Jak chronić oszczędności przed inflacją? Przegląd możliwości

Marcin Kowalczyk
Marcin Kowalczyk
Analityk produktów inwestycyjnych
Marcin Kowalczyk
Marcin Kowalczyk
Analityk produktów inwestycyjnych

95 publikacji 506 komentarzy

Inwestor giełdowy i pasjonat rynków finansowych, a także doświadczony redaktor zajmujący się szeroko rozumianymi tematami inwestycyjnymi, gospodarczymi oraz bankowymi. W serwisie Moneteo publikuje liczne artykuły, głównie z zakresu inwestycji i rynków finansowych, jak również testuje i opisuje rachunki maklerskie, konta forex oraz inne produkty i usługi przeznaczone dla inwestorów.


26 komentarzy
Jak chronić oszczędności przed inflacją? Przegląd możliwości
Spis treści

Wiele wskazuje na to, że rosnące ceny faktycznie zostaną z nami na dłużej, a to oznacza, że pieniądze trzymane w szufladzie i na kontach bankowych mocno stracą na wartości. Aby do tego nie dopuścić, warto zastanowić się, w co inwestować w czasie inflacji i z czego się ona w zasadzie bierze. W tym tekście skupimy się głównie na propozycjach inwestycyjnych, niemniej krótko przedstawimy również istotę, skalę i przyczyny obecnych wzrostów cen.

Co to jest inflacja?

Zacznijmy od tego, że inflacja jest procesem wzrostu ogólnego (średniego) poziomu cen w gospodarce. Oznacza to, że abyśmy mogli o niej mówić, muszą zostać spełnione dwa podstawowe warunki.

Po pierwsze, zjawisko inflacji (w klasycznym rozumieniu) występuje wtedy, gdy wzrosty cen utrzymują się przez dłuższy czas, a nie przez miesiąc czy dwa. Po drugie, muszą mieć one charakter powszechny, czyli dotyczyć wielu ważnych i często nabywanych produktów i usług. Mowa tu m.in. o żywności i napojach, paliwie, elementach wyposażenia wnętrz, odzieży czy noclegach hotelowych. 

To, jak zmieniają się ceny w różnych kategoriach wydatków, na bieżąco analizuje Główny Urząd Statystyczny. Poszczególnym z nich nadaje określone udziały w tzw. koszyku inflacyjnym, na podstawie którego obliczany jest poziom inflacji i jego zmiany. Wynika z tego, że jedne dobra (żywność, nośniki energii) mają większy, a inne (odzież, noclegi w hotelach) mniejszy wpływ na wysokość tego wskaźnika.

Inflacja a oszczędności – to trzeba wiedzieć

Gdy wzrosty cen obejmują wiele dóbr i mają trwały charakter, to za tę samą kwotę pieniędzy możesz kupować coraz mniej produktów i usług. Jeśli w tym samym okresie Twoje zarobki także rosną, i to w szybszym tempie niż ceny w sklepach, to inflacja nie powinna być dla Ciebie poważniejszym zmartwieniem.

Pamiętaj jednak, że w takich okolicznościach spada realna wartość Twoich oszczędności. Jeśli trzymasz w szufladzie lub na koncie bankowym np. 10 000 zł, to przy inflacji na poziomie 3% za rok będą one warte już tylko 9 700 zł. Gdyby w każdym z 4 kolejnych lat również wynosiła ona dokładnie 3%, to za 5 lat realna wartość Twoich oszczędności spadłaby poniżej 8600 zł. Strata byłaby więc spora, a wciąż mówimy tu o niskim poziomie inflacji, bliskim tego, który wiele banków centralnych, w tym polski NBP, uważa za optymalny dla gospodarki.

Ile wynosi inflacja w 2022 roku?

Z inflacją roczną w okolicach 3%, a nawet o wiele niższą, mieliśmy do czynienia przez dobrych kilka lat, ale dziś taki poziom wydaje się być odległym wspomnieniem. 

