Wspólne konto bankowe. Jak działają rachunki dla dwojga?

Beata Szymańska
Beata Szymańska
Analityk produktów finansowych
Beata Szymańska
Beata Szymańska
Analityk produktów finansowych

81 publikacji 146 komentarzy

W Moneteo specjalizuje się w analizowaniu produktów dedykowanych klientom firmowym oraz w tekstach poradnikowych przeznaczonych dla bankowych nowicjuszy. Oprócz tego zajmuje się aktualizacją danych i zmianami w bankowych ofertach.


27 komentarzy
Wspólne konto bankowe. Jak działają rachunki dla dwojga?
Spis treści

Kto może otworzyć wspólne konto bankowe?

W większości banków wspólny rachunek mogą założyć osoby pełnoletnie, o pełnej zdolności do czynności prawnych, identycznym statusie dewizowym i tym samym kraju rezydencji podatkowej.

W nielicznych bankach (np. Citi Handlowym) współwłaścicielem konta może być także osoba małoletnia, która ukończyła 13. rok życia. W takim przypadku nastolatek może założyć konto wyłącznie ze swoim przedstawicielem ustawowym, którym jest najczęściej rodzic (lub osoba sprawująca nad małoletnim opiekę prawną).

Konto dla małżeństw i nie tylko

Co istotne - wspólny ROR można otworzyć zarówno z członkiem rodziny (mężem, bratem, kuzynką lub stryjenką), jak i z osobą, z którą nie łączą nas żadne więzy pokrewieństwa (narzeczonym, chłopakiem, najlepszą przyjaciółką). Znakomita większość banków prowadzi wspólne konto jedynie dla dwóch osób, jednak od tej reguły zdarzają się wyjątki. Na przykład, w Citi Handlowym rachunek jest dostępny maksymalnie dla czterech klientów.

Zawiłości związane z rezydencją podatkową

Mówiąc w pewnym uproszczeniu, rezydencję podatkową można zdefiniować jako miejsce zamieszkania podatnika dla celów podatkowych. Jeśli więc w ciągu roku mieszkamy i osiągamy dochody wyłącznie w Polsce, tym samym posiadamy polską rezydencję podatkową i musimy rozliczyć PIT w polskim urzędzie skarbowym.

Istnieją jednak osoby, które w danym roku podatkowym uzyskały dochód w kilku różnych krajach (np. przez 4 miesiące mieszkały i zarabiały w Polsce, przez 2 miesiące - w Irlandii, a przez 6 - w Norwegii). Ponieważ zgodnie z postanowieniami umów międzynarodowych ten sam dochód nie może być wielokrotnie opodatkowany, należy wcześniej ustalić, w którym kraju dana osoba powinna odprowadzić podatek. Może więc się zdarzyć, że Polak, który większość roku mieszkał za granicą, będzie posiadał inną niż polska rezydencję podatkową.

Prowadzenie wspólnego konta dla osób o różnej rezydencji podatkowej oznaczałoby dla banków masę problemów (zwłaszcza w przypadku, gdyby jednej z nich groziła egzekucja komornicza wszczęta przez zagraniczną skarbówkę lub oskarżenia o oszustwo podatkowe). Dlatego we wszystkich instytucjach finansowych rachunek wspólny nie może być prowadzony na rzecz osób, które rozliczają swój dochód w różnych krajach.

Przykładowo, siostra, która mieszka i pracuje w Polsce, nie założy konta z bratem, który żyje i odprowadza podatki w Irlandii. Wspólny ROR będzie także niedostępny dla mieszkającego w naszym kraju małżeństwa Ukraińców, w którym mąż rozlicza się z polskim fiskusem, a żona - z ukraińską skarbówką.

A co z kontami wspólnymi dla nierezydentów?

Aby rzecz jeszcze bardziej zagmatwać, dodajmy, że kwestię rezydencji reguluje również Ustawa z 27 lipca 2002 r. – Prawo dewizowe. Definiuje ona rezydenta jako osobę fizyczną mającą miejsce zamieszkania w Polsce, a przez nierezydenta rozumie osobę fizyczną mającą miejsce zamieszkania za granicą. W tej definicji najważniejszy jest więc status dewizowy, a nie miejsce odprowadzania podatków.

O ile w przypadku rezydentów sprawa jest prosta - mogą oni bez żadnych problemów otworzyć wspólne konto w dowolnym polskim banku, o tyle w kwestii nierezydentów banki prowadzą różną politykę. Przykładowo: w niektórych instytucjach (np. Santander Bank Polska) nierezydenci wnioskujący o wspólny rachunek zostaną odprawieni z kwitkiem. Z kolei w Banku Millennium, BOŚ Banku, ING Banku Śląskim i Nest Banku para nierezydentów może założyć wspólne konto, jednak tylko wtedy, gdy obie strony mają ten sam kraj rezydencji podatkowej.

