podobna refleksja powinna Ci także towarzyszyć, gdy będziesz się zastanawiał, czy podwyższyć limit na karcie kredytowej. 

Dodaj komentarz