Zgodnie z danymi udostępnionymi przez GUS w 2021 r. średnioroczna inflacja w Polsce wyniosła 5,1% i była najwyższa od 20 lat. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w 2022 r.: w styczniu wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych rok do roku sięgnął 9,2% i był to jeden z ostatnich odczytów, który nie przekroczył poziomu 10%. Istotny jest przy tym fakt, że procesy inflacyjne mocno nasiliły się w krótkim czasie – wystarczy wspomnieć, że jeszcze w marcu 2021 roku stopa inflacji nie przekraczała 3%.

W praktyce, wysoka inflacja jest dziś problemem globalnym i dotyczy wielu krajów z różnych części świata. W lipcu 2022 roku w państwach Unii Europejskiej wyniosła 9,6%, w Niemczech 7,5%, a w USA 8,5%. Polska z wynikiem 15,5% uplasowała się w czołówce europejskich krajów z najwyższą inflacją, ale daleko jej do Estonii, Łotwy czy Litwy, w których wyraźnie przekracza ona 20%. Dodajmy, że w każdym ze wspomnianych przypadków ostatnie odczyty wzrostów cen były najwyższymi lub jednymi z najwyższych od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat.

Jak zabezpieczyć oszczędności, gdy rośnie inflacja? Proste i bezpieczne sposoby

W warunkach wysokiego wzrostu cen, niezależnie od tego, co za niego odpowiada, ochrona oszczędności przed utratą wartości nabywczej staje się wręcz koniecznością. Zastanawiając się, jak uciec przed inflacją, warto mieć na uwadze przede wszystkim poniższe propozycje.

Lokaty terminowe

Najprostszym i najchętniej wybieranym sposobem ochrony przed inflacją są lokaty terminowe. W 2020 i 2021 roku, przede wszystkim ze względu na bardzo niskie stopy procentowe, cieszyły się one niższą popularnością niż zazwyczaj, jednak odkąd Rada Polityki Pieniężnej zaczęła podnosić cenę pieniądza, szybko zaczęły wracać do łask. To nie dziwi, bo wiążą się z praktycznie zerowym ryzykiem, mają prostą konstrukcję i są dostępne praktycznie dla każdego.

W chwili pisania tego artykułu (aktualizacja: wrzesień 2022 r.) główna stopa procentowa sięga już 6,75%, podczas gdy we wrześniu 2021 roku wynosiła raptem 0,1%. Co więcej, zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów i sygnałami wysyłanymi przez Radę, zostanie ona jeszcze nieznacznie podniesiona, co przełoży się na wzrost atrakcyjności depozytów. Choć obecnie nie ma co liczyć, że zysk z lokaty będzie porównywalny ze stopą inflacji, to jednak pamiętaj, że jest on w zasadzie wolny od ryzyka i łatwy do uzyskania.

  • Oprocentowanie
    8%
  • Zakres kwot
    1000 - 40 000 zł
  • Czas trwania
    180 dni
  • Konto osobiste
    TAK
    Czy konto osobiste jest wymagane?

    TAK


Lokata dla nowych klientów. Wymaga wyrażenia zgód marketingowych i spełnienia warunków aktywności na koncie osobistym (transakcje kartą, logowanie do aplikacji mobilnej).
  • Oprocentowanie
    7,1%
  • Zakres kwot
    1000 - 25 000 zł
  • Czas trwania
    6 miesięcy
  • Konto osobiste
    TAK
    Czy konto osobiste jest wymagane?

    TAK


    Nest Konto lub BIZnest Konto dla JDG

Lokata dla nowych klientów. Wymaga spełnienia warunków aktywności na koncie osobistym (wpływy, operacje na koncie).
  • Oprocentowanie
    7%
  • Zakres kwot
    1000 - 10 000 zł
  • Czas trwania
    1 miesiąc
  • Konto osobiste
    NIE
Lokata dla nowych klientów. Wymaga wyrażenia zgód marketingowych.

Obligacje indeksowane inflacją

Drugim głównym sposobem na zabezpieczenie oszczędności przed rosnącymi cenami jest inwestycja w obligacje, zwłaszcza te indeksowane inflacją. Tego typu instrumenty są emitowane przez Skarb Państwa i mają tę zaletę, że na ich oprocentowanie składa się stała marża oraz zmienna stawka w 100% zależna od poziomu cen w gospodarce. Niestety taki mechanizm naliczania odsetek działa dopiero od drugiego roku, natomiast w pierwszym oprocentowanie jest przyjęte odgórnie i obecnie wynosi zaledwie ok. 2%.