Przykładowo: małżeństwo Polaków, które na stałe żyje w Hiszpanii, ale z różnych względów potrzebuje wspólnego rachunku w Polsce - otrzyma w tych bankach zgodę na założenie ROR-u. Fakt, że żadne z nich nie odprowadza podatków w naszym kraju, nie będzie w tym przypadku żadną przeszkodą, ponieważ oboje posiadają hiszpańską rezydencję podatkową. Podobnie miałaby się sprawa z małżeństwem Ukraińców, mieszkających i płacących podatki na Ukrainie, którzy chcieliby otworzyć konto w naszym kraju.

Reasumując - współposiadaczami konta NIE MOGĄ być osoby, z których jedna jest rezydentem, druga - nierezydentem oraz nierezydenci o różnym statusie dewizowym.

Ciekawostka! W Banku Millennium obowiązuje zasada, że jeśli jeden ze klientów zmieni status dewizowy, obaj współwłaściciele są zobowiązani do przekształcenia konta w rachunek indywidualny w terminie 30 dni od tej zmiany.

Wspólne konto bankowe — jak je założyć?

W tym przypadku do wyboru mamy dwie opcje. Pierwszą z nich jest przekształcenie przez jednego z klientów swojego indywidualnego konta na ROR prowadzony z drugą osobą (tzw. uwspólnienie), drugą - otworzenie nowego wspólnego rachunku. W obu sytuacjach większość banków wymaga, by przyszli współwłaściciele zjawili się razem w oddziale.

Do podpisania umowy niezbędny jest dokument potwierdzający tożsamość: dowód osobisty albo paszport. Jeśli konto zakłada para nierezydentów - konieczna będzie ważna karta pobytu wydana przez polski organ administracji rządowej lub aktualny paszport zagraniczny.

Jak to jednak niejednokrotnie będziemy podkreślać w naszym artykule, procedury odnoszące się do kont wspólnych mogą nieco się różnić w zależności od banku. Dlatego warto też wspomnieć o instytucjach umożliwiających założenie lub uwspólnienie konta przez Internet bądź za pomocą infolinii.

I tak, w PKO BP umowę o wspólny ROR podpiszemy za pośrednictwem kuriera, po wcześniejszym wypełnieniu wniosku na stronie banku. Rachunek zostanie otwarty, gdy umowę podpiszą obaj użytkownicy. Z kolei w mBanku uwspólnienie konta jest możliwe w serwisie transakcyjnym (w zakładce: Pomoc, Załatw swoje sprawy, Dopisz lub odpisz współposiadacza) lub podczas kontaktu z konsultantem,o ile obaj współposiadacze są już klientami banku.

Pan Andrzej - posiadacz konta osobistego w Alior Banku - zdecydował się na ustanowienie współwłaściciela do rachunku. Aby tego dokonać, musiał razem z żoną odwiedzić placówkę banku i podpisać w niej stosowne dokumenty. Z kolei pani Anna - właścicielka indywidualnego konta w Toyota Banku - dowiedziała się, że dopisanie innej osoby do jej rachunku nie jest możliwe. Jeśli zależy jej na wspólnym ROR-ze, musi wypowiedzieć aktualny rachunek oraz wspólnie z mężem złożyć wniosek o konto dedykowane parom.

Ranking kont wspólnych

  • Konto
    0 zł
  • Karta
    0 zł
  • Bankomaty
    0 zł / 8 zł
    Bankomaty 0 zł / 8 zł

    0 zł - wypłata z bankomatów Citi

    wypłata z bankomatów obcych:

    • 0 zł - pierwsze 4 wypłaty gotówki w miesiącu
    • 8 zł - każda kolejna wypłata gotówki

    uwaga! pula darmowych wypłat dotyczy również wypłat w ramach usługi cashback i Blik

  • Przelew internetowy
    0 zł
Unikalne cechy: pakiet darmowych przelewów natychmiastowych.
Przeczytaj recenzję
4
Złóż wniosek
2.

eKonto osobiste

mBank
  • Konto
    0 zł
  • Karta
    0 zł / 10 zł
    Miesięczna opłata za kartę

    0 zł / 10 zł


    opłaty unikniesz, jeżeli wykonasz transakcje bezgotówkowe na min. 350 zł/mies.

  • Bankomaty
    0 zł / 2,50 zł / 5 zł
    Bankomaty 0 zł / 2,50 zł / 5 zł

    • 0 zł - w bankomatach mBanku i Planet Cash, jeżeli wypłacana kwota wynosi min. 300 zł
    • 2,50 zł - w bankomatach mBanku i Planet Cash, jeżeli wypłacana kwota wynosi mniej niż 300 zł​​​​​​
    • 5 zł - pozostałe bankomaty krajowe
  • Przelew internetowy
    0 zł
  • Konto
    0 zł
  • Karta
    0 zł / 10 zł
    Miesięczna opłata za kartę

    0 zł / 10 zł


    opłaty unikniesz, jeżeli w ciągu miesiąca wykonasz min. 5 transakcji bezgotówkowych kartą (w tym: Apple Pay) lub Blikiem

  • Bankomaty
    0 zł / 10 zł
    Bankomaty 0 zł / 10 zł

    • 0 zł - bankomaty własne banku
    • 10 zł - pozostałe bankomaty
  • Przelew internetowy
    0 zł
  • Konto
    0 zł / 2,50 zł
    Miesięczna opłata za prowadzenie rachunku

    0 zł / 2,50 zł


    opłaty standardowej unikniesz, jeżeli:

    • zalogujesz się co najmniej 1 raz do systemu bankowości internetowej GOonline lub aplikacji mobilnej GOmobile w poprzednim miesiącu kalendarzowym ORAZ
    • wyrazisz zgody na komunikację w celach marketingowych w formie elektronicznej oraz telefonicznej oraz braku sprzeciwu na przetwarzanie danych osobowych i profilowanie
  • Karta
    0 zł – 12 zł
    Miesięczna opłata za kartę 0 zł – 12 zł

    opłaty za Kartę Otwartą na Dzisiaj Mastercard lub Kartę Visa Filmowa/Tenisową (7 zł) unikniesz, jeżeli:

    • nie ukończyłeś 26. roku życia LUB
    • w poprzednim miesiącu wykonałeś min. 3 transakcje bezgotówkowe kartą lub Google Pay/Apple Pay 

  • Bankomaty
    0 zł / 7 zł
    Bankomaty 0 zł / 7 zł

    Karta Otwarta na Dzisiaj Mastercard i Karta Visa Filmowa/Tenisowa:

    • 0 zł - bankomaty własne i Planet Cash
    • 7 zł - pozostałe bankomaty (opłata nie jest pobierana, jeśli użytkownik nie skończył 26. roku życia)

    0 zł - Karta Otwarta na eŚwiat Mastercard oraz Karta Otwarta na Świat Mastercard

  • Przelew internetowy
    0 zł
Unikalne cechy: do konta można wybrać jedną z pięciu kart debetowych, z których każda oferuje nieco inne usługi i opłaty.
  • Konto
    0 zł
  • Karta
    0 zł / 7 zł
    Miesięczna opłata za kartę 0 zł / 7 zł

    opłaty unikniesz, jeżeli:

    • wykonasz przynajmniej 5 transakcji bezgotówkowych kartą albo Blikiem / mies. LUB
    • nie ukończyłeś 26 lat
  • Bankomaty
    0 zł / 5 zł
    Bankomaty 0 zł / 5 zł

    • 0 zł - bankomaty sieci Planet Cash
    • 0 zł - wypłaty z pozostałych bankomatów (pod warunkiem wykonania min. 5 transakcji kartą/Blikiem)
    • 5 zł - pozostałe bankomaty przy braku warunku płatności kartą
  • Przelew internetowy
    0 zł
Ważne: Można zamówić 4 karty do konta za darmo.

Opłaty za konto dla dwojga

Jedną z kwestii, które powinniśmy rozważyć przed założeniem wspólnego konto, jest wysokość opłat za przekształcenie i prowadzenie rachunku.

Dopisanie współwłaściciela do konta

Warto mieć świadomość, że w niektórych bankach za przekształcenie konta z indywidualnego na wspólne przyjdzie nam zapłacić. Na przykład, w PKO BP prowizja za tę operację wynosi 25 zł, a więc całkiem sporo.

Opłaty za prowadzenia konta

Często stosowaną przez banki praktyką jest udostępnienie klientom bezpłatnych rachunków w zamian za spełnienie określonych wymogów. Może to być np. konieczność wykonania w danym miesiącu transakcji kartą na określoną kwotę czy zapewnienie wpływu na rachunek. Klienci, którzy wykażą się wymaganą aktywnością, mogą liczyć na zwolnienie z prowizji za prowadzenie konta lub obsługę karty (bądź też za jedno i drugie).

W przypadku kont wspólnych w naturalny sposób rodzi się pytanie, czy każdy współposiadacz musi się wywiązać ze stawianych przez bank warunków, czy wystarczy, że uczyni to jedna osoba?

Niestety, odpowiedź na powyższe pytanie ponownie zależy od polityki konkretnego banku. W większości instytucji obowiązuje zasada, że opłata za obsługę karty jest naliczana oddzielnie dla każdego z użytkowników, tak więc każdy z nich musi pamiętać o wymaganych transakcjach. W efekcie w niektórych bankach posiadacze wspólnego konta będą musieli wydać miesięcznie całkiem sporą kwotę (dla przykładu: w Alior Banku będzie to 2 x 300, czyli w sumie 600 zł). Jednak wspólne konto bankowe nie oznacza, że musimy wyrobić dwie karty. Karta do rachunku nie jest obligatoryjna, stąd jeden ze współposiadaczy może zrezygnować z swojej debetówki i tym samym obniżyć koszty korzystania z rachunku.