Najpopularniejsze obligacje indeksowane inflacją to te z 4-letnim i 10-letnim terminem wykupu, przy czym dostępne są też papiery skarbowe o krótszym i dłuższym okresie ważności. Niezależnie od tego, którymi z nich jesteś zainteresowany, za jedną obligację zapłacisz zaledwie 100 zł.

W co inwestować w czasie inflacji? Bardziej ryzykowne aktywa

Wiele osób, poszukując skutecznej ochrony przed inflacją, nie ogranicza się do bezpiecznych produktów oszczędnościowych. To rozsądne podejście, bo co do zasady warto posiadać portfel inwestycyjny, który składa się z aktywów o różnych: poziomach ryzyka i potencjale zysku.

Czy warto teraz inwestować w akcje, kryptowaluty lub nieruchomości?

Na wyższe stopy zwrotu można liczyć inwestując w akcje czy kryptowaluty, a nawet w nieruchomości na wynajem, ale pod warunkiem, że na tych rynkach będzie się utrzymywała korzystna koniunktura. W porównaniu do obligacji skarbowych czy lokat mają większy potencjał zysku, ale nie są to bezpieczne formy inwestycji i nie dają gwarancji zarobku. Dotyczy to również nieruchomości, które okresowo mogą tracić na wartości. Wchodząc w którąś z tych inwestycji w złym momencie, można narazić się na dotkliwe straty. 

Warto zauważyć, że wspomniane grupy aktywów silnie zyskiwały na wartości w 2020 i przez sporą część 2021 roku, a jeśli spojrzymy kilka lat wstecz, to okaże się, że hossa trwa na nich już od wielu lat. Jeśli dodać do tego m.in. wzrost niepewności związanej z globalną sytuacją gospodarczą i geopolityczną, to otrzymamy obraz rynków o nie najlepszych perspektywach. Nie oznacza to, że obecnie nie warto zajmować się ryzykownymi inwestycjami – po prostu należy do nich podchodzić z dużą ostrożnością.

Poniżej znajdziesz ranking kont maklerskich, który ułatwi Ci znalezienie najlepszego miejsca do handlu akcjami.

  • Konto
    0 zł
    Miesięczna opłata za prowadzenie rachunku 0 zł

    po roku może pojawić się opłata w wysokości 10 EUR; można jej jednak łatwo uniknąć, wykonując min. 1 transakcję w ciągu roku / jeśli na koncie nie ma środków / jeśli są kupione dowolne akcje

  • Akcje z GPW
    0%
    Akcje 0%

    • 0% w przypadku miesięcznego obrotu do 100 tys. EUR (minimalna wartość zlecenia to 10 zł)
    • 0,2%, min. 10 EUR od nadwyżki pow. 100 tys. EUR
  • Kontrakty na WIG20
    kontrakty CFD
    Kontrakty terminowe na WIG20 i inne indeksy kontrakty CFD

    XTB nie oferuje klasycznych kontraktów futures, lecz kontrakty CFD na WIG20 i wiele innych indeksów oraz instrumentów bazowych. Takie produkty mają nieco inną konstrukcję, ale również pozwalają grać z dźwignią na wzrosty i spadki rozmaitych aktywów. W przypadku handlu kontraktami CFD za pośrednictwem XTB koszty transakcyjne są już zawarte w spreadzie i nie jest pobierana dodatkowa prowizja; dla kontraktów na WIG20 standardowy spread wynosi ok. 2 pipsy.

  • Rynki zagraniczne
    USA, DE, UK + 12 innych
Handel tradycyjnymi instrumentami giełdowymi i kontraktami CFD, odsetki od niezainwestowanych środków, duży wybór ETF-ów (ponad 400), akcje ułamkowe, Plany Inwestycyjne.
Przeczytaj recenzję
4.8
Załóż konto w 10 minut
  • Konto
    0 zł
    Miesięczna opłata za prowadzenie rachunku 0 zł

    W razie braku dokonania transakcji w ciągu 365 dni pojawi się opłata w wysokości 9 zł miesięcznie (lub ewentualnie 3 EUR bądź 3 USD). Nie zostanie ona naliczona, jeśli we wskazanym okresie miałeś otwarte pozycje lub też wykonałeś transakcję po upływie 365 dni a przed momentem pobrania opłaty.