Natomiast uniknięcie prowizji za prowadzenie ROR-u jest z reguły możliwe po spełnieniu warunków tylko przez jednego ze współposiadaczy. W tym przypadku współwłasność nie wpływa na podwyższenie kosztów związanych z prowadzeniem konta, bo wystarczy, że warunki spełni tylko jedna strona.

Uprawnienia współposiadaczy

Co do zasady właściciele wspólnych ROR-ów posiadają równy i nieograniczony dostęp do zgromadzonych na koncie środków. W praktyce oznacza to, że każdy współposiadacz konta może samodzielnie zarządzać rachunkiem i wykonywać niemal wszystkie operacje bankowe (o wyjątkach piszemy w dalszej części tekstu). Aby było to możliwe, obaj klienci otrzymują własny identyfikator i hasła do bankowości elektronicznej oraz własną kartę płatniczą (oczywiście, jeden ze współposiadaczy - albo obaj - może z karty zrezygnować, jej posiadanie nie jest obowiązkowe).

W efekcie współwłaściciele rachunku mogą w równym stopniu korzystać ze wszystkich funkcji ROR-u, czyli:

  • wpłacać i wypłacać pieniądze,
  • realizować płatności internetowe,
  • płacić kartą za zakupy,
  • indywidualnie skonfigurować system transakcyjny banku, np. ustalić swoje własne zlecenia stałe, stworzyć indywidualną listę odbiorców, określić format wyciągów, wybrać metodę autoryzacji transakcji, wskazać sposób przekazywania powiadomień itp.,
  • wnioskować o takie produkty banku, jak lokaty, konta oszczędnościowe lub walutowe,
  • czy wreszcie - w dowolnej chwili wypowiedzieć umowę i podjąć wszystkie pieniądze znajdujące się na rachunku.

Warto przez moment zatrzymać się nad tym ostatnim punktem, gdyż bywa on źródłem częstych nieporozumień. Wiele osób uważa - niestety, bezpodstawnie - iż w takiej sytuacji współposiadacz może wypłacić jedynie połowę środków, natomiast bank ma obowiązek zablokować drugą połowę. Słowem, bank powinien chronić użytkownika rachunku przed skutkami nieuczciwej decyzji podjętej przez drugiego z współwłaścicieli.

Tymczasem warunki prowadzenia kont wspólnych nie przewidują możliwości ograniczenia uprawnień jednego z posiadaczy, co banki dobitnie podkreślają w swoich regulaminach. Aby nie być gołosłownym, zacytujmy kilka zapisów:

VeloBank oznajmia krótko i bez ogródek:

Każdy z posiadaczy (...) ma prawo do samodzielnego wypowiedzenia umowy (ze skutkiem dla pozostałych posiadaczy) i podjęcia całości środków pozostających na rachunku w momencie jego zamknięcia.

Podobnie kategoryczne stwierdzenie znajdziemy w regulaminie Toyota Banku:

Bank nie uwzględnia żądań współposiadacza o niehonorowaniu dyspozycji pozostałych współposiadaczy. Powyższe dotyczy także żądań składanych przez małżonka o niehonorowaniu dyspozycji współmałżonka.

Reasumując - jeśli osoba, z którą mamy wspólne konto, wypowie umowę z bankiem i będzie chciała wypłacić z niego wszystkie pieniądze (w tym również nasze), to nie możemy jej przed tym powstrzymać. Nawet jeśli zadzwonimy na infolinię i poprosimy o blokadę środków, to bank naszą prośbę odrzuci.

Ważne! Jedyną szansą, by skutecznie wstrzymać dyspozycje wydawane przez współwłaściciela, jest złożenie w banku prawomocnego orzeczenia sądu o sposobie dysponowania wspólnym rachunkiem.

Kiedy konieczna jest zgoda obu współwłaścicieli

Dodajmy jednak, że przeprowadzenie niektórych operacji bankowych wymaga zgodnego oświadczenia woli przez wszystkich współposiadaczy ROR-u. I znów - w zależności od banku - zasady odnoszące się do zgodnych dyspozycji mogą znacznie różnić się w szczegółach. Generalnie, bank może wymagać wspólnego stanowiska obu właścicieli konta w takich kwestiach jak:

  • powołanie i odwołanie pełnomocnika do rachunku oraz modyfikacja jego uprawnień,
  • przekształcenie umowy wspólnej na indywidualną,
  • złożenie wniosku i zawarcie umowy o kredyt odnawialny,
  • przeniesienie ROR-u do innego banku,
  • zamknięcie rachunku.

Są jednak banki, w których tego typu dyspozycje może wydać każdy z użytkowników rachunku bez uzyskania zgody drugiego.

Przykładowo: w Nest Banku, ING Banku Śląskim i Pekao SA współposiadacze rachunku mogą samodzielnie powoływać i odwoływać pełnomocników oraz zmieniać rodzaj pełnomocnictwa, natomiast w Toyota Banku, VeloBanku i Citi Handlowym muszą złożyć w tym celu "jednoczesne i zgodne oświadczenie" (co ciekawe jednak, w tych samych instytucjach każdy użytkownik konta ma prawo odwołać pełnomocnika bez zgody drugiego).

Jakie usługi są niedostępne?

Na szczęście w tym przypadku lista jest krótka i obejmuje tylko jedną pozycję. Posiadacze wspólnego konta nie będą mogli - choćby nawet chcieli - skorzystać z usługi zwanej "Dyspozycją wkładem na wypadek śmierci" (zapis bankowy jest dostępny wyłącznie dla użytkowników kont indywidualnych).

Warto w tym miejscu wspomnieć o jeszcze jednym ograniczeniu. W przypadku śmierci jednego z współposiadaczy z rachunków wspólnych nie są wykonywane wypłaty z tytułu kosztów pogrzebu.

Konto dla par a sprzeczne dyspozycje

Jako że współposiadacze rachunku mogą samodzielnie wykonywać rozmaite operacje bankowe, może dojść do sytuacji, że ich dyspozycje będą ze sobą sprzeczne (np. mąż wykona przelew, a żona, która w tym czasie w swojej bankowości elektronicznej sprawdzała saldo, postanowi to zlecenie wycofać). Z reguły w przypadku zbiegu dyspozycji, z których wykonanie jednej wyklucza całkowicie lub częściowo wykonanie drugiej, bank wstrzymuje ich realizację i prosi współposiadaczy o uzgodnienie stanowiska. Może również się zdarzyć, że jeśli takie rozbieżności będą zdarzać się zbyt często, bank skorzysta z prawa do rozwiązania umowy - taki los może spotkać np. klientów Toyota Banku.

Obaj współwłaściciele mogą również przypadkowo złożyć swoje dyspozycje w tym samym momencie, a wówczas kolejność ich realizacji będzie zależała od banku.

Profil Zaufany a wspólne konto bankowe

Warto w tym miejscu dodać, że współposiadacze konta bankowego mogą również założyć Profil Zaufany, który ułatwia załatwienie wielu spraw urzędowych online. Jednak skorzystanie z tej usługi jest możliwe tylko wtedy, gdy każdy użytkownik rachunku posiada własny identyfikator i hasło do bankowości elektronicznej. Aby uruchomić usługę, należy zalogować się w serwisie transakcyjnym swojego banku, wybrać opcję "Profil Zaufany", wypełnić kwestionariusz, a następnie potwierdzić operację wybraną metodą autoryzacji. Założenie Profilu jest bezpłatne i zajmuje kilka minut.

Razem czy osobno? Wady i zalety wspólnego rachunku bankowego

Wspólne konto bankowe, wspólne pieniądze - dla wielu par taki model finansowy jest potwierdzeniem łączącego je uczucia i dowodem zaufania do życiowego partnera. Czy jednak konto dla dwojga faktycznie ma same zalety?

Niewątpliwie mocnym argumentem przemawiającym za posiadaniem wspólnego rachunku bankowego jest łatwiejsze zarządzanie domowym budżetem. Jeden ROR zamiast dwóch oddzielnych pozwala na lepszą kontrolę wydatków i ułatwia oszczędzanie na wspólne cele. Zwiększa także wspólną zdolność kredytową, co może nam się przydać przy staraniach o kredyt hipoteczny lub pożyczkę.

Konto dla dwojga dobrze sprawdzi się też w sytuacji, gdy jeden z partnerów zapomina o płatnościach lub niezbyt dobrze orientuje się w produktach bankowych (np. nie potrafi samodzielnie ulokować nadwyżek finansowych, ponieważ kwestie związane z oszczędzaniem są dla niego czarną magią). W takim przypadku partner lub małżonek może przejąć rolę strażnika domowych finansów i znacznie bardziej efektywnie zarządzać wspólnymi środkami. Wspólne konto daje nam także możliwość zdublowania korzyści płynących z moneybacku, o ile nasz bank proponuje takie rozwiązanie. Jeśli obaj współposiadacze będą się aktywnie posługiwać kartą, mogą zyskać w skali roku nawet kilkaset złotych ekstra.

Konto dla dwojga ma wiele zalet, posiada jednak także swoje wady. Choć potrafi być pomocne w zarządzaniu domowym budżetem, może stać się źródłem poważnych kłopotów, jeśli nasz partner przestanie spłacać swoje zobowiązania wobec banku. W przypadku kont wspólnych obowiązuje bowiem zasada, że współposiadacze odpowiadają solidarnie za powstałe na rachunku zadłużenie. Przykładowo: kiedy jedna ze stron uruchomi limit debetowy, wykorzysta go i nie spłaci, bank ma prawo wyegzekwować zaległość od drugiej osoby. Fakt, że nie przyczyniła się ona do powstania długu, nie będzie miał w tym momencie żadnego znaczenia.