  • Akcje z GPW
    0,19%, min. 5 zł
  • Kontrakty na WIG20
    kontrakty CFD
    Kontrakty terminowe na WIG20 i inne indeksy kontrakty CFD

    TMS nie oferuje klasycznych kontraktów futures, lecz kontrakty CFD na WIG20 i wiele innych indeksów oraz instrumentów bazowych. Takie produkty mają nieco inną konstrukcję, ale również pozwalają grać z dźwignią na wzrosty i spadki rozmaitych aktywów. W przypadku handlu kontraktami CFD za pośrednictwem TMS koszty transakcyjne są już zawarte w spreadzie i nie jest pobierana dodatkowa prowizja.

  • Rynki zagraniczne
    USA, DE, UK + 2 inne
Handel tradycyjnymi instrumentami giełdowymi i kontraktami CFD.
Przeczytaj recenzję
4.4
Załóż konto w 10 minut
  • Konto
    0 zł
  • Akcje z GPW
    0,12%, min. 10 zł
  • Kontrakty na WIG20
    niedostępne
  • Rynki zagraniczne
    USA, UK, DE + 22 inne
Zagraniczny broker niewysyłający PIT-8C (udostępnia pomocny raport podatkowy), handel tradycyjnymi instrumentami i kontraktami CFD, odsetki od niezainwestowanych środków (powyżej określonej kwoty na rachunku).
Przeczytaj recenzję
4.4
Załóż konto w 10 minut

A może inwestycja w złoto?

Wbrew dość powszechnemu przekonaniu ryzykowna jest również inwestycja w złoto. W czasie podwyższonej inflacji kruszec co do zasady faktycznie zyskuje na wartości, ale wiele osób ma tendencję do kupowania złotych sztabek i monet „na górce”, już po największych wzrostach cen. Tymczasem trzeba pamiętać, że najlepszym momentem na zakup złota jest okres stosunkowo niskiej inflacji i dobrej koniunktury gospodarczej. Powód? W tym czasie co do zasady jest ono relatywnie tanie.

Co dalej z inflacją w Polsce? Prognozy na najbliższe lata

Warto podkreślić, że dzisiejszy wzrost cen na świecie to efekt jednoczesnego oddziaływania wielu zjawisk. Zaliczają się do nich czynniki popytowe, a więc głównie masowy dodruk pieniądza, który miał wspomóc firmy i konsumentów w okresie pandemii i lockdownów. W samej Polsce doszły do tego hojne transfery socjalne (500+, 13. i 14. emerytura), silne wzrosty płacy minimalnej, a także długo utrzymujące się niskie stopy procentowe i tym samym tanie kredyty. 

Wydaje się jednak, że jeszcze większe znaczenie mają dziś czynniki podażowe, czyli wysokie ceny paliwa, gazu i energii elektrycznej, czy też zerwane łańcuchy dostaw oraz braki półproduktów i materiałów na rynku. Należy oczekiwać, że w najbliższym czasie to właśnie te elementy będą odpowiadać za wysoką inflację, zarówno w Polsce, jak i w innych krajach.

Swoją drogą, przez wspomniane czynniki NBP podniósł swoje szacunki dotyczące przyszłej inflacji konsumenckiej. Wynika z nich, że obecnie powinniśmy spodziewać się nawet ponad 20% pod koniec 2022 lub na początku 2023 roku. Większy spadek tempa wzrostu cen byłby możliwy dopiero w 2024 roku – wówczas stopa inflacji miałaby wynieść od ok. 3 do 7%.