Poważne problemy mogą też pojawić się w momencie, gdy jeden z współposiadaczy zostanie objęty egzekucją komorniczą, a my zostaniemy zmuszeni do spłacania nie swoich długów. Pamiętajmy też, że partner może bez przeszkód wypłacić z konta całą kwotę, a my nie będziemy w stanie mu tego zabronić.

Wspólny rachunek może okazać się kością niezgody w przypadku różnych nawyków finansowych obu posiadaczy. Jeśli jedna osoba jest rozrzutna, a druga oszczędna lub też jedna nie chce się tłumaczyć ze swoich wydatków, a druga ma tendencję do nadmiernej kontroli - lepiej zdecydować się na założenie dwóch odrębnych kont osobistych.

Wspólne konto - wady i zalety
Zalety Wady
niższe koszty prowadzenia i użytkowania konta ryzyko utraty wszystkich środków w przypadku nieuczciwych działań współposiadacza rachunku
wyższa wspólna zdolność kredytowa, ważna przy zaciąganiu kredytu hipotecznego odpowiedzialność za zobowiązania finansowe partnera (np. powstałe na rachunku zadłużenie)
zdublowanie korzyści płynących z moneybacku niemożność skorzystania z takich usług jak "Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci", czy wypłata z tytułu kosztów pogrzebu. Wspólne konto uniemożliwia również zaciągnięcie "chwilówki"
lepsza kontrola domowego budżetu odcięcie od oszczędności w przypadku dłuższej przerwy konserwacyjnej lub awarii systemu informatycznego banku
dostęp do wspólnych środków w przypadku nieszczęśliwego wypadku lub długotrwałej choroby jednego z współposiadaczy konflikty wynikające z różnych przyzwyczajeń finansowych obu współwłaścicieli
Źródło: opracowanie własne

Jak inaczej zarządzać wspólnymi finansami?

Nie wszystkie pary decydują się na otworzenie wspólnego konta, część z nich wybiera alternatywne opcje. Rzecz jasna, także one posiadają swoje zalety i wady, z których warto zdawać sobie sprawę.

Opcja: 1 + 1

Każda ze stron posiada swój odrębny bankowy rachunek, na który otrzymuje pensję i z którego reguluje wspólne wydatki. Sposób ten pozwala na zachowanie finansowej niezależności, jednak wymaga dobrej organizacji i wzmożonej kontroli nad wspólnym budżetem. W tej opcji konieczne jest ustalenie, kto, kiedy i za co płaci, a następnie przestrzeganie ustalonych zasad.

Odrębne konta dla par - wady i zalety
Zalety Wady
niezależność finansowa, swobodne decydowanie o własnych wydatkach kłótnie o niesprawiedliwy podział kosztów
w sytuacji, kiedy jeden z partnerów posiada długi, komornik nie może sięgnąć po oszczędności znajdujące się na koncie drugiej osoby trudniejsze osiąganie wspólnych celów finansowych
budowanie osobistej zdolności kredytowej konieczność ponoszenia opłat za dwa konta zamiast jednego
dostęp do środków w sytuacjach "awaryjnych", np. w przypadku zablokowania środków na rachunku jednego z partnerów, para nadal może korzystać z oszczędności drugiej strony dostęp do środków na koncie osobistym po śmierci małżonka wymaga przeprowadzenia sprawy spadkowej
Źródło: opracowanie własne

Opcja: 2 + 1

W tym wariancie para posiada dwa rachunki osobiste oraz jeden wspólny, z którego pokrywa wszystkie rachunki i na który wpłaca ewentualne nadwyżki, umożliwiające realizację wspólnych celów i budowanie finansowej poduszki. Jednocześnie każda ze stron zachowuje niezależność finansową w związku i nie musi tłumaczyć się partnerowi z każdego wydatku. Niemniej sporą wadą tego rozwiązania mogą być koszty związane z prowadzeniem aż trzech rachunków bankowych.

Ustanowienie pełnomocnictwa do konta osobistego

Alternatywą dla wspomnianych wcześniej opcji może być udzielenie pełnomocnictwa do konta. W tym modelu jedna ze stron zakłada konto osobiste, a następnie upoważnia partnera do korzystania z posiadanego przez siebie rachunku. Warto jednak pamiętać, że chociaż pełnomocnik otrzymuje dostęp do konta, nie staje się współposiadaczem rachunku, nie jest także właścicielem zgromadzonych na nim środków (nawet tych, które sam wpłacił). Ponadto po śmierci właściciela konta automatycznie traci upoważnienie do składania dyspozycji dotyczących rachunku i nie może wypłacać żadnych środków.

Współdzielenie konta bankowego - praktyczne aspekty

Na koniec warto poruszyć kilka kwestii, które mogą zainteresować potencjalnych posiadaczy kont wspólnych. Czy komornik może zająć wspólny rachunek za długi jednego z współwłaścicieli? Jak można rozdzielić wspólne konto i czy obie strony muszą wyrazić na to zgodę? Co dzieje się z kontem po śmierci współposiadacza i czy tej sytuacji da się wypłacić wszystkie zgromadzone na koncie pieniądze?

Wspólne konto bankowe a zajęcie komornicze

Jak każdy rachunek bankowy (z wyjątkiem rachunku powierniczego) wspólny ROR może być przedmiotem egzekucji komorniczej. Wystarczy zatem, że jeden z posiadaczy wspólnego rachunku bankowego jest dłużnikiem objętym postępowaniem komorniczym, aby wspólne konto mogło zostać zajęte. Na szczęście, w takiej sytuacji przysługują nam środki obrony przed egzekucją, z których powinniśmy jak najszybciej skorzystać.

Przede wszystkim warto podkreślić, że czynności egzekucyjne mogą być prowadzone wyłącznie do wysokości udziału środków dłużnika w rachunku wspólnym. Wysokość tych udziałów jest określona w umowie z bankiem, którą należy przedstawić komornikowi w terminie 7 dni od daty zajęcia. 

Większość banków stosuje zasadę, że niezależnie od faktycznego wkładu każdego z użytkowników ich udziały są równe. Oznacza to, że nawet jeśli jeden z współposiadaczy trzyma na koncie 30 tys. złotych, a drugi - 130 tys., to udział każdego wynosi 80 tysięcy.

Komornik po ustaleniu udziału dłużnika ma obowiązek zwolnić z egzekucji środki należące do drugiego posiadacza. Dzięki temu nie traci on swoich wszystkich pieniędzy, choć oczywiście i tak ponosi stratę, bo część jego oszczędności idzie na pokrycie długu niesolidnego partnera.

Warto jednak dodać, że ten tryb postępowania jest skuteczny tylko wtedy, gdy użytkownicy konta nie są małżeństwem. W przypadku małżonków komornik może prowadzić egzekucję z całości rachunku należącego do dłużnika i jego współmałżonka (o ile uzyska tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko obojgu właścicielom konta). Oczywiście, także i w tym przypadku można spróbować obrony i wytoczyć powództwo o zwolnienie części środków spod egzekucji, wymaga to jednak zaangażowania czasowego i finansowego (nie mówiąc o pomocy dobrego prawnika).

Przypomnijmy jeszcze, że ten z użytkowników konta, który jest objęty postępowaniem komorniczym, może skorzystać z kwoty wolnej od zajęcia. Prawo to przysługuje jednak wyłącznie osobom zatrudnionym na umowę o pracę.

Jak rozdzielić wspólne konto bankowe?

W większości banków każdy ze współwłaścicieli może samodzielnie i w dowolnym momencie wypowiedzieć umowę rachunku oraz umowę ramową. Co ważne - może podjąć taką decyzję na własną rękę, bez uzyskania zgody współposiadacza (aczkolwiek nie jest to regułą).

Po upływie okresu wypowiedzenia bank zamyka konto i transferuje znajdujące się na nim środki na specjalny rachunek techniczny, skąd trafiają na nowe ROR-y dawnych współwłaścicieli. Pamiętajmy jednak, że wykonując taką operację, bank będzie kierował się opisaną wcześniej zasadą, iż niezależnie od faktycznego wkładu każdego z użytkowników ich udziały są identyczne, tak więc wypłaci nam połowę środków. Aby uniknąć takiej sytuacji, każdy z współwłaścicieli powinien w okresie wypowiedzenia otworzyć indywidualne konto osobiste i w porozumieniu z drugą stroną przelać na nie "własne" środki.

Co jednak, jeśli współposiadacz jest nieuczciwy i wyprowadzi z zamykanego konta nie swoje pieniądze? Niestety, bank w tej sytuacji umyje ręce, a nam pozostanie odzyskanie środków na drodze sądowej.

Reasumując, w znakomitej większości przypadków "rozdzielenie" wspólnego konta bankowego polega na jego zamknięciu. Są jednak i takie instytucje, aczkolwiek nieliczne, w których możemy przekształcić umowę wspólną na umowę indywidualną i zostać jedynym posiadaczem konta. Aby jednak taka operacja była możliwa, muszą się na nią zgodzić obaj współposiadacze.

Śmierć współwłaściciela konta

Najczęściej w przypadku śmierci jednego ze współwłaścicieli rachunek zostaje automatycznie przekształcony na ROR indywidualny (nie musimy w tym celu składać odrębnej dyspozycji ani podpisywać aneksu do umowy). Za udokumentowanie śmierci współposiadacza uznaje się przedstawienie odpisu skróconego aktu zgonu.

Jednocześnie bank dzieli saldo rachunku na równe części, przy czym żyjący posiadacz zyskuje dostęp tylko do połowy udziału. Druga część zostaje zablokowana na rachunku technicznym i podlega prawu spadkowemu.