W najbliższych miesiącach, i to raczej nie w kilku, lecz kilkunastu, dla kształtowania się inflacji ważne znaczenie będą miały także: przebieg wojny na Ukrainie i relacje Zachodu z Rosją, która jest kluczowym dostawcą gazu i ropy. Z tymi kwestiami wiąże się niestety wiele ryzyk, przez które prognozy NBP i innych instytucji mogą okazać się niedoszacowane. To właśnie one powodują także, że inwestowanie w aktywa, takie jak akcje, kryptowaluty, ale też złoto czy nieruchomości, obarczone jest obecnie większym ryzykiem niż w spokojnych czasach.


Oceń artykuł
5
(2 oceny)
Aby oddać głos, wskaż odpowiednią liczbę gwiazdek.
Dziękujemy za Twój głos Dziękujemy za Twój głos

Komentarze

(26)
Sortuj od najnowszych
Dodaj swój komentarz...
I
Igrek
Gość

No i po inflacji. Wiele prognoz wskazuje na to, że w najbliższych latach pozostaniemy na znośnych 4-6% więc przy stopach pewnie na zbliżonym poziomie da radę łatwo zabezpieczyć swój kapitał. Mam tylko nadzieje że te prognozy nie sugerowały się predykcjami NBP, bo wtedy może być różnie

Odpowiedz

M
Miłka
Gość

Czy inwestowanie w obligacje rządowe jest odpowiednie dla wszystkich typów inwestorów, czy raczej dla tych o większych portfelach ?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Miłka

W obligacje skarbowe, emitowane przez Skarb Państwa, może inwestować każdy, bez względu na zasobność portfela. Nie ma przeszkód, by kupić jedynie kilka obligacji płacąc kilkaset złotych lub większą ich ilość za kwotę liczoną w tysiącach złotych. Takiego komfortu nie ma przy innych typach obligacji, które na ogół są droższe a ich oferta często kierowana jest do zamkniętego kręgu potencjalnych inwestorów, np. funduszy inwestycyjnych, towarzystw ubezpieczeniowych itp.

Odpowiedz

M
Miłka
Gość
@Krzysztof Duliński

A lepiej kupić mniejszą ilość za więcej czy więcej za mniej? Jaka jest tutaj różnica i co bardziej się opłaca?

Odpowiedz

G
Gonzo
Gość
@Miłka

Miłka, czy Ty wiesz co piszesz? Gdzieś już też spotkałem Twój wpis taki "od czapy".

Odpowiedz

D
Dorka
Gość

Czy inwestowanie w obligacje jest łatwe i czy mogę zacząć bez większego doświadczenia w inwestowaniu?

Odpowiedz

Marcin Kowalczyk
Analityk produktów inwestycyjnych
@Dorka

Jest łatwe, o ile są to obligacje skarbowe nienotowane na giełdzie. Takie produkty mają prostą budowę, tylko nieco bardziej skomplikowaną niż np. lokaty terminowe. Mimo wszystko, zanim ulokuje się w nich środki, trzeba dobrze poznać ich działanie.

Odpowiedz

M
Miłka
Gość
@Marcin Kowalczyk

Czym tutaj najlepiej kierować się przy wyborze? Czego unikać ?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Miłka

Obligacjom skarbowym poświęciliśmy osobny tekst: https://www.najlepszekonto.pl/obligacje-skarbowe-co-to-gdzie-kupic, w którym tłumaczymy specyfikę tego typu papierów, przedstawiamy różne ich rodzaje, specyfikę inwestowania.

W przypadku obligacji skarbowych w zasadzie najważniejsze jest rozstrzygnięcie dotyczące okresu inwestycji (przedstawienie obligacji do wcześniejszego wykupu wiąże się z opłatami) oraz terminu wypłaty odsetek (co rok, jak to się dzieje m.in. przypadku obligacji czteroletnich, czy może dopiero na koniec okresu oszczędzania). Sądzę, że przywołany tekst odpowie na Twoje pytania i wątpliwości, pozwoli Ci podjąć właściwą decyzję.

Odpowiedz

P
paweł
Gość

czy warto inwestować w obligacje indeksowane inflacją ?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@paweł

Część obligacji ma także "konstrukcję", że w pierwszym roku mają stałe oprocentowanie zapisane w warunkach emisji a w kolejnych latach jest ono uzależnione od poziomu inflacji, zawsze jest od niej wyższe. Oprocentowanie lokat jest zawsze znacząco niższe od inflacji.

Obecnie oprocentowanie 4-latek w pierwszym roku jest niewiele niższe niż propozycje lokat z czołówki rankingu https://najlepszelokaty.pl/ranking-lokat. Zwracam uwagę, że obowiązuje przez 12 miesięcy, podczas gdy lokaty są na krótsze okresy, a potem ich oprocentowanie może być niższe.

Odpowiedz

G
Gosia
Gość
@Krzysztof Duliński

Czy inwestycja w obligacje wiąże się z jakimiś ryzykami? Jakie są największe zagrożenia związane z inwestycją w obligacje?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Gosia

Inwestowanie w obligacje to bardzo obszerny temat, gdyż są różne ich rodzaje, np. skarbowe (emitowane przez skarb państwa), komunalne (wypuszczane przez samorządy) czy korporacyjne (emitowane przez firmy). Dla przeciętnego inwestora dostępne są przede wszystkim obligacje skarbowe, którym poświęciliśmy osobny tekst: https://www.najlepszekonto.pl/obligacje-skarbowe-co-to-gdzie-kupic

Odpowiedz

M
Mateusz
Gość
@Gosia

A to nie jest tak, że zawsze jest jakieś ryzyko?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Mateusz

Owszem, każda inwestycja wiąże się z pewnym ryzykiem. W przypadku obligacji skarbowych uznawane jest ono za bardzo niewielkie, gdyż tego typu zobowiązania państwa mają pierwszeństwo w zaspokajaniu przed innymi.

Odpowiedz

M
Miłka
Gość
@Krzysztof Duliński

A jak to jest, czy warto długo trzymać obligacje czy lepiej szybko sprzedać?

Odpowiedz

M
Mateusz
Gość
@Krzysztof Duliński

A jak wygląda sprawa z inwestowaniem w obligacje ze zmiennym oprocentowaniem? Czy w takim przypadku oprocentowanie może zmienić się na naszą niekorzyść?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Mateusz

Określenie obligacje ze zmiennym oprocentowaniem nie odnosi się do faktu, że może być ono zmieniane w dowolny sposób. Jest to informacja dla inwestora, że oprocentowanie będzie zmienne w kolejnych okresach (np. kwartałach, latach), ale zasady jego ustalania są zawsze precyzyjnie opisane w liście emisyjnym i nie są zmieniane w trakcie inwestycji.

Przykładowo, dla obligacji 4-letnich w pierwszym roku jest ono stałe (dla papierów sprzedawanych w maju 2023 r. wynosi 7%), natomiast w kolejnych latach będzie ustalane jako wysokość inflacji ogłoszonej przez Prezesa GUS + marża (dla wspomnianych 4-latek marża wynosi 1%).

Odpowiedz

P
Paweł
Gość

Już niedługo inflacja pewnie z 15 albo i 20%... masakra... obligacje indeksowane byłyby super w takiej sytuacji ale to 2% w 1 roku zniechęca

Odpowiedz

M
Marek
Gość
@Paweł

Już mamy inflację prawie 15%

Odpowiedz

M
Mateusz
Gość
@Paweł

Jak to 2%?

Odpowiedz

Krzysztof Duliński
Analityk produktów finansowych
@Mateusz

Wpis Pawła jest sprzed roku, odnosi się do obowiązującej wówczas oferty. Aktualna oferta obligacji skarbowych znajduje się na stronie https://www.obligacjeskarbowe.pl/

Odpowiedz

Z
zuziix
Gość
@Paweł

chyba to się zupełnie inaczej liczy

Odpowiedz

G
Gosia
Gość
@zuziix

Jakie są koszty związane z inwestycją w obligacje? Czy są one porównywalne z kosztami inwestycji w akcje lub nieruchomości?

Odpowiedz

Marcin Kowalczyk
Analityk produktów inwestycyjnych
@Gosia

Cena obligacji może być różna, przy czym np. te skarbowe są dostępne zwykle już od 100 zł, Można zatem powiedzieć, że pod względem kosztowym blisko im do akcji.

Odpowiedz

M
Mateusz
Gość
@Gosia

Płacimy tylko za same obligacje czy też jakąś prowizję?

Odpowiedz