Są jednak instytucje (np. Nest Bank, ING Bank Śląski), które po przekształceniu konta przelewają na nie całość zgromadzonych środków i pozwalają z nich korzystać bez żadnych ograniczeń (przynajmniej do momentu, w którym spadkobiercy nieżyjącego posiadacza nie uzyskają z sądu postanowienia o zabezpieczeniu wypłat z rachunku bankowego - wtedy przypadająca na nich część środków podlega blokadzie).

Także w PKO BP w przypadku śmierci jednego z współposiadaczy drugi może samodzielnie dysponować środkami zgromadzonymi na rachunku. Co ciekawe jednak, konto nadal będzie prowadzone jako wspólne (w tym banku nie ma możliwości przekształcenia ROR-u dla par na konto indywidualne).

Identyczną zasadę przyjął Bank Santander. W swoim regulaminie zaznacza:

Śmierć współposiadacza konta nie powoduje wygaśnięcia umowy, Konto prowadzimy dalej dla pozostałych posiadaczy. Nie wymaga to zmiany umowy Całość środków zgromadzonych na koncie pozostawiamy do dyspozycji pozostałym posiadaczom.

Z kolei w Toyota Banku w razie śmierci współposiadacza umowa konta ulega rozwiązaniu, a żyjący użytkownik musi otworzyć nowy rachunek, na który bank przeleje mu połowę środków.

Jak więc widać, część banków wychodzi z założenia, że każdy z dwojga posiadaczy jest właścicielem tylko połowy zgromadzonych środków. Gdy jeden użytkownik rachunku umiera, jego połowa jest przez bank blokowana, zaś żyjący współposiadacz może dysponować tylko pozostałą częścią.

Niektóre banki stoją jednak na stanowisku, że pieniądze na wspólnym rachunku należą w równym stopniu do obu współposiadaczy. Dlatego w umowach o prowadzenie rachunku umieszczają zapis, że żyjący posiadacz ma pełne prawo do całości zgromadzonych środków.

Reasumując, w zależności od banku, możemy mieć do czynienia z różnymi rozwiązaniami.

Co z kontem po śmierci współwłaściciela?
Metoda Dostęp do środków
Przekształcenie wspólnego konta na rachunek indywidualny

w większości banków - po podziale salda rachunku na równe udziały żyjący posiadacz konta otrzymuje dostęp do swojej części pieniędzy, natomiast reszta przypada spadkobiercom

LUB

w nielicznych bankach - żyjący posiadacz konta zachowuje dostęp do całości środków

Konto nadal prowadzone jest jako wspólne żyjący posiadacz może samodzielnie dysponować wszystkimi środkami zgromadzonymi na rachunku
Konto wspólne zostaje zamknięte, a żyjący posiadacz musi otworzyć nowy rachunek podział środków pomiędzy żyjącego właściciela i spadkobierców
Źródło: opracowanie własne

Jak znaleźć najlepsze konto wspólne?

Wspólne konto bankowe możemy znaleźć w ofercie wielu banków. Zanim jednak zdecydujemy się na konkretny rachunek, przeanalizujmy dokładnie jego parametry. Sprawdźmy zwłaszcza prowizję za otwarcie i prowadzenie konta, opłatę za kartę, przelewy internetowe i wypłatę gotówki z krajowych bankomatów.

Przyjrzymy się również dodatkowym produktom i usługom, z których będziemy mogli korzystać. Może być to np. rozbudowany pakiet płatności mobilnych (Blik, Google Pay, Apple Pay), funkcjonalna i przejrzysta bankowość elektroniczna, dostęp do rabatów w popularnych sklepach, członkostwo w programie lojalnościowym itp.

Ocena wspólnych kont bankowych powinna uwzględniać nie tylko opłaty, ale i następujące aspekty:

  • możliwość założenia lub uwspólnienia konta przez Internet,
  • maksymalną liczbę współposiadaczy rachunku,
  • możliwość otworzenia konta z osobą małoletnią (czyli posiadającą ograniczoną zdolność do czynności prawnych),
  • możliwość założenia konta przez nierezydentów.

Pamiętajmy też, że wspólny ROR równie dobrze może nam ułatwić życie, jak i wpędzić w finansowe tarapaty. Dlatego decyzja o założeniu wspólnego konta powinna zostać poprzedzona przeanalizowaniem wszystkich “za” i “przeciw” oraz... dokładnym przestudiowaniem bankowych regulaminów. Należy mieć świadomość, że w różnych instytucjach finansowych jedna i ta sama kwestia (np. dostęp do środków po śmierci współposiadacza) może być rozwiązana w diametralnie różny sposób. Aby więc uniknąć przykrych niespodzianek, warto wcześniej ustalić wszystkie istotne szczegóły i dopiero wtedy podpisać umowę z bankiem.

Oceń artykuł
5
(4 oceny)
Aby oddać głos, wskaż odpowiednią liczbę gwiazdek.
Dziękujemy za Twój głos Dziękujemy za Twój